Belgia zamówiła osiemnaście szwajcarskich samolotów szkolno-treningowych Pilatus PC-7 MKX. W ramach kompleksowego kontraktu z realizacją rozpisaną na dwadzieścia lat Bruksela otrzyma także symulatory oraz komputerowe systemy wspomagania szkolenia i planowania misji. Przewidziana jest także budowa nowego ośrodka szkoleniowego i hangaru w bazie Beauvechain. PC-7 zajmą miejsce samolotów SIAI-Marchetti SF.260. Dziesięć obecnie używanych egzemplarzy ma od 33 do 55 lat.

Dostawy samolotów mają ruszyć w 2027 roku, a pierwsze loty szkolne zostaną wykonane w roku 2028. Bruksela stanie się trzecim nabywcą Pilatusów PC-7 MKX, po Francji i Holandii, które zamówiły odpowiednio 22 egzemplarze i osiem egzemplarzy.

Pilatus zaprezentował PC-7 MKX pod koniec 2021 roku. Nie ma on wiele wspólnego z samo­lo­tem, który pod oznaczeniem PC-7 powstał w końcu lat 70. ubiegłego wieku. Już zmoder­ni­zo­wana wersja PC-7 Mk II z lat 90. wykorzystywała kadłub i awionikę nowszego i większego PC-9 połączone z prostszym i słabszym silnikiem oryginalnego PC-7. Mimo sukcesu komercyjnego – oba modele sprzedały się łącznie w kilkuset sztukach na całym świecie – wydawało się, że czas PC-7 minął i od dobrych kilkunastu lat można było dowiedzieć się o nowych kontraktach jedynie na nowe modele PC-9 (zwłaszcza w amerykańskiej wersji T-6 Texan II) i PC-21.

Schemat wykorzystania PC-7MKX w procesie szkolenia. Faza zaawansowana i LIFT mogą być realizowane na PC-21.
(Pilatus)

I rzeczywiście, sam płatowiec najnowszej wersji niewiele różni się od starszego PC-7 Mk II, czyli jest w zasadzie identyczny jak PC-9. Ma 10,26 metra długości i rozpiętość 10,46 metra. Napędzany jest silnikiem Pratt & Whitney Canada PT6A-25C o mocy 700 koni mechanicznych zapewniającym prędkość maksymalną 465 kilometrów na godzinę i prędkość wznoszenia 815 metrów na minutę. Może wykonywać manewry z przeciążeniami do +7 g i do –3,5 g. Płatowiec zbudowano głównie z aluminium i tworzyw sztucznych. Producent ocenia żywotność na przynajmniej trzydzieści lat.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

STYCZEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 87%

Wyposażenie kabiny pilotów dobrano na wzór współczesnych samolotów wojskowych. Główne miejsce zajmują trzy wielofunkcyjne wyświetlacze, z których środkowy jest domyślnie przeznaczony do wyświetlana podstawowych parametrów lotu, a lewy i prawy mogą wyświetlać mapę, stan systemów samolotu, parametry pracy silnika czy wskaźniki awarii. Z ekranów można korzystać za pomocą przycisków na tablicy przyrządów lub dotykając bezpośrednio ekranu. Z przodu znajduje się również panel radiostacji z wyświetlaczem niezbędnych częstotliwości, kodu transpondera i innymi danymi.

Jest to wyposażenie standardowe, które na życzenie nabywcy może być uzupełnione przez autopilota, kamerę nagrywającą wnętrze kokpitu, system ostrzegający o zagrożeniu kolizją w powietrzu czy syntetyczny system wizyjny.

Widok na tablice przyrządów w przedniej i tylnej kabinie PC-7 MKX. Dobrze widoczne duże wyświetlacze wielofunkcyjne.
(Pilatus)

Poza samolotem producent oferuje również kompletny pakiet naziemnych pomocy szkoleniowych pozwalających uczniowi dokładnie zapoznać się z samolotem i jego systemami na długo, zanim po raz pierwszy wsiądzie do kabiny. To nie tylko poprawia bezpieczeństwo, ale również pozwala dodatkowo obniżyć koszty szkolenia, ponieważ wiele elementów można przećwiczyć bez wykonywania prawdziwych lotów.

Takie podejście jest coraz szerzej stosowane w lotnictwie, czego przykładem jest choćby F-35, który nie ma wersji dwumiejscowej. Pilot odbywa swój pierwszy lot na tym myśliwcu po szkoleniu jedynie w symulatorze. Pilatus oferuje wszystko od podstawowych pomocy edukacyjnych przez narzędzia korzystające z wirtualnej rzeczywistości po zaawansowany symulator.

Po etapie zakupów nowych wielozadaniowych samolotów bojowych między innymi w Słowacji, Bułgarii, Polsce, Rumunii, Chorwacji, Szwajcarii, Finlandii czy kilku państwach bliskiego wschodu można spodziewać się dostosowywania do nich systemów szkolenia. Trudno sobie wyobrazić, aby piloci mający latać na F-16 Block 70, Rafale’ach czy F-35 mieli się szkolić na samolotach projektowanych do szkolenia przyszłych pilotów MiG-ów-21 czy nawet MiG-ów-29 i maszyn porównywalnych. To otwiera duży rynek zbytu dla PC-7 MKX.

Belgijski rząd podpisał kontrakt na trzydzieści cztery F-35A w 2018 roku. Amerykański myśliwiec pokonał w przetargu między innymi Typhoona i Rafale’a. Chociaż początkowo wartość umowy była szacowana na 3,6 miliarda euro, ostatecznie wzrosła do 4 miliardów po uwzględnieniu szkolenia pilotów, przygotowania infrastruktury naziemnej i wsparcia technicznego do 2030 roku. Pierwszy egzemplarz przekazano Belgom pod koniec 2024 roku.

© Pilatus Aircraft Ltd.