Najpierw Izrael, a później także Stany Zjednoczone rozpoczęły zakrojoną na dużą skalę operację bojową wymierzoną w Iran. Prezydent Donald Trump zapowiedział wyeliminowanie programu rakietowego i nuklearnego Teheranu oraz doprowadzenie do zmiany ludzi u steru władzy. Iran oświadczył, że przeprowadził atak odwetowy na Izrael i jego sojuszników w regionie za pomocą pocisków balistycznych i dronów. Według przecieków Pentagon oczekuje, że działania będą trwały co najmniej przez weekend.

Amerykańska część operacji otrzymała kryptonim „Epic Fury”. Izraelska operacja to „Szeagat ha-Ari” (ryk lwa).

– Chcę bezpiecznego kraju i właśnie to będziemy mieć – powiedział Trump dziennikarzom The Washington Post. Premier Izraela Binjamin Netanjahu zapowiedział, że będzie trwała „tak długo, jak to konieczne”. Izraelski minister obrony Jisrael Kac określił uderzenie na Iran jako wyprzedzające.

Pierwsze eksplozje na terenie Iranu rozległy się około godziny 9.30 rano czasu lokalnego (w Iranie jest +2,5 godziny względem naszego czasu). Pierwsze ciosy spadły na Teheran, później spłynęły doniesienia o atakach w ostanach Kom, Lorestan, Kermanszah, Karadż i Tabriz. Przedstawiciele amerykańskich sił zbrojnych ujawnili, że z ich strony atak obejmuje pociski manewrujące Tomahawk odpalane z okrętów oraz pociski odpalane z samolotów sił powietrznych i marynarki wojennej.

– Zniszczymy ich rakiety i zrównamy ich przemysł rakietowy z ziemią – powiedział Trump w oświadczeniu wygłoszonym w serwisie społecznościowym TruthSocial. – Zniszczymy ich flotę. Dopilnujemy, aby terroryści z regionu nie mogli już destabilizować regionu ani świata i atakować naszych sił zbrojnych.

Na gorzką ironię zakrawa fakt, iż Trump stwierdził, że irański program rakietowy zostanie „ponownie unicestwiony”. W tym samym tonie przypomnijmy, że 19 lutego w oświadczeniu będącym czymś na kształt ultimatum Trump dał Iranowi dziesięć dni na zawarcie porozumienia.

(Nowe aktualizacje u góry)

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

KWIECIEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 82%


3.05: Irańskie media rządowe potwierdzają, że najwyższy przywódca Ali Chamenei zginął. W telewizji wyraźnie poruszony spiker odczytał oświadczenie: „Szlachetny narodzie Iranu, informuję was, że przywódca wielkiego narodu irańskiego, awangarda ummy islamskiej, jego ekscelencja imam Chamenei, wypił nektar męczeństwa i w miesiącu Ramadan wstąpił do niebios”. W tym samym nalocie zginęło kilkoro członków jego rodziny, w tym córka i zięć.

Rząd ogłosił 40 dni żałoby i zamknięcie wszystkich urzędów na siedem dni.

Stany Zjednoczone zapewniają, że operacja „Epic Fury” będzie trwała dalej, nasze sprawozdanie też będzie trwało, ale już w kolejnej części. Do poczytania.

2.25: Irański dron uderzył w Burdż Chalifę.

2.10: Jak informuje WaPo, saudyjski książę koronny Muhammad ibn Salman w ciągu ostatniego miesiąca wielokrotnie dzwonił do Trumpa, aby przekonać go do ataku na Iran, pomimo że publicznie apelował o rozwiązanie dyplomatyczne.

1.20: Amerykański senator Tim Kaine (który u boku Hillary Clinton kandydował w wyborach prezydenckich w 2016 roku) pyta, czy prezydent jest „zbyt upośledzony umysłowo, aby zdać sobie sprawę, że mieliśmy porozumienie dyplomatyczne z Iranem, które kontrolowało jego program nuklearny, dopóki [Trump] nie zerwał go w swojej pierwszej kadencji”. W 2018 roku Trump wycofał Stany Zjednoczone z porozumienia JCPOA.

1.10: Ten mieszkaniec Bahrajnu miał sporo szczęścia. Budynek to Era Tower w Manamie.

