Szef sztabu włoskiej marynarki wojennej, wiceadmirał Giuseppe Berutti Bergotto, poinformował w trakcie posiedzenia komisji obrony, że trwają przygotowania do podpisania umowy na dostawę tureckich UCAV-ów Bayraktar TB3. Mają one zostać zintegrowane z lotniskowcem lekkim Cavour (550) i stanowić integralny element grupy lotniczej.
Bergotto przedstawił na posiedzeniu kluczowe programy modernizacyjne włoskiej floty w perspektywie średnio i długoterminowej. Informował polityków między innymi o stopniu zaawansowania budowy okrętów podwodnych typu 212NFS, planach wymiany okrętów desantowych w ramach postępowania LxD, nowych niszczycielach rakietowych oraz wdrażanych i rozwijanych platformach bezzałogowych: podwodnych, nawodnych i powietrznych.
W czerwcu ubiegłego roku włoska grupa Leonardo i turecka firma Baykar Makina powołały wspólną spółkę LBA Systems, której zadaniem jest rozwijanie i sprzedaż rozwiązań z zakresu bezzałogowców, uzbrojenia i systemów pokładowych. LBA Systems ma w pierwszej kolejności skupić się na dużych dronach Akıncı i TB3. Spółki mają po 50% udziałów, a siedziba mieści się we Włoszech. Całość wpisuje się również w szerszą współpracę Baykara z włoskim przemysłem, zwłaszcza że w 2024 roku turecka firma przejęła Piaggio Aerospace. Baykar ma umożliwić przeprowadzenie zakupu TB3 właśnie za pośrednictwem włoskiego koncernu.

Bayraktar TB3 na pokładzie TCG Anadolu.
(tolgaozbekcom, Creative Commons Attribution 3.0 Unported, via Wikimedia Commons)
Przy okazji powołania LBA Systems strona turecka informowała, że w najbliższym możliwym czasie Włosi rozpoczną próby TB3 na pokładzie lotniskowca. Nie ma informacji o tym, czy próby odbywały się na włoskim okręcie, ale wiadomo, że delegacja włoskiej floty obserwowała próby TB3 na tureckim okręcie desantowym Anadolu (L400), określanym również mianem „lotniskowca dla dronów”. Okręt rozpoczął służbę w Türk Deniz Kuvvetleri w kwietniu 2023 roku.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Początkowo planowano (bardziej ze względów prestiżowych aniżeli operacyjnych), że Anadolu będzie mógł przenosić do dwunastu samolotów wielozadaniowych klasy STOVL. Jedyną produkowaną obecnie maszyną tej klasy jest jednak F-35B Lightning II. Turcja była uczestnikiem programu JSF/F-35, ale po zakupieniu rosyjskiego systemu S-400 została w 2019 roku oficjalnie wykluczona. Turcy zdecydowali się rozwiązać problem grupy lotniczej w inny sposób: Anadolu przekształcono w lotniskowiec dla dronów.
Obecnie może on zabrać około trzydziestu UCAV-ów, z możliwością zwiększenia tej liczby nawet do stu. Na pokładzie obok załogowych śmigłowców mają operować między innymi naddźwiękowy Kızılelma (MIUS), zdolny do wykonywania szerokiego zakresu zadań bojowych, oraz Bayraktar TB3, a w przyszłości także lekkie myśliwce rozwijane na bazie Hürjeta.
This is the Turkish Bayraktar TB3 unmanned aerial vehicle making an autonomous landing on the icy deck of the TCG Anadolu the world's first drone aircraft carrier.
It landed in subzero temperatures with strong winds during NATO exercises in the Baltic Sea. pic.twitter.com/rnOpmxzN0Z
— Bricktop_NAFO (@Bricktop_NAFO) February 19, 2026
Wracając do Włochów. TB3 mają być produkowane we Włoszech, a proces certyfikacji zaplanowano na bieżący rok. W pierwszej kolejności bezzałogowce zostaną zintegrowane ze zmodernizowanym lotniskowcem Cavour – okrętem flagowym włoskiej floty – a w przyszłości z przyjętym do służby pod koniec 2024 roku okrętem desantowym Trieste (L9890). Ten drugi to następca lotniskowca lekkiego Giuseppe Garibaldi wycofanego w 2024 roku, przeznaczony jest do prowadzenia operacji desantowych i lotniczych, między innymi przy użyciu śmigłowców i samolotów F-35B.
Bayraktar TB3 to został zaprojektowany z myślą o operowaniu z pokładów lotniczych. Jest to znacznie powiększona morska wersja TB2. Bezzałogowiec ma 14 metrów rozpiętości skrzydeł, 8,35 metra długości oraz masę startową 1450 kilogramów (dwukrotnie większa niż w TB2), z czego 280 kilogramów stanowi ładunek bojowy. Napędzany silnikiem TEI-PD170, osiąga prędkość 300 kilometrów na godzinę, może pozostawać w powietrzu ponad 21 godzin i dysponuje zasięgiem około 2000 kilometrów.
W odróżnieniu od pierwowzoru ma składane skrzydła i wzmocnione podwozie ułatwiają operowanie z pokładu, a autonomiczny system sterowania pozwala na starty i lądowania bez katapulty i lin hamujących, także przy ograniczonej widoczności. Dron ma sześć węzłów uzbrojenia i może przenosić między innymi bomby szybujące MAM-L o zasięgu do 15 kilometrów oraz cięższe MAM-T o zasięgu około 30 kilometrów.
İtalya BAYRAKTAR TB3 Alacak 🇹🇷🇮🇹
İtalya Deniz Kuvvetleri Komutanı Koramiral Berutti Bergotto, Cavour uçak gemisinde görev yapmak üzere Bayraktar TB3 SİHA alım sürecinde olduklarını resmen doğruladı.
— Savunma Hattı (@savunmasanayix) March 30, 2026
TB3 realizowałyby przede wszystkim zadania z zakresu rozpoznania i obserwacji. Dopiero w dalszej kolejności drony prowadziłyby misje uderzeniowe. Wprawdzie TB3 z powodzeniem realizowały takie zadania z pokładu Anadolu podczas ćwiczeń „Steadfast Dart 26”, ale pozostają daleko w tyle pod tym względem w porównaniu z typowymi UCAV-ami. Niemniej jeśli Włosi kupią TB3 i zintegrują je Cavourem oraz Triestem, staną się drugim państwem na świecie, które wykorzystują bojowe bezzałogowce z okrętów lotniczych.
Podobnie chce postąpić Indonezja, która formalizuje przejęcie włoskiego lotniskowca lekkiego Giuseppe Garibaldi.
Wśród systemów bezzałogowych, które włoska marynarka ma już w służbie lub zamierza pozyskać, poza używanym na fregatach Bergamini ScanEagle’em Bergotto zaprezentował również nową platformę VTOL przeznaczoną nie tylko do obserwacji. Marina Militare niedawno nabyła system Revolution VTOL włoskiej firmy General Defence. To niewielki, łatwy do integracji system zwiększający zdolności zwiadowcze okrętów, a jego szczególną cechą jest możliwość wypuszczenia mniejszej amunicji krążącej.