Siły zbrojne na całym świecie starają się zwiększyć liczbę bezzałogowych pojazdów naziemnych, które byłyby w stanie odgrywać coraz więcej ról i odciążyć żołnierzy na pierwszej linii. Widoczne jest to zwłaszcza w aspekcie wsparcia logistyki. Jak w tych obszarach radzą sobie Amerykanie i Koreańczycy?

23 lipca amerykańskie przedsiębiorstwo HDT Robotics (znane również pod marką BLADE) poinformowało, że zostało jednym z pięciu podmiotów wybranych do współpracy w ramach programu US Army Project Sustainment. Przedsięwzięcie prowadzone przez National Advanced Mobility Consortium (NAMC) koncentruje się na tworzeniu robotów, które mogą dostarczać zapasy w niebezpiecznych obszarach i pomagają utrzymać żołnierzy z dala od linii frontu.

BLADE proponuje wojskom lądowym autonomiczny bezzałogowy pojazd naziemny Dire WOLF (Wheeled Offload Logistics Follower) przeznaczony do transportu sprzętu, amunicji i innych ładunków o znaczeniu krytycznym. Wszystko to można robić przy minimalnej interwencji człowieka, co nie tylko zmniejsza zapotrzebowanie na żołnierzy w logistyce, ale też poprawia bezpieczeństwo biorących udział w operacji.

Pozwala to na odstąpienie od tradycyjnych konwojów w obszarach, w których zabezpieczenie trasy jest wątpliwe. Długie konwoje stanowią obecnie łakomy kąsek dla bsl i amunicji krążącej, wywiadu elektronicznego, satelitów czy artylerii. Autonomiczne pojazdy mogą pozwolić dowódcom podzielić zapasy na mniejsze ładunki, wysłać je na wiele tras i prowadzić dostawy w nieregularnych odstępach czasu.

W inicjatywie NAMC biorą udział AM General, American Rheinmetall, Carnegie Robotics, HDT Robotics (BLADE) oraz Stratom. Inicjatywa koncentruje się na średniej wielkości zrobotyzowanych pojazdach naziemnych, które są w stanie transportować niezbędne zapasy bezpośrednio na pierwszą linię. Wybór Dire WOLF jako platformy docelowej stanowi ważny krok, ale nie powinien być jeszcze interpretowany jako decyzja o produkcji. Projekt ten to badanie prototypów, dzięki któremu wojska lądowe mogą porównać konkurencyjne rozwiązania przed wyborem konkretnych produktów. Kontakty mają być podpisywane w drugim kwartale roku budżetowego 2027.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

WRZESIEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 61%

Dire WOLF to sześciokołowiec z hybrydowym układem napędowym, pochodzącym od zrobotyzowanych pojazdów bojowych WOLF-X i Huter WOLF, bazujących na ośmiokołowym niezależnym zawieszeniu Terrain Flex. Dire WOLF nie jest całkiem nowym pojazdem. Zakres unifikacji mechanicznej, elektronicznej i oprogramowania między tymi dwoma platformami nie został publicznie ujawniony. Podejrzewać można, że wykorzystano dojrzałe komponenty, aby zmniejszyć ryzyko techniczne i uprościć przyszłą konserwację lub szkolenie.

Przedsiębiorstwo zaznacza, że pojazd jest ładowny i wykorzystuje hybrydowy układ napędowy o wysokiej mocy, z silnikiem wysokoprężnym i silnikami elektrycznymi. Układ kierowniczy ma pozwalać na manewrowanie w trudno dostępnym terenie i zawracanie bez konieczności zataczania szerokiego łuku. Może przekraczać szerokie szczeliny w gruncie, pokonywać strome zbocza i wspinać się na pionowe przeszkody o wysokości do 60 centymetrów. Platforma wykorzystuje również niepneumatyczne opony Michelin Tweel do użytku poza wytyczonymi drogami, eliminując ryzyko przebicia i pomagając zachować przyczepność.

Dire WOLF może transportować amunicję, wodę, sprzęt medyczny, akumulatory, pojemniki na paliwo i inne krytyczne zapasy. Pokładowy pakiet akumulatorów sprawia, że pojazd może występować w wariancie mobilnego źródła zasilania, które może okazać się prawie tak samo ważne jak pojemność ładunku. Oprócz zadań czysto logistycznych pojazd może potencjalnie funkcjonować jako mobilny węzeł energetyczny obsługujący sprzęt komunikacyjny, systemy dowodzenia lub inne sensory i rozwiązania zależne od dostaw mocy. Pasowałoby to do szerszego trendu w US Army w kierunku rozproszonych formacji, które potrzebują zarówno dostaw, jak i energii elektrycznej bez koncentracji łatwo wykrywalnych i trudnych do szybkiego przemieszczenia generatorów.