1.05: Spółka Abu Dhabi Airports, operator portu lotniczego imienia Zajida w Abu Zabi, informuje, że upadek szczątków zestrzelonego pocisku spowodował śmierć cywila narodowości azjatyckiej, a siedem osób zostało rannych.

00.50: CENTCOM dementuje podawane przez irańskie media informacje o 50 ofiarach śmiertelnych uderzeń odwetowych. Amerykanie zapewniają, że nie było żadnych ofiar śmiertelnych i że żaden amerykański okręt nie został trafiony.

00.32: Syn ostatniego szacha Reza Pahlawi, który mocno kreuje samego siebie na kandydata do objęcia władzy po Chameneim, wystosował oświadczenie, w którym cieszy się, że „krwiożerczy despota naszych czasów, morderca dziesiątek tysięcy najdzielniejszych synów i córek Iranu, został wymazany z oblicza historii”. Pahlawi zapewnia, że „wraz z jego śmiercią Republika Islamska osiągnęła swój kres” i że „każda próba mianowania następcy Chameneiego przez niedobitki reżimu jest skazana na porażkę”.

00.15: Władze ZEA informują, że w stronę tego kraju nadleciało z Iranu 137 pocisków i 209 dronów i że ogromna większość została zestrzelona. Ale jak pisaliśmy niżej, ta część, która nie została, zadała Emiratom kilka bolesnych ciosów.

00.05: W niektórych irańskich miastach, w tym Teheranie i Isfahanie, rzekomo na ulice wyszły niewielkie grupy świętujące (wciąż niepotwierdzoną) wiadomość o śmierci najwyższego przywódcy. Niestety nie ma informacji pozwalających potwierdzić datę wykonania takich nagrań.

23.52: Według informacji (nieoficjalnych) pojawiających się w amerykańskich mediach amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły blisko 900 uderzeń podczas pierwszych 12 godzin operacji „Epic Fury”. Tymczasem Irańczycy odpalili w tym czasie około 300 pocisków. Amerykańskie i izraelskie służby wywiadowcze szacują irański arsenał na 2 tysiące pocisków balistycznych dalekiego zasięgu i drugie tyle krótkiego zasięgu.

23.20: Jak można się było spodziewać, amerykański sekretarz stanu Marco Rubio odwołał zaplanowaną na poniedziałek i wtorek wizytę w Izraelu.

22.55: Donald Trump poinformował o śmierci Chameneiego.

22.50: Na koncie Chameneiego na dawnym Twitterze pojawił się pierwszy wpis od momentu rozpoczęcia walk o treści: „W imię wzniosłego Hajdara, pokój z nim”. Hajdar to jeden z przydomków Alego ibn Abu Taliba, kalifa, towarzysza proroka i kluczowej postaci islamu szyickiego.

22.47: Według pierwszych informacji uderzenie pocisku w Tel Awiwie miało doprowadzić do ranienia 20 osób. Jedna z nich ma być w stanie krytycznym.

22.40: Uszkodzenia na lotnisku w Dubaju.

22.37: Syreny po raz kolejny zawyły w centralnym Izraelu.

22.35: Proirańskie irackie milicje zrzeszone pod szyldem Islamskiego Oporu w Iraku poinformowały o wykonaniu 16 oddzielnych ataków przeciwko amerykańskim bazom w tym kraju. Działania przeprowadzono z wykorzystaniem dronów.

22.28: Ministerstwo spraw wewnętrznych Kataru poinformowało o ośmiu osobach rannych od odłamków, w tym jednej w stanie ciężkim. Łącznie na kraj miało zostać wystrzelone 66 pocisków. Odnotowano również 114 przypadków odłamków spadających na ziemię.

22.15: Zdjęcia satelitarne opublikowane przez TWZ wskazują, że co najmniej jedna irańska fregata została trafiona w trakcie nalotów. Porażona jednostka zapewne jest fregatą typu Alwand. Informacja sprzed kilku godzin o zatopieniu fregaty typu Mudże pozostaje niepotwierdzona.

