Serwis Forces News jako pierwszy poinformował, że bojowy wóz rozpoznawczy Ajax trafił wreszcie do jednostek brytyjskich wojsk lądowych. Po ośmiu latach opóźnień, ale – jak zwykło się mówić w takich przypadkach – lepiej późno niż później. Wprawdzie nie oznacza to, że Ajax nagle stał się doskonały, ale jest to pokaźny zastrzyk optymizmu. Ministerstwo obrony zapewne ma nadzieję, że demony przeszłości nie powrócą i pojazd osiągnie wreszcie gotowość operacyjną.

Pojazdy dostarczono do Królewskiego Korpusu Pancernego i Królewskiej Artylerii po ośmioletnim opóźnieniu i z bagażem porażek w postaci przekroczonych kosztów programu. Wozy opancerzone dostarczono do trzech kluczowych garnizonów: Królewskich Huzarów Królowej w Tidworth, Lansjerów Królewskich w Catterick i Ośrodka Walki Manewrowej (CMC) w Bovingtonie. Oczekuje się, że program Ajax osiągnie gotowość operacyjną w drugiej połowie 2025 roku. Wówczas pierwsze załogi mają być w pełni wyszkolone i gotowe do służby.

Warto odnotować jeszcze inne etapowe sukcesy programu. W CMC otwarto nowy ośrodek szkoleniowy, z którego będą korzystać załogi Ajaksów. O fakcie tym informowano 19 grudnia i już wtedy wieszczono, że pojazd wkrótce będzie gotowy do służby. W ośrodku znajduje się zestaw symulatorów immersyjnych (niemal perfekcyjnie odtwarzających środowisko zewnętrze), które zapewnią zaawansowane syntetyczne szkolenie, i pomieszczenia do nauki obsługi pojazdów.

– Symulator jest integralną częścią bezpiecznego systemu szkolenia, zaś obiekt oficjalnie otwarty w ARMCEN (ośrodku pancernym) dzisiaj zapewnia nam skokową zmianę w potencjale szkolenia symulacyjnego i umożliwia nam gruntowne przygotowanie nowych kierowców, operatorów i dowódców, aby mogli jak najlepiej wykorzystać potencjał Ajaksa – skomentował fakt otwarcia centrum pułkownik John Godfrey, dowódca CMC.

Jeśli kiedykolwiek się zastanawialiście, czy nas wspierać czy nie – teraz nadszedł moment na decyzję.

Od blisko dwóch lat utrzymujemy się głównie z Waszej hojności i zrezygnowaliśmy z reklam Google. Od kilku miesięcy nasze dochody nie zbliżają się do założonego progu i nasza „poduszka”, z której finansujemy wszystko poza podstawowymi kosztami utrzymania serwera i domeny, się kurczy.

W tym roku byliśmy w Berlinie na ILA i w Kielcach na MSPO. Na przyszły rok też mamy ambitne plany. Tymczasem koszty utrzymania serwisu idą w górę. Zależy nam aby Konflikty dalej były wolne od reklam Google, dlatego prosimy Was o wsparcie.

Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

LISTOPAD BEZ REKLAM GOOGLE 88%

Oprócz nowego obiektu w Bovingtonie dostępna jest również infrastruktura szkoleniowa, już otwarta w ośrodkach symulacyjnych w Tidworth Garrison i Bulford Camp na równinie Salisbury. Baza szkoleniowa jest więc pokaźna i jeśli pojazd opuszczą wszystkie koszmary, szkolenia będą obywać się pełną parą.

Przypomnijmy pokrótce, jak Ajax znalazł się w tym momencie swojej historii. Przez wiele lat wpisywał się w ogólny opłakany stan brytyjskiej floty pojazdów opancerzonych, która w pewnym okresie znajdowała się na kolanach i podpierała nosem. Ministerstwo obrony w oświadczeniu skierowanym do parlamentu 20 marca 2023 roku potwierdziło, że notujący kilkuletnie opóźnienia program wozu bojowego Ajax ma problemy za sobą i wreszcie ruszy naprzód.

W ostatnim czasie British Army ma więcej optymizmu w zakresie floty pojazdów opancerzonych. Podjęto decyzję o ustaleniu nowych terminów osiągnięcia wstępnej i pełnej zdolności operacyjnej pojazdu. Londyn założył, że Ajax wejdzie do służby między lipcem a grudniem 2025 roku — osiem lat później, niż pierwotnie planowano.

Decyzja ta zakończyła miesiące niepewności, podczas których zarówno brytyjscy urzędnicy, jak i przedstawiciele General Dynamics Land Systems twardo odmawiali podawania jakichkolwiek terminów. Obie strony dawały sobie czas na zbadanie wszelkich nieprawidłowości, naprawę usterek oraz ostateczne zażegnanie problemów z nadmiernym hałasem i wibracjami, które tak mocno dawały się we znaki załogom, że część żołnierzy skarżyła się na czasową utratę słuchu i fizyczne uszkodzenia ciała. Co więcej, Ajax nie mógł jechać szybciej niż 30 kilometrów na godzinę.

Za tym wszystkim stał system wieżowy z armatą automatyczną CT40 kalibru 40 milimetrów i sprzężonym z nią karabinem maszynowym. Posadowienie tej wieży na kadłubie, instalacja wielu sensorów i dodanie pancerza spowodowało zbyt duży przyrost masy dla podwozia zaprojektowanego z myślą o masie 20–30 ton. Pojawiły się wibracje i wszystko zaczęło się sypać, a program znalazł się w ślepym zaułku i przekraczał kolejne terminy.

Początkowo osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej ustalono na 2017 rok, ale szybko okazało się, że to tylko pobożne życzenia. Termin zmieniono na 2021 rok. I ta data była nie do osiągnięcia, a przewidywania były jeszcze gorsze. W pewnym momencie zastanawiano się nawet nad anulowaniem programu, ale od tej decydentów powstrzymał strach przed konsekwencjami takiego ruchu. Niemal równolegle zdecydowano o zarzuceniu modernizacji bojowych wozów piechoty Warrior.

Program Ajax obejmuje opracowanie sześciu wariantów. Są to: Ajax (bojowy wóz rozpoznawczy), Apollo (wóz zabezpieczenia technicznego), Atlas (wóz ewakuacji technicznej), Ares (wóz wsparcia rozpoznania i bojowy wóz piechoty), Athena (wóz dowodzenia) i Argus (wóz rozpoznania inżynieryjnego).

Major C Bradford / UK MOD © Crown copyright 2024