Każda epoka dobiega kiedyś kresu. Ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii poinformowało, że siły zbrojne oficjalnie rozpoczynają proces wycofywania z użytku floty legendarnych Land Roverów. Przyszedł czas, aby popularny „Landy” zszedł ze sceny niepokonany i ustąpił miejsca nowoczesnym maszynom. Nowa generacja lekkich pojazdów transportowych ma trafić w ręce żołnierzy do 2030 roku.

19 marca w ośrodku szkoleniowym wojsk pancernych w Bovingtonie w Dorsecie odbyła się uroczystość upamiętniająca dziedzictwo Land Rovera i przedstawiająca wizję British Army w sprawie jego następcy. W wydarzeniu wzięli udział podsekretarz stanu w brytyjskim ministerstwie obrony Luke Pollard, personel wojskowy i przedstawiciele przemysłu, którzy zaprezentowali nowoczesne pojazdy mogące w przyszłości zająć miejsce Land Rovera.

– Land Rover i brytyjskie wojska lądowe mają wspólną niesamowitą historię, a wizerunek Landy’ego w barwach wojskowych jest prawdziwie kultowy – powiedział Pollard. – Myśląc o przyszłości lekkich pojazdów transportowych, warto oddać hołd tej niezwykłej flocie, która tak wiernie służyła naszym siłom zbrojnym.

Land Rover jest po prostu legendą. Wszedł do służby w 1948 roku, a niecały rok później – w maju 1949 – wojsko zamówiło aż 1900 sztuk. W 2025 roku w służbie brytyjskich wojsk lądowych pozostawało ponad 5 tysięcy Land Roverów, co świadczy o ich trwałości i wszechstronności. Samochody tego typu służyły do patrolowania, zapewniania łączności, dowodzenia oraz transportu ludzi i sprzętu. W ciągu najbliższych miesięcy tysiące kultowych wozów będzie wycofywanych z eksploatacji. Proces będzie przebiegał zgodnie z zapotrzebowaniem ze strony wojsk lądowych.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

MAJ BEZ REKLAM GOOGLE 54%

Na przestrzeni dziesięcioleci opracowano szereg modeli Land Rovera specjalnie na potrzeby wojska. Na przykład ambulans serii IIA – zaprojektowany do przewozu czterech noszy i ratownika medycznego. Natomiast pojazd serii IIA „Pink Panther” stworzony został specjalnie dla Special Air Service (SAS) do działań na pustyni, w misjach specjalnych i dalekiego zwiadu. Powstał również prototyp amfibii SIIA 109, który mógłby być używany do desantów morskich. Z kolei wielozadaniowy pojazd półgąsienicowy V8 Centaur, stworzony na bazie gąsienic czołgu lekkiego Scorpion, stanowił próbę połączenia pojazdu kołowego z czołgiem.

Mimo że Land Rover jest uwielbiany, jedna z jego wersji, tak zwany Snatch Land Rover, zyskała złą sławę z powodu niewłaściwego sposobu wykorzystywania. Zaprojektowano ją z myślą o użyciu w Irlandii Północnej, jej nazwa odnosi się do wyłapywania z tłumu prowodyrów demonstracji ulicznych.

Landr Rover IIA „Pink Panther”.
(DeFacto, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International)

Ale samochody tej serii wykorzystywano również w Iraku i Afganistanie, gdzie lekkie opancerzenie zapewniało niewielką ochronę przed improwizowanymi urządzeniami wybuchowymi i ostrzałem. Niemal połowa spośród poległych Brytyjczyków w okresie między lipcem 2004 a lipcem 2006 roku (20 z 44 ofiar) to żołnierze jadący Snatch Land Roverami. Pojazd ten ostatecznie zastąpiono w Afganistanie MRAP-em Foxhound, który zapewniał lepszą ochronę.

