24. Baza Lotnictwa Transportowego czeskich sił powietrznych poinformowała, że dziś odbył się pożegnalny występ śmigłowców PZL W-3A Sokół w wersji poszukiwawczo-ratowniczej. W ramach Dni NATO w Ostrawie para maszyn dała pokaz łączący elementy akrobacji i technik ratowniczych. Był to ostatni publiczny pokaz z udziałem polskich śmigłowców przed ich planowanym wycofaniem ze służby.
Za sterami śmigłowców zasiedli podpułkownik Petr Šafařík i major Antonín Petrů, którzy podczas tegorocznej edycji Royal International Air Tattoo zostali uhonorowani nagrodą RAFTCE za najlepszy pokaz lotniczy w wykonaniu uczestnika zagranicznego.
Już na początku roku czeski resort obrony poinformował, że w związku z zarzuceniem planów modernizacji floty dziesięciu Sokołów nastąpi ich przyśpieszone wycofanie ze służby. Sześć maszyn wykorzystywanych jest do zadań SAR i działa w ramach systemu ratownictwa medycznego jako maszyny HEMS (Helicopter Emergency Medical Service). Pozostałe cztery używane są w roli śmigłowców transportowych. Nieopłacalność prac modernizacyjnych i znaczące przekroczenie zakładanego budżetu oznacza, że Sokoły znikną z czeskiego nieba w roku 2028.
W komunikacie podkreślono, że wycofanie ma dotyczyć na razie maszyn w konfiguracji poszukiwawczo-ratowniczej, noszących charakterystyczne czerwono-białe malowanie. Dopiero w dalszej kolejności zostaną wycofane pozostałe cztery maszyny w konfiguracji transportowej, noszące kamuflaż czeskich sił powietrznych.
W maju 2022 roku w czeskim resorcie obrony pojawiły się plany zmodernizowania całej floty śmigłowców W-3A znajdujących się na stanie czeskich sił powietrznych. Zakres prac obejmować miał remonty generalne wiropłatów i modernizację awioniki. Niewykluczone, że Czesi zdecydowaliby się na wykorzystanie doświadczeń z prac przy unowocześnieniu morskich W-3WARM Anakonda i lądowych W‑3WA SAR.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
W związku z planowanymi pracami nawiązano rozmowy z producentem śmigłowców – zakładami PZL Świdnik. Szacowano wówczas, że za remont i modernizację śmigłowców czeski podatnik zapłaci około 250 milionów koron (około 42 milionów złotych). W marcu ubiegłego roku zakłady w Świdniku przesłały wycenę, która przekraczała założony budżet ponadtrzykrotnie. Według strony polskiej prace przy śmigłowcach kosztowałyby 850 milionów koron (około 144 milionów złotych).
Wobec takiej ceny ostatecznie zarzucono pomysł modernizacji, co potwierdzili ministerka obrony Jana Černochová i szef departamentu uzbrojenia Lubor Koudelka na posiedzeniu parlamentarnej komisji obrony z początku roku. Koudelka dodał, że biorąc pod uwagę wstępne szacunki kosztów modernizacji i remontów generalnych oraz przewidywany stosunkowo krótki okres eksploatacji śmigłowców po modernizacji, resort obrony doszedł do wniosku, iż realizacja modernizacji jest nieekonomiczna.
Ostatni kontrakt na ograniczoną modernizację i remonty główne czeskich Sokołów podpisano w 2015 roku. Umowa opiewała na sumę 220 milionów koron, a prace pozwalały wydłużyć resurs techniczny każdego egzemplarza o 1500 godzin nalotu. Miały być zrealizowane do końca 2021 roku. Koudelka dodał również, że czeskie siły powietrzne mają zawartą obowiązującą z zakładami PZL Świdnik umowę na serwis Sokołów.
Czesi otrzymali Sokoły w ramach międzyrządowej umowy zawartej z Polską w 1995 roku. Wówczas nasz południowy sąsiad dostał jedenaście fabrycznie nowych śmigłowców w zamian za przekazanie Polsce dziesięciu myśliwców MiG-29. Sokoły rozpoczęły służbę w czeskich siłach powietrznych rok później w 24. Bazie Lotnictwa Transportowego w roli maszyn ratowniczych i transportowych. Otrzymały numery rejestracyjne od 0709 do 0719. Egzemplarz numer 0710 uległ wypadkowi w 2001 roku i został spisany ze stanu.
Według informacji 24. Bazy Lotnictwa Transportowego czeskie Sokoły nie zostaną zastąpione nową konstrukcją. Prawdopodobnie część ich zadań, głównie w zakresie działań logistycznych, przejmą śmigłowce Bell UH-1Y (osiem z dziesięciu zamówionych egzemplarzy zostało już dostarczonych). Niestety nadchodzi moment, w którym sprzęt musi odejść na zasłużoną emeryturę. Dotyczy to także Sokołów, które kończą służbę nie tylko w Czechach, lecz także w Polsce i u innych zagranicznych użytkowników.
Na pocieszenie możemy polecić naszą ubiegłoroczną monografię naszych śmigłowców: W-3 Sokół. Polskie ambicje w trudnych czasach. Tutaj zaś załączamy stream z dzisiejszych pokazów.