Australijski resort obrony poinformował o zakończeniu dostaw morskich samolotów patrolowych P-8A Poseidon dla Royal Australian Air Force. 14. maszyna wylądowała 27 maja w bazie RAAF Edinburgh w Australii Południowej. W komunikacie podkreślono, że dostawa stanowi znaczący kamień milowy w umacnianiu zdolności Australii do prowadzenia działań zwalczania okrętów podwodnych, ataków morskich, misji wywiadowczych, obserwacyjnych i rozpoznawczych.

Generał Stephen Chappell, szef sztabu RAAF-u, stwierdził, iż zakończenie programu pozyskania samolotów P-8A jest dowodem zaangażowania sił powietrznych w realizację narodowej strategii obronnej, wzmacniając możliwości w realizacji zadań z zakresu nadzoru obszarów morskich i zdolności reagowania w celu ochrony kraju i utrzymania bezpieczeństwa w regionie.

– Flota samolotów P‑8A Poseidon to kluczowy element, który wzmacnia naszą zdolność do zachowania świadomości sytuacyjnej na naszym obszarze morskim i zwiększa potencjał Australii w zakresie wykrywania, odstraszania i reagowania na zagrożenia na obszarach morskich – powiedział Chappell.

Tradycyjny salut wodny podczas powitania ostatniego P-8A dla Royal Australian Air Force.
(Department of Defence / FSGT Rob Hack)

Podkreślono przy tym, że samolot został dostarczony zaledwie kilka dni po otwarciu na terenie bazy Edinburgh zakładu remontowego Deep Maintenance Modification Facility (DMMF). Obiekt kosztował australijskiego podatnika blisko 200 milionów dolarów australijskich (około 521 milionów złotych) i pozwoli wspierać eksploatację zarówno australijskich Poseidonów, jak i tych należących do państw sojuszniczych z regionu. DMMF umożliwia prowadzenie przeglądów, napraw i remontów samolotów w Australii, a także modernizować je w cyklu życia.

Wiadomo już, że od 2028 roku w zakładzie będą prowadzone prace nad Poseidonami nowozelandzkich sił powietrznych. Dodatkowo obiekt najprawdopodobniej będzie odpowiadał za głęboką modernizację części australijskich P-8A.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

LIPIEC BEZ REKLAM GOOGLE 62%

W grudniu 2024 roku i w sierpniu ubiegłego roku zakontraktowano przeprowadzenie prac modernizacyjnych na łącznie pięciu maszynach. Samoloty zostaną doprowadzone do najnowszej wersji Increment 3 Block 2. Zmiany poprawiają głównie możliwości w zakresie wykrywania okrętów podwodnych. Oprócz tego modernizowane są systemy łączności oraz integrowane jest nowe uzbrojenie, między innymi pociski manewrujące AGM-158C LRASM. W pierwszej kolejności prace zostaną przeprowadzone na najstarszych egzemplarzach, dostarczonych w latach 2016–2019. Za ich realizację odpowiadać będą zakłady Boeinga w Jacksonville na Florydzie. Australia planuje zmodernizować całą flotę maszyn i niewykluczone, że kolejne samoloty przechodziłyby prace już w bazie macierzystej w DMMF.

Historia australijskich P-8A zaczyna się w zasadzie już w 2007 roku. Wówczas resort obrony ogłosił, że Poseidony są preferowanym następcą turbośmigłowych samolotów Lockheed AP-3C Orion. Zakładano, że ostatnie Oriony zostaną wycofane ze służby w 2018 roku. W marcu 2009 roku oficjalnie ogłoszono, że Poseidony wejdą do służby w RAAF-ie w okolicach 2016 roku.

W październiku 2012 roku Australia sformalizowała swój udział w programie, zobowiązując się do zainwestowania 73,9 miliona dolarów australijskich (około 192 milionów złotych według obecnego kursu) w ramach porozumienia z US Navy. Na początku 2014 roku premier Tony Abbott ogłosił, że pozyskanych zostanie osiem Poseidonów w ramach zamówienia gwarantowanego i cztery w opcji. W tym samym roku zamówiono pierwszą ósemkę, a dwa lata później dodatkowe cztery maszyny. Pierwszy samolot dostarczono w 2016 roku, a ostatni w 2019 roku.

Pod koniec 2020 roku złożono zamówienie na partię dwóch maszyn. 13. samolot dotarł do bazy macierzystej we wrześniu ubiegłego roku. Australia może w ramach prawa opcji kupić 15. egzemplarz, jednak na ten moment jest mało prawdopodobne, by zdecydowano się na rozszerzenie zamówienia.

Wszystkie P-8A stacjonują w bazie RAAF Edinburgh, położonej niespełna 30 kilometrów od Adelajdy w Australii Południowej. Maszyny są rozdysponowane między trzy jednostki działające w tej bazie: 11., 12. i 292. Eskadrę Lotniczą. W działaniach uzupełniane są przez bezzałogowe statki powietrzne MQ-4C Triton. Australia zamówiła cztery Tritony, z których trzy zostały już dostarczone, a czwarty ma trafić do służby na początku 2028 roku.

Australijski AP-3C Orion. Ostatnie maszyny tego typu wycofano ze służby w RAAF w 2023 roku.
(Jeff Gilbert, GNU Free Documentation License, version 1.2)

Oriony weszły do służby w Royal Australian Air Force w 1968 roku i przez ponad pół wieku pozostawały podstawowymi maszynami patrolowymi Australii. Wykorzystywano je między innymi do zwalczania okrętów podwodnych, dozoru morskiego, wsparcia operacji granicznych oraz misji w Azji Południowo-Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. Proces ich wycofywania rozpoczął się wraz z wejściem do służby pierwszych P-8A, a ostatnie dwa egzemplarze zakończyły służbę w grudniu 2023 roku, pięć lat po pierwotnie planowanym terminie.

Przy okazji powitania ostatniego P-8A poinformowano również, że Australian Border Force (straż graniczna) otrzyma trzy samoloty patrolowe Bombardier Global 6500. Maszyny będą wykorzystywane przez firmę Metrea, świadczącą usługi na podstawie umowy z formacją.

Bidgee, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Australia