Wprowadzenie następców do służby nie będzie wiązać się z gorączkowym odsuwaniem wysłużonych samochodów. Należy zauważyć, że Brytyjczycy dbają o nie, zapewniając regularną konserwację. Londyn chce utrzymać je w dobrym stanie technicznym aż do ostatecznego wycofania w 2030 roku. We wrześniu 2024 roku podpisano kontrakt o wartości 71 milionów funtów (około 355 milionów złotych) na dostawę części zamiennych i usług poprojektowych dla Land Roverów (i Pinzgauerów) oraz wykorzystywanych przez nie przyczep.

Długowieczność tych wozów – jeżeli Land Rovery przejdą na emeryturę w 2030 roku, będą w służbie 81 lat – wynika głównie z ich prostoty, która z kolei wiąże się z brakiem skomplikowanej elektroniki. Małe skomplikowanie techniczne ma zaś przełożenie na role, które samochody te odgrywają na polu walki, w szczególności na zapleczu. Land Rovery i Pinzgauery służą jako pojazdy łącznikowe, do transportu i do nauki jazdy. Niemniej wycofanie tych pierwszych będzie bezpowrotnym przeminięciem pewnej epoki.

Co British Army otrzyma w zamian? Ministerstwo obrony wystosowało 10 stycznia zapytanie o informacje w sprawie nowego lekkiego wielozadaniowego samochodu terenowego (LMV) dla wojsk lądowych. Tym samym ruszył proces zamówienia floty pojazdów, która zastąpi Land Rovery Defendery i zaprojektowane w Austrii ciężarówki Pinzgauer. Pojazdy obu typów mają zostać wycofane do 2030 roku.

Informacje są skąpe, nie jest jasne, ile LMV ma zasilić British Army. Program ma nie tylko zwiększyć efektywność operacyjną, ale także stanowić impuls dla brytyjskiego przemysłu. Kontrakty związane z obsługą i utrzymaniem nowej floty mają stworzyć możliwości dla lokalnych firm i wspierać wzrost gospodarczy w sektorze obronnym.

Wymagania dotyczące pojazdów LMV stanowią konkretny element szerszego programu mobilności lądowej (Land Mobility Programme, LMP), inicjatywy obejmującej wiele etapów, której celem jest odnowa starzejącej się floty lekkich i średnich pojazdów brytyjskich wojsk lądowych oraz zaspokojenie innych potrzeb w zakresie pojazdów w Royal Air Force i Royal Navy. LMP doprowadzi do wymiany ponad 11 tysięcy pojazdów różnych typów, które zbliżają się wycofania z eksploatacji i są coraz częściej dotknięte problemami technicznymi. Drugim celem jest racjonalizacja obecnej, zróżnicowanej floty poprzez zmniejszenie liczby pojazdów bazowych, co pozwoli na zmniejszenie kosztów długoterminowego wsparcia technicznego.

Pojazdy patrolowe Land Rover Defender 110 w Camp Viper w Iraku, 2003 rok.
(US Marine Corps / MSgt Edward D Kniery)

Warto też przypomnieć, że to nie jedyne wozy opancerzone, które Londyn chce stopniowo wycofywać. W styczniu Pollard przedstawił zestawienie aktualnych harmonogramów dotyczących opancerzonych wozów inżynieryjnych Terrier, mostów towarzyszących Titan, pojazdów inżynieryjnych Trojan, samobieżnych zestawów przeciwlotniczych Stormer oraz pojazdów rozpoznania skażeń chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych TPz 1A1/ABC Spürpanzer Fuchs.

Zgodnie z opublikowaną tabelą oczekuje się, że Terriery pozostaną w służbie do 2043 roku, Titany zostaną pożegnane w 2032 roku, a Trojany – w 2040. Stormery, których wycofanie planowano wcześniej na 2026 rok, otrzymały zielone światło na pozostanie w służbie o dwa lata dłużej. Flota Fuchsów ma osiągnąć datę wycofania z eksploatacji w 2029 roku. Pollard podkreślił, że daty te nie są sztywne i podlegają ciągłemu przeglądowi, aby zapewnić, że brytyjskie wojska lądowe będą mieć zdolności niezbędne do wywiązania się ze zobowiązań obronnych.

British Army