Po trwającym przeszło dwa tygodnie pościgu amerykańskie pododdziały specjalne i straż wybrzeża dokonały abordażu idącego pod rosyjską banderą zbiornikowca Marinera. Jakie będą dalsze losy statku – na obecną chwilę nie wiadomo. Natomiast działania Waszyngtonu i Moskwy nasuwają całą masę pytań, również bez odpowiedzi. Dlaczego Amerykanie ścigali oficjalnie pusty zbiornikowiec, a Rosjanie włożyli dużo wysiłku w jego ochronę, a przynajmniej coś takiego deklarowali?
Dowództwo Europejskie poinformowało o zajęciu statku oficjalnie z powodu naruszenia sankcji nałożonych przez Stany Zjednoczone na Wenezuelę. Zbiornikowiec zajęto na północnym Atlantyku, w pobliżu granicy wyłącznej strefy ekonomicznej Islandii. Kurs wskazywał, że Marinera kierowała się do Murmańska. W myśl obecnych spekulacji zostanie skierowana na brytyjskie wody terytorialne.
Zwróćmy uwagę, ze waszyngtońska administracja posługuje się poprzednią nazwą statku – Bella-1. Jednostka była częścią „floty cieni”, zbieraniny ponad tysiąca najczęściej leciwych już zbiornikowców, służących Rosji, Iranowi i Wenezueli do omijania sankcji. Statki nie figurują w oficjalnych rejestrach i traktowane są jako bezpaństwowe. Z uwagi na zły stan techniczny stwarzają zagrożenie ekologiczne.
This seizure supports @POTUS Proclamation targeting sanctioned vessels that threaten the security and stability of the Western Hemisphere. The operation was executed by DHS components with support from @DeptofWar, showcasing a whole-of-government approach to protect the homeland.
— U.S. European Command (@US_EUCOM) January 7, 2026
Historia Marinery w ostatnich miesiącach mogłaby stanowić kanwę thrillera politycznego albo szpiegowskiego. Jak wynika z ustaleń Christiaana Trieberta i Nicholasa Nehamasa z New York Timesa, statek w połowie sierpnia był w Iranie. Na przełomie listopada i grudnia wyszedł w morze. Miał włączony automatyczny system identyfikacji (AIS), ale podawał fałszywe dane, sugerujące, że znajduje się dalej na południe. Statek był widziany na Morzu Śródziemnym, minął Gibraltar i skierował się w stronę Wenezueli. 17 grudnia statek wyłączył AIS.
20 grudnia Bella-1 została zatrzymana przez amerykańską straż wybrzeża na podstawie nakazu, który zarzucał brak ważnej bandery. Kapitan jednostki odmówił jednak pozwolenia wejścia na pokład. W bliżej nieznanych okolicznościach statek wymknął się i zawrócił na Atlantyk. Następnego dnia nadał sygnał wzywający pomocy, po czym znowu wyłączył AIS. Znajdował się wówczas około 480 kilometrów na wschód od Antigui i Barbudy.
Since runaway oil tanker MARINERA (formerly BELLA 1) has become a hot topic on this platform, it’s worth reiterating that the vessel isn't carrying any oil cargo. It never docked in Venezuela; it came from Iran. See map of its route over past 7 months. https://t.co/pX3WfK0k4p pic.twitter.com/qLFkNlBRqW
— Christiaan Triebert (@trbrtc) January 6, 2026
Zbiornikowiec odnalazł się 1 stycznia na środku północnego Atlantyku. Nie nazywał się już Bella-1, lecz Marinera, i został wpisany do Rosyjskiego Rejestru Statków. Załoga miała nawet wymalować rosyjską flagę na burcie. Okazało się także, że za statkiem cały czas podąża kuter USCG typu Legend. Później okazało się, że był to USCGC Munro (WMSL 755). Serwis propagandowy Russia Today opublikował nawet krótkie nagranie z pokładu i zarzucił USA próbę przechwycenia statku idącego do Murmańska pomimo „wyraźnego cywilnego statusu”. Według niepotwierdzonych doniesień Moskwa miała się zwrócić do Waszyngtonu o zaprzestanie pościgu.