22.05: Pocisk balistyczny najprawdopodobniej trafił w Tel Awiw

21.55: Donald Trump w rozmowie z NBC News nazwał trwającą operację sukcesem. Prezydent również jest przekonany o śmierci Chameneiego. Zapytany o potencjalnego następcę, powiedział, że w pewnym momencie Irańczycy będą go pytać w tej sprawie.

21.50: Kolejne eksplozje w katarskiej Ad-Dausze. Na ten moment szczegóły nie są znane.

21.42: Kolejna salwa wymierzona w północny i centralny Izrael miała zostać wystrzelona z terytorium Iranu.

21.40: Cahal poinformował o zabiciu kilku istotnych członków irańskiego przywództwa. Alego Szamchaniego – osobistego doradcy Chameneiego; Aziza Nasirzadego – ministra obrony, Mohamada Pakpura – dowódcę Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej; i Mohammada Sziraziego – szefa Biura Wojskowego Najwyższego Przywódcy, odpowiedzialnego za kontakty z czołowymi członkami struktur siłowych.

21.00: Jak to zazwyczaj bywa, działania kinetyczne były wspierane przez operacje w cyberprzestrzeni. Amerykanie i Izraelczycy mieli zaatakować cywilną infrastrukturę komunikacyjną. Co istotne, pojawiają się informacje, że komunikacja rządowa nie padła ofiarą działań. Oznaczałoby to, że Amerykanie chcą oszczędzić kluczowe narzędzia. Te zazwyczaj są jednorazowe, a po ich wykorzystaniu odbudowana sieć wroga jest odpowiednio ulepszona. Ataki na infrastrukturę cywilną, jakkolwiek wywołujące efekt psychologiczny, mają o wiele mniejszą wartość. Doniesienia te zdają się potwierdzać słowa przywódców obu państw, wskazujące, że obecny konflikt może potrwać. Nie warto wyjmować wszystkich asów z rękawa jednego dnia.

20.50: Informacji świadczących o potencjalnej śmierci Chameneiego jest coraz więcej. Według Axiosa Izrael przekazał Stanom Zjednoczonym informacje o śmierci najwyższego przywódcy. Wcześniej izraelski Kanał 12 donosił o przekazaniu tej wiadomości Netanjahu. Ajatollah miał wyznaczyć wcześniej swojego następcę, o czym pisaliśmy tutaj. Niezależnie od tego, jeśli te informacje się potwierdzą, mamy do czynienia z przełomowym wydarzeniem.

20.30: Według doniesień The Washington Post jednym z głównych celów ataków miało być Ministerstwo Wywiadu i Bezpieczeństwa – irańska agencja wywiadowcza podniesiona do rangi samodzielnego resortu. Według anonimowego członka aparatu bezpieczeństwa w atakach miała zostać zabita spora część przywództwa instytucji, w tym dowódcy pionów zajmujący się kontrwywiadem i antyterroryzmem.

20.25: Netanjahu w swoim przemówieniu potwierdził doniesienia dotyczące śmierci wysoko postawionych naukowców i oficerów. Jednocześnie premier powiedział, że coraz więcej wskazuje, że śmierć spotkała również Chameneiego. Według Netanjahu Izrael stworzy możliwość Irańczykom, by wyzwolili się spod dyktatury. Sama operacja ma trwać tak długo, jak to konieczne, i doprowadzić do realnego pokoju. Jednocześnie wskazał, że konieczna w tym będzie wytrwałość.

20.00: Według izraelskich szacunków pierwsza faza operacji zakończyła się śmiercią około 30 prominentnych irańskich oficerów i urzędników. Na rezydencję Chameneiego zrzucono około 30 bomb. Nieoficjalne przecieki wskazują, że izraelski wywiad skłania się ku temu, iż najwyższy przywódca – który przebywał w rezydencji, ale nie w głębokim podziemnym schronie niewrażliwym na izraelskie bomby – także rozstał się z tym światem, ale konkretnych dowodów na razie brak. Zginąć miał także syn i następca Alego Chameneiego, 56-letni Modżtaba.

19.40: Także amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) opublikowało kompilację migawek z ataków na Iran. W trakcie filmu po raz pierwszy widać pocisk Tomahawk w czarnym malowaniu. Nie wiadomo, dlaczego zastosowano ten kolor zamiast standardowego, ale inny typ pocisku malowany przez US Navy na czarno to AGM-158C Long-Range Anti-Ship Missile.

