W dniach 3–5 marca w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie odbyły się premierowe targi Gun & Shooting Expo 2026. Stanowiły one przedsmak imprez wystawienniczych, które czekają nas w tym roku w kraju. Mimo że nie imponowały ogromem, do jakości wystawy nie można było się przyczepić. Targi stanowiły gratkę dla koneserów broni palnej, którzy mogli zapoznać się z bronią, optyką, amunicją i akcesoriami oraz sejfami do przechowywania. Konflikty objęły Gun & Shooting Expo patronatem medialnym.

Należy mieć świadomość, że te targi nie tylko okazja dla służb formacji uzbrojonych, ale przede wszystkim dla profesjonalistów i pasjonatów. Branża strzelecka i pokrewne nie tylko prezentowały produkty i nowinki techniczne, ale również wymieniały poglądy na temat uzbrojenia i wyposażenia. Na targach można było spotkać producentów, w tym potentatów, jak Fabrykę Broni Łucznik w Radomiu, ale tez dystrybutorów broni czy osoby prowadzące strzelnice. Jest to więc dobre miejsce do nawiązywania współpracy, wymiany poglądów i pogłębienia wiedzy na temat broni i wyposażenia z bronią ściśle związanego.

Można było spróbować sił na trenażerach i symulatorach strzeleckich, odbywały się również konferencje i prelekcje na temat infrastruktury krytycznej, jej odporności i monitorowania, a także zastosowania i ograniczeń sztucznej inteligencji. W ramach Gun & Shooting Expo 2026 zorganizowano konferencje i panele skupiające się głównie na tematach strzelectwa sportowego i obrony powszechnej.

Na stoisku firmy Optic Polish Concept można było obejrzeć i przymierzyć okulary balistyczne, taktyczne i przeciwsłoneczne różnych typów. Oferta jest skierowana do funkcjonariuszy służb mundurowych, operatorów jednostek specjalnych oraz entuzjastów outdooru i strzelectwa.

P322 SigSauer kal. 22LR z magazynkiem amunicji o pojemności 20 sztuk. Pistolet samopowtarzalny wyposażony jest w z kolimator Sig Sauer Romeo Zero Elite. O innej broni z tej stajni sporo pisaliśmy w ostatnim czasie.

Po po prawej dwa Glocki: na pierwszym planie Glock 45 Gen. 6 9 × 19 mm, na drugim – Glock 49 Gen. 6 9 × 19 mm. Po lewej Canik TTI COMBAT Smoke kal. 9 × 19 z powłoką o wysokiej odporności na ścieranie.

Po lewej kamizelka taktyczna NFM Thor MCVS 3.0 skonstruowana z laserowo wycinanych, trudnopalnych i hydrofobowych materiałów. Po prawej – lekka i niskoprofilowa kamizelka z kieszeniami bocznymi na magazynki do AR-15 lub radiostacje

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

MAJ BEZ REKLAM GOOGLE 54%

Na targach znalazło się sporo interesujących tematów dla survivalowców. Tu racje żywnościowe dla jednej osoby wystawiane przez Pro-Ration. Każda z porcji – na jeden lub pół dnia – zawiera danie główne i przekąski. W pakiecie są też akcesoria do odgrzania i spożycia posiłku. Trwałość dań głównych i batonów to 15 lat, zaś wody pitnej w zestawie – nawet 50 lat.

Targi stały się też okazją do zaprezentowania schronów różnego typu, od najprostszych po wyposażone w układy filtrowentylacyjne. Takie są właśnie te schrony rurowe o wysokości użytkowej 2,2 metra. Długość kabiny mieszkalnej może wynosić 6, 10 lub 15 metrów. Schron wyposażony jest w gazoszczelne i wodoszczelne drzwi oraz włazy odporne na wybuchy.