Video released by RT shows U.S. Coast Guard pursuing sanctioned tanker Marinera (Bella 1) to seize it in the North Atlantic.
Contributed by @AZ_Intel_. pic.twitter.com/jHxzXM106u
— Open Source Intel (@Osint613) January 6, 2026
Jednak nie tylko straż wybrzeża podążała za Marinerą. Statek był obiektem zainteresowania krążących nad północnym Atlantykiem samolotów patrolowych P-8A Poseidon amerykańskiej marynarki wojennej. Już kilka godzin po uprowadzeniu Nicolása Maduro zaczęły się dziać jeszcze ciekawsze rzeczy. Zaobserwowano zintensyfikowany ruch amerykańskich samolotów wojskowych do baz w Europie. Na podstawie dostępnych danych można było ustalić, że przerzucane są miedzy innymi pododdziały 160. Lotniczego Pułku Operacji Specjalnych „Night Stalkers”, mającego na koncie świeży sukces właśnie w Wenezueli. W bazach na terenie Wielkiej Brytanii zaobserwowano też samoloty wsparcia AC-130J, a nawet samolot szpiegowski U-2.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Podobny ruch obserwowano w czerwcu ubiegłego roku przed amerykańskim uderzeniem na irańskie instalacje jądrowe. Biorąc pod uwagę trwające od kilku dni protesty w Iranie, podejrzenie, że Waszyngton szykuje się do czegoś na Bliskim Wschodzie, wydawało się uzasadnione. Jednak szybko intensyfikacja działań nad Atlantykiem, do których dołączyły Typhoony RAF-u, a nawet C-295W Irlandzkiego Korpusu Powietrznego, zaczęły wskazywać na polowanie na Marinerę.
#USAF United States Air Force – RAF Fairford
Boeing C-17 Globemaster III 7x#AE123D 04-4132 – REACH 197 (Hunter AAF, Pos)#AE10BA 01-0191 – REACH 165 (Hunter AAF, Pos)#AE117D 02-1111 – REACH 167 (Campbell AAF)#AE2FAE 08-8202 – REACH 199 (Campbell AAF)#AE146D 07-7175 – REACH… pic.twitter.com/Lp7whtWo1T
— Armchair Admiral (@ArmchairAdml) January 3, 2026
Wkrótce potem Moskwa oświadczyła, że wysłała okręty, w tym jeden podwodny, aby eskortowały zbiornikowiec. Jak już wiemy, eskorta nie zdążyła na czas albo też była bezsilna. Ale taka deklaracja Kremla wywołała konsternację. Według dostępnych danych statek szedł z Iranu do Wenezueli pusty. Dlaczego więc USA włożyły tyle wysiłku w jego tropienie i zajęcie statku, skoro nic nie przewoził, a Rosja była gotowa wysłać zbrojną eskortę?
Dlaczego w całą operację zaangażowano siły specjalne? Dlaczego wreszcie statek skierował się do Murmańska i w trakcie rejsu przemienił się z niezarejestrowanego statku z „floty cieni” w jednostkę pod rosyjską banderą? Dodajmy jeszcze, że jak można wnioskować z amerykańskich komunikatów, Waszyngton nie uznał przerejestrowania Belli-1/Marinery.