19.08: Krążą pogłoski o zatopieniu irańskiej fregaty Dżamaran typu Mudże. Na razie brakuje potwierdzenia, wiadomość ma znamiona kaczki dziennikarskiej.

18.52: Abd al-Malik al-Huti wezwał do mobilizacji medialnej i organizowania wieców poparcia dla Iranu, ale nie nakazał swoim bojownikom rozpoczęcia ataków na żeglugę wokół wybrzeża Jemenu. Solidarność z Iranem określił jako „islamski i moralny obowiązek”.

18.30: Opublikowano filmik pokazujący samoloty startujące do porannych lotów bojowych nad Iranem. Według oficjalnych informacji łącznie 200 samolotów poraziło około 500 celów. Izraelskie wojska lotnicze posiadają około 290 wielozadaniowych samolotów bojowych.

17.55: Według służby prasowej Cahalu Iran, podobnie jak w ubiegłym roku, użył do ataku na Izrael pocisków z głowicami kasetowymi.

17.45: Pojawiają się nieoficjalne informacje o uderzeniu irańskiego pocisku w budynek cywilny w Manamie, stolicy Bahrajnu.

"Building reportedly hit in Bahrain"

Twitter acct @TheOfficialMrA1

[image or embed]

— Evergreen Intel (@vcdgf555.bsky.social) February 28, 2026 at 5:37 PM

17.40: Co najmniej siedem Stratotankerów w drodze na naszą stronę Atlantyku. Być może towarzyszą bombowcom B-2A Spirit.

17.15: W eksplozji na dubajskiej Dżamirze (o czym pisaliśmy niżej) ranne zostały prawdopodobnie cztery osoby.

17.15: W wielu miejscowościach w Izraelu wyją syreny alarmowe. Z Iranu nadlatują pociski balistyczne.

17.05: Najnowsze informacje o skutkach ataku na szkołę dla dziewcząt w Minabie mówią o 85 ofiarach śmiertelnych.

17.00: Przedstawiciel organizowanej przez Unię Europejską operacji EUNAVFOR „Aspides” poinformował, że statki odbierają transmisję na falach VHF od irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, w której podano, że „żaden statek nie może przejść przez Cieśninę Ormuz”. Cieśnina jest najważniejszym na świecie szlakiem eksportu ropy naftowej. Iran formalnie nie ogłosił takiego rozkazu.

16.55: Ramatkal (szef sztabu Cahalu) generał broni Ejal Zamir oświadczył, że Izrael stoi w obliczu „brzemiennej w skutki i bezprecedensowej kampanii mającej na celu zniszczenie potencjału irańskiego reżimu terrorystycznego”. Podkreślił też, że operacja „zapewni nam istnienie i przyszłość tutaj”.

16.45: Według Reutersa raporty przekazywane Trumpowi przed rozpoczęciem operacji „Epic Fury” mówiły o wysokim ryzyku i potencjalnie wysokich korzyściach (high-risk, high-reward). Ryzyko dotyczyło głównie potencjalnych strat wśród amerykańskiego personelu wojskowego.

16.35: Skutki uderzenia na Dubaj. Jest to obszar Dżamiry, jednej ze słynnych dubajskich Wysp Palmowych.

16.30: Nowe ataki w Iranie. Tym razem w prowincji Sziraz na południu kraju. W Iranie jest obecnie godzina 19.00.

16.25: Cahal opublikował film w języku perskim, według którego obecne działania są jedynie wymierzone w reżim, a nie w zwykłych Irańczyków. Materiał nie precyzuje, czy celem Izraela jest osłabienie czy zniszczenie Islamskiej Republiki.

16.20: Dym w Dubaju, dokładna przyczyna nieznana. Ponadto jeden z irańskich dronów wywołał niewielkie zniszczenia na lotnisku w Kuwejcie.

16.15: Pojawiają się pierwsze mapy próbujące opisać skalę nalotów przeciwko Iranowi. Dane te należy traktować orientacyjnie. Na ten moment nie ma nadal potwierdzenia odnośnie do ataku na terminale naftowe na wyspie Chark, kluczowe dla eksportu ropy naftowej z kraju.