W ramach Drone World Expo pojawiła się szeroka oferta bezzałogowców. Na zdjęciu: bezzałogowy system uderzeniowy Striker wykonany z kompozytu szklanego. Ma rozpiętość 5,2 metra, maksymalny udźwig 60 kilogramów i zasięg 1000 kilometrów przy obciążeniu 40 kilogramów. Może być uzbrojony w głowicę bojową odłmakowo-burzącą lub termobaryczną. Opcjonalnie może być konstruowany jako cel powietrzny lub aparat patrolowo-rozpoznawczy (długotrwałość lotu 18 godzin).

Platforma Autonomiczna Wsparcia Operacyjnego to pojazd elektryczny z napędem na cztery koła zbudowany na bazie komercyjnego quada i zaprojektowany do poruszania się w trybie zdalnego sterowania albo jazdy autonomicznej. Podczas ćwiczeń FEX-24 na poligonie w Nowej Dębie używany był między innymi do transportu ładunków.

Bezzałogowy pojazd gąsienicowy przedsiębiorstwa Terra Hexen. Zaprezentowany na targach egzemplarz to wersja ewakuacji medycznej. Przedsiębiorstwo w ofercie ma całą gamę bezzałogowców na gąsienicach, od tych przeznaczonych do transportu i logistyki po wersje kamikaze.

Gun & Shooting Expo 2026 miało dwa wydarzenia towarzyszące. Pierwsze to Drone World Expo, którego zadaniem była promocja rozwiązań z zakresu bezzałogowych statków powietrznych, głównie dla rynku cywilnego. Są to więc systemy bezzałogowe znajdujące zastosowanie w bezpieczeństwie publicznym, monitoringu i ochronie infrastruktury krytycznej. Ten blok z wielkiej trójki wydarzeń wydawał się najbardziej rozbudowany pod względem ilości wystawionego sprzętu, mogliśmy zobaczyć nie tylko bsp, ale również bezzałogowe pojazdy lądowe dla rynku wojskowego i cywilów.

Poniżej Land Rover Defender 110 w konfiguracji przeznaczonej dla służb. Może być również wykorzystywany do ochrony osób o szczególnym statusie politycznym, społecznym i zawodowym. Wyposażony jest w zestaw lamp kierunkowych umieszczonych w grillu, szybach górnych bocznych, szybie tylnej i wlotach powietrza na błotnikach przednich. Obok wystawiany był Land Rover Defender w konfiguracji Samochodu Lekkiego Operacyjnego Straży Pożarnej kategorii M1G

Z kolei Safety & Rescue Expo to premierowa edycja targów prezentujących sprzęt i rozwiązania dla ratownictwa, obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego. Oferta z tego zakresu skierowana była głownie do służb i jednostek samorządu terytorialnego. Na wystawie mogliśmy zobaczyć nie tylko samochody czy motocykle dla służb zajmujących się szeroko pojętym bezpieczeństwem publicznym, ale również czterokołowce, łodzie, namioty, kabiny dekontaminacyjne, schrony dla zastosowań cywilnych. Był to najmniejszy z trzech bloków i jego obejście zajęło najmniej czasu. Wszystkie trzy wydarzenia połączono pod jednym szyldem: Warsaw Security & Defence Expo.

Nie znając danych statystycznych, można stwierdzić – na podstawie obserwacji – że impreza przyciągnęła wielu chętnych, a przy wielu stoiskach było po prostu tłoczno. A należy pamiętać, że to dopiero pierwsza impreza pod tym szyldem i powinna zyskiwać na popularności. Nie było to jednak wydarzenie, które przytłaczało formą. Była to raczej swobodna platforma wymiany poglądów. Dla zwiedzających przygotowano bazę gastronomiczną, zaletą jest też duży parking.

Ten, kto był, z pewnością nie ma czego żałować. Jeśli targi odbywać się będą cyklicznie, a takie są plany, to z pewnością powinniście się tam wybrać. Wydarzenie raczej na stałe zagości w kalendarzu. Następna szansa już za niespełna rok, w tym samym miejscu.

Andrzej Pawłowski, Konflikty.pl