Yesterday I published an analysis on the tanker MARINERA arguing that this was not a routine sanctions evasion case and not a simple oil shipment problem because the behavior around this vessel did not fit commercial logic and instead tracked with mission logic. Three hours… pic.twitter.com/ywMHXuUie7
— OSINT Intuit™ (@UKikaski) January 7, 2026
Można założyć, że zbiornikowiec przewoził jakiś ważny ładunek – broń, urządzenia lub nawet ludzi, specjalistów w jakiejś konkretnej dziedzinie. Inna możliwość jest znacznie bardziej banalna. Po miesiącach ociągania się administracja Trumpa przystąpiła do rozprawy z „flotą cieni”. 10 grudnia USCG wspierana przez siły specjalne zajęła na Karaibach zbiornikowiec Skipper. 20 grudnia u wybrzeży Wenezueli straż wybrzeża zajęła zbiornikowiec Centuries. 7 stycznia, również na Karaibach, dokonano abordażu zbiornikowca Sophia. Pościg za kolejnym statkiem mógł być pokazem determinacji administracji Trumpa w egzekwowaniu „Doktryny Donroe”.
In a pre-dawn action this morning, the Department of War, in coordination with the Department of Homeland Security, apprehended a stateless, sanctioned dark fleet motor tanker without incident.
The interdicted vessel, M/T Sophia, was operating in international waters and… pic.twitter.com/JQm9gHprPk
— U.S. Southern Command (@Southcom) January 7, 2026
Dodajmy jeszcze, że w październiku francuska marynarka wojenna aresztowała zbiornikowiec Boracay. Natomiast 31 grudnia fińska straż graniczna zatrzymała drobnicowiec Fitburg, którego załoga jest podejrzewana o uszkodzenie kabla telekomunikacyjnego łączącego Finlandię z Estonią. W obliczu takiej presji nie dziwota, że na Kremlu rośnie niepokój i zaczynają być podejmowane próby obrony „floty cieni”. Udział sił specjalnych w zatrzymaniach też nie należy do rzadkości. Komandosi są szkoleni do podobnych operacji, nigdy też nie wiadomo, co zastanie się na pokładzie. Wenezuelskie władze całkiem otwarcie dyskutowały w grudniu okrętowanie na zbiornikowcach żołnierzy przebranych za cywilów.
Sama sprawa zajęcia Marinery jest polem intensywnej walki informacyjnej. Według Rosji USA dopuściły się złamania prawa międzynarodowego, pozostaje jednak kilka „ale”. USA nie ratyfikowały Konwencji Narodów Zjednoczonych o Prawie Morza (UNCLOS). Trzeba też poczekać na uzasadnienie, które przedstawi Waszyngton, i ekspertyzy prawne. Zajęcie pustego statku, który nie zdążył złamać sankcji (przynajmniej tym razem), będzie słabym wytłumaczeniem. Z drugiej strony według Konwencji Narodów Zjednoczonych o Morzu Pełnym „statek uprawiający żeglugę pod banderami dwóch lub więcej Państw, których używa według swego uznania, nie może w stosunku do Państwa trzeciego powołać się na żadną z tych przynależności państwowych i może zostać zrównany ze statkiem nieposiadającym przynależności państwowej”.
Na zakończenie sprawa śmigłowców użytych w abordażu Belli-1/Marinery.
Russia Today opublikowała zdjęcia dokumentujące rzekomo wykorzystania śmigłowca MH-6 Little Bird. Maszyn tego typu z powodzeniem użyto w Caracas (oczywiście nie pierwszy raz), stały się więc popularne w mediach. Sęk w tym, że MH-6 nie jest w stanie samodzielnie dolecieć nad północny Atlantyk pomiędzy Wielką Brytanią a Islandią. Śmigłowiec ma zbyt mały zasięg, a z uwagi na niewielkie rozmiary użycie go w panujących o tej porze roku na oceanie warunkach jest zwyczajnie ryzykowne nawet blisko brzegu. Mamy więc do czynienia z fotomontażem albo też MH-6 startował z pokładu okrętu uczestniczącego w pościgu. Liitle Birdy faktycznie operowały już z pokładów kutrów USCG. Także w tej sprawie trzeba czekać, aż ujawnionych zostanie więcej informacji.
MH-60 Little Bird con miembros de las SOF abordando el petrolero Marinera / Bella 1 en el Atlántico Norte. pic.twitter.com/tGW7GCjwQm
— Galileo (@GalileoArms) January 7, 2026