16.05: Kolejne doniesienia o wybuchach w Dubaju, według świadków dym ma być widoczny niedaleko wybrzeża. Pojawiła się również informacja o uderzenie odłamka pocisku w centralnym Izraelu, który jednak nie przyniósł ofiar.

16.00: Analityk IISS i Atlantic Council Dennis Citrinowicz opublikował ciekawy tekst, wskazując, że celem Iranu nie jest zdominowanie pola walki, ale podtrzymanie zdolności operacyjnych. Głównym celem Teheranu jest zachowanie stabilności wewnętrznej i wydłużanie konfliktu. Iran będzie się starał korzystać ze swojego arsenału w sposób ostrożny, podtrzymując jak najdłużej presję na swoich wrogach. To będzie również realizowane przez proirańskie ugrupowania w regionie, które nawet jeśli nie wejdą w konflikt, będą wzbudzać niepokój regionalnych graczy. Kolejnym elementem strategii jest próba wpływania na amerykańską opinię publiczną, kreując konflikt jako izraelski, a nie amerykański interes.

15.50: Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi udzielił półgodzinnego wywiadu amerykańskiej stacji NBC. Polityk powiedział, że na ten moment Teheran stracił jedynie kilku istotnych dowódców wojskowych, a przywództwo kraju jest według jego wiedzy bezpieczne. Jednocześnie zwrócił się do państw arabskich, informując, że ataki wymierzone w ich terytoria są jedynie działaniami w obronie wycelowanymi w USA. Skrytykował również zerwanie negocjacji przez Amerykanów; według jego słów postępy były duże.

15.48: Arabia Saudyjska informuje, że Irańczycy przeprowadzili „tchórzliwy” atak na Rijad, który jednak został udaremniony.

15.40: Jennifer Griffin z Fox News ustaliła, że w pierwszej fazie ataku, oprócz pocisków manewrujących, amerykańskie siły zbrojne użyły także „jedno­kierun­ko­wych dronów uderzenio­wych”, jak przyjęło się tam określać samoloty pociski w rodzaju tych z rodziny Szahed/Gierań/Garpija. Chodzi tu najpraw­do­po­dob­niej o drony FLM 136 LUCAS (Low-cost Uncrewed Combat Attack System), o których pisaliśmy szerzej tutaj. LUCAS był na samym początku reklamowany jako cel powietrzny z możliwością przerobie­nia na amunicję krążącą. W grudniu ubiegłego roku przeprowa­dzono udane próbne odpalenie LUCAS-a z pokładu operującego na wodach Zatoki Perskiej okrętu USS Santa Barbara typu Independence.

15.35: Cahal poinformował o przeprowadzeniu ataków przeciwko obronie przeciwlotniczej w zachodnim i centralnym Iranie. Jednym z celów miał być zestaw SA-65 w prowincji Kermanszah. Z ilustracji wynika, że jest to jakaś wersja systemu rodziny Ra’ad/Sewom Chordad.


15.15: Wśród celów operacji znalazła się też Politechnika Sahandzka (Sahand to mniejsze miasto na obrzeżach Tabrizu), będąca jednym z głównych ośrodków kształcenia inżynierów i naukowców pracujących nad irańskim programem jądrowym.

15.10: Czy ktoś zamawiał Wunderwaffe? Generał Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Ebrahim Dżabari oświadczył, że do tej pory Iran odpalał pociski wyciągnięte z dna magazynów i dopiero teraz użyje takich broni, jakich Amerykanie się nie spodziewają.

15.05: Pojawiły się pierwsze zdjęcia satelitarne budynku służącego jako rezydencja i kancelaria najwyższego przywódcy Iranu. Budynek został bezdyskusyjnie zniszczony, ale los Chameneiego pozostaje nieznany. Jeśli żyje, jest najprawdopodobniej odcięty od elektronicznych środków łączności dla własnego bezpieczeństwa.

15.00: Według izraelskiej gazety Jedi’ot Acharonot emirackie służby zarządziły ewakuację Burdż Chalify – najwyższego budynku świata, stojącego w Dubaju.

14.55: Służba prasowa Cahalu opublikowała nagrania z ataków na irańskie mobilne wyrzutnie pocisków balistycznych.