BLADE nie ujawniło mocy układu napędowego pojazdu, prędkości i zasięgu operacyjnego, masy całkowitej, zużycia paliwa ani stopnia autonomicznego sterowania. Nie wiemy nic na temat ochrony balistycznej czy przeciwminowej ani środków obrony przed bsl. Przed tym systemem bezzałogowym jednak jeszcze wiele wyzwań, w tym udowodnienie, że może działać autonomicznie w najbardziej wymagających warunkach pola bitwy.

Dotyczyć to będzie poruszania się w środowisku pozbawionym sygnału GPS, ograniczonej zdolności do komunikacji czy przy znacznym działaniu wrogich środków walki radioelektronicznej. Oceniane będą również odporność cybernetyczna (ryzyko przejęcia kontroli), rozpoznawanie przeszkód, autonomiczne planowanie tras i obciążenie pracą operatora.

Arion-SMET może być uzbrojony w zsmu z karabinem maszynowym kalibru 5,56 lub 7,62 milimetra.
(Konflikty.pl, Andrzej Pawłowski)

Wybór Dire WOLF-a jest następstwem wcześniejszych eksperymentów z innym systemem bezzałogowym. Żołnierze 101. Dywizji Powietrznodesantowej obsługiwali ten pojazd podczas symulacji walki w Joint Readiness Training Center w Fort Polk w Luizjanie. Jego zadaniem było wsparcie bezpośrednie piechoty z wykorzystaniem zdalnie sterowanego karabinu maszynowego kalibru 12,7 milimetra oraz radaru EchoShield, przy jednoczesnym przewożeniu zapasów i obserwacji pola walki.

Z innym pojazdem tej rodziny eksperymentowano już znacznie wcześniej. W lutym 2022 roku żołnierze amerykańskiej piechoty morskiej przeprowadzili ćwiczenia w środowisku górskim w Camp Dawson w Wirginii Zachodniej, wykorzystując bezzałogowy pojazd naziemny Hunter WOLF w układzie 6×6. Marines z kompanii B 1. batalionu 2. Pułku 2. Dywizji Korpusu Piechoty Morskiej używali go do pomocy w przenoszeniu sprzętu i zapasów, a także ewakuacji medycznej rannego żołnierza. Dire WOLF zapewne będzie mieć charakterystykę zbliżoną do tego pojazdu.

Powyższy program to nie jedyny realizowany przez US Army i dotyczący bezzałogowców naziemnych. W podobnym przedsięwzięciu o kryptonimie SMET Increment II (Small Multipurpose Equipment Transport – mały wielozadaniowy transportowiec wyposażenia) spółka Anduril zaoferowała zmodyfikowany pojazd bazujący na platformie Arion-SMET firmy Hanwha. Od 2024 roku temat przycichał i pojawiał się od nowa.

Oprócz podstawowych funkcji US Army oczekuje, że robot będzie w stanie zapewnić żołnierzom zewnętrzne zasilanie do ładowania sprzętu, takiego jak gogle noktowizyjne czy radiostacje.
(Hanwha Defence)

Na początku stycznia 2024 roku południowokoreańska spółka Hanwha Aerospace poinformowała o przeprowadzonych we współpracy z US Marine Corps testach tego pojazdu w Stanach Zjednoczonych. Próby na Hawajach skupiały się na poruszaniu się pojazdu w trudnym terenie, w tym w trybie autonomicznym i po punktach wyznaczonych. Testowany egzemplarz nie był jednak docelowym produktem, który będzie oferowany USMC i US Army.

Jeśli już mowa o Korei Południowej, to warto przypomnieć, że 16 lipca agencja DAPA wybrała pojazd Arion-SMET w rodzimym programie wielozadaniowego bezzałogowego pojazdu naziemnego. W pokonanym polu pozostał HR-Sherpa, który oferował Hyundai Rotem. Cel programu pozostawał mocno zbieżny z amerykańskimi wysiłkami w tej dziedzinie: przejęcie niebezpiecznych zadań logistycznych, rozpoznawczych i ewakuacyjnych przez platformy zrobotyzowane.

Wstępny kontrakt o wartości 49,6 miliarda wonów (około 127,5 miliona złotych) obejmuje kilkadziesiąt dwutonowych egzemplarzy. Osiągnięcie gotowości operacyjnej planowane jest na lata 2027–2028, a wartość zamówień długoterminowych ma wynieść 500 miliardów wonów (1,3 miliarda złotych).

BLADE