14.50: Według informacji uzyskanych przez WaPo od anonimowego źródła irańskie uderzenia odwetowe nie spowodowały ofiar w ludziach w amerykańskich placówkach wojskowych.

14.30: Izraelski minister energetyki Eli Kohen nakazał czasowe wstrzymanie prac na niektórych instalacjach wydobycia gazu na Morzu Śródziemnym.

14.25: Nagranie sprzed około godziny. Irański Szahed miał uderzyć w instalacje amerykańskie w Bahrajnie. Większość populacji tego kraju to szyici, niekiedy nastawieni proirańsko. Jednocześnie u władzy znajduje się sunnicki i prosaudyjski ród Al-Chalifa. W trakcie Arabskiej Wiosny Bahrajn był miejscem interwencji Rady Współpracy Zatoki Perskiej pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej. To najprawdopodobniej jest wytłumaczeniem entuzjastycznej reakcji na filmie.

14.05: W sieci krąży film przedstawiający część zestrzelonego pocisku spadającą nieopodal budynków mieszkalnych w Katarze.

14.00: Podczas rozmowy telefonicznej między saudyjskim księciem koronnym Muhammadem ibn Salmanem i emirem Kataru Tamimem ibn Hamadem as-Sanim. Obie strony wyraziły potrzebę powrotu do negocjacji. Jednocześnie strona saudyjska wyraziła gotowość do pełnego wsparcia Kataru w dowolnej formie. Podobna deklaracja została również skierowana do Kuwejtu.

13.55: W obliczu trwających wydarzeń internauci przypomnieli o wypowiedzi Trumpa z 2013 roku.

– Pamiętajcie, że już dawno temu przewidziałem, że prezydent Obama zaatakuje Iran, ponieważ nie potrafi porządnie negocjować. Nie jest w tym dobry! – napisał w tamtym czasie Trump.

13.52: Cahal ostrzega o kolejnej fali pocisków z Iranu. Pojawiają się również doniesienia o kolejnych atakach w ZEA.

13.50: Według irańskich mediów rządowych w wyniku ataku na szkołę dla dziewcząt w Minabie śmierć poniosły co najmniej 53 uczennice.

13.45: W mediach nadal pojawiają się informacje o działaniach w obszarze Zatoki Perskiej. W Bahrajnie mają wyć syreny. Obrona przeciwlotnicza przechwytuje pociski nad Kuwejtem. Wybuchy i kłęby dymu są obserwowane w Katarze. Lotnisko w Dubaju wstrzymało wszystkie loty.

13.40: – Wszystko, czego chcę to, wolność dla ludzi – takimi słowami Donald Trump odpowiedział na pytanie, jakiej spuścizny oczekuje po zakończeniu obecnie trwającej operacji.

13.35: Izrael zdecydował o zamknięciu szkół i urzędów oraz zakazaniu publicznych zgromadzeń. Rezerwiści mieli otrzymać wezwania. Cahal ostrzega przed kolejną falą pocisków z Iranu.

13.15: Wyraźnie niezadowolenie z obecnej eskalacji wyraził minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busajdi, który wezwał Stany Zjednoczone, aby nie dały się wciągnąć głębiej w ten konflikt. Oman służył jako mediator w pierwszej rundzie negocjacji między Amerykanami i Irańczykami;

– To nie jest wasza wojna – powiedział minister.

13.05: W Syrii wskutek irańskiego ataku zginęły cztery osoby.

12.55: Pojawiło się nagranie pokazujące uderzenie irańskiego pocisku balistycznego w bazę imienia Mowaffaka as-Saltiego w północnej Jordanii.

12.50: W internecie pojawiły się informacje, według których jemeńscy Huti mieli wznowić ataki w cieśninie Bab al-Mandab. Nasr ad-Din Amir, jeden z czołowych propagandystów ugrupowania, zanegował te doniesienia. Na ten moment Najwyższa Rada Polityczna (kolektywna głowa państwa podporządkowana Hutim) wyraziła solidarność z Iranem i potępiła amerykańsko-izraelską agresję, ale nie podjęto działań kinetycznych.

12.45: Izraelskie służby sądzą, że udało się zlikwidować generała Mohamada Pakpura, dowódcę Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, filaru reżimu ajatollahów, a zarazem formacji odpowiadającej za irański arsenał pocisków balistycznych. Pakpur był następcą generała Hosejna Salamiego, zabitego w czerwcu ubiegłego roku. Zginąć miał także minister obrony i logistyki sił zbrojnych Aziz Nasirzade.

12.40: Jak informuje Reuters, Chameneiego nie było w Teheranie, kiedy rozpoczął się atak. Najwyższy przywódca ma przebywać w bezpiecznym miejscu. Zginęło jednak kilku wysoko postawionych polityków i oficerów Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (nie znamy na razie ich nazwisk).

12.25: Kuwejt, w pobliżu bazy imienia Alego as-Salama. W opisie czytamy, że było to zestrzelenie pocisku balistycznego, ale wysokość, na której doszło do przechwycenia, sugeruje raczej cel aerodynamiczny, a nie balistyczny – samolot pocisk.

12.15: Pojawiają się za to doniesienia o ataku na terminale naftowe na wyspie Chark. Tą drogą Iran eksportuje 90% swojej ropy. Celem ataku miał być także terminal w Asaluje w ostanie Buszehr.

Północna część Zatoki Perskiej.
(NASA)

12.10: Wciąż nic nie wiadomo o skutkach pierwszej fali uderzeń. Nic nie wskazuje na to, że Chamenei mógł zginąć. Za to niewykluczone, że zabity został kontradmirał Ali Szamchani, obecnie doradca Chameneiego i uczestnik zeszłorocznych rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. Szamchani został poważnie ranny w trakcie poprzedniej izraelskiej operacji.

12.00: Jak dowiedział się The Washington Post, celem pierwszej fali ataków było zlikwidowanie najwyższego przywódcy Alego Chameneiego i jego najbliższych współpracowników, a także prezydenta Masuda Pezeszkiana.

11.50: Irańskie uderzenia odwetowe skierowane zostały także na Irak i Kuwejt. Nie ma wątpliwości, że Iran chce rozszerzyć wojnę na cały basen Zatoki Perskiej. Nic też dziwnego, że — jak wcześniej przewidywaliśmy – operacja rozpoczęła się po zamknięciu nowojorskiej giełdy na weekend.

11.35: Irański pocisk (lub pociski) spadł na kwaterę główną amerykańskiej V Floty w Bahrajnie. Na razie nie ma informacji o skutkach ataku. Tymczasem emirackie ministerstwo obrony podało, że odłamki pocisku strąconego przez obronę przeciwlotniczą spowodowały pewne straty materialne i śmierć jednego cywila „narodowości azjatyckiej” (w tej kolejności).

Vid going around claiming Iran hit Naval Support Activity Bahrain
by
u/newnoadeptness in
navy

11.30: Trump oskarża Irańczyków także o próbę ingerencji w wybory w USA w 2020 i 2024 roku. Te pierwsze Trump przegrał, te drugie – wygrał.

11.25: Irańskie uderzenie odwetowe objęło cele w Katarze (gdzie znajduje się baza Al-Udajd) i Bahrajn (dowództwo V Floty US Navy), a prawdopodobnie także Jordanię – przed operacją do bazy imienia Mowaffaka as-Saltiego w północnej Jordanii Amerykanie przebazowali około 30 F-35A. Co najmniej jeden pocisk balistyczny strącono nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

11.20: Rzecznik Cahalu generał brygady Efi Defrin powiedział, że pierwsza faza operacji „obejmowała ataki na liczne cele reżimu terrorystycznego, w tym infrastrukturę wojskową, pociski rakietowe ziemia–ziemia, ośrodki dowodzenia i kontroli”.

11.15: Wystartowały amerykańskie latające cysterny stacjonujące od kilku dni w porcie lotniczym imienia Ben Guriona, o których pisaliśmy wczoraj. Najprawdopodobniej będą one obsługiwały izraelskie, a nie amerykańskie lotnictwo – to znaczy samoloty Chejl ha-Awir powracające znad Iranu.

11.10: W internecie pojawił się film pokazujący amerykańskie Tomahawki w drodze do celu.

11.00: Według dostępnych w internecie informacji te eksplozje nastąpiły w pobliżu kancelarii najwyższego przywódcy Alego Chameneiego.

x.com/IAFsite