Muzeum Lotnictwa na Malcie (Malta Aviation Museum) znajduje się w Ta’ Qali, na terenie należącym dawniej do brytyjskich sił powietrznych. Do jego głównych celów należy pozyskiwanie, restaurowanie i konserwacją licznych samolotów, artefaktów i dokumentów mających wartość kulturową, historyczną i edukacyjną. W muzeum znajduje się różnorodna kolekcja samolotów, mających historyczne powiązania z Maltą i reprezentujących ważne aspekty maltańskiego dziedzictwa lotniczego. Samoloty te są poddawane renowacji.

Placówka działa w formie fundacji założonej 1 listopada 1994 roku i jest organizacją non-profit, opartą na wolontariacie. Zrzesza różne stowarzyszenia w celu zorganizowania ekspozycji unikatowych eksponatów związanych z bogatą historią lotnictwa na Malcie. Wolontariusze utworzyli ponadto bibliotekę, archiwum i kolekcję zdjęć.

Muzeum pierwotnie mieściło się w dwóch barakach Romneya na terenie byłej bazy RAF Ta’Qali. Obecnie mieszczą się tam dwa nowe, duże hangary oraz między innymi kawiarnia, kaplica i ogród pamięci. Hangar Pamięci Bitwy Powietrznej o Maltę otwarto we wrześniu 2005 roku, a nowy Główny Hangar Wystawowy – sześć lat później.

Mundury lotników. Wśród nich na tym zdjęciu po lewej u góry mundur Ronalda „Rasa” Berry’ego, brytyjskiego asa myśliwskiego z drugiej wojny światowej, któremu przypisano czternaście zestrzeleń.

Integralną częścią muzeum jest warsztat naprawczy, w którym wolontariusze przywracają do życia maszyny. Podczas wizyty prawdopodobnie będziecie mogli zobaczyć restauratorów w akcji, pracujących niemal nieprzerwanie nad kolejnymi projektami. Wszystko zaczęło się od odnalezienia szczątków Spitfire’a IX EN199 na złomowisku we Fgurze. Wówczas niewielka grupa entuzjastów przystąpiła do renowacji. Wraz z rozwojem projektu Spitfire’a przeniesiono z Attardu do obecnego miejsca w Ta’ Qali. I później już wszystko zaczęło napędzać się samoistnie.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

STYCZEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 87%

Obiekt podzielono zasadniczo na trzy hangary, w których wystawiono kilkanaście maszyn latających. Pierwszy zwraca uwagę de Havilland Vampire T.11 (WZ550). Zakupiony przez Malta Aviation Society, przybył na wyspę w kontenerze 24 października 1996 roku. Jednak dopiero latem 2000 roku został poddany remontowi i na nowo polakierowany. Obecnie pomalowany jest w barwy 750. Naval Air Squadron, która stacjonowała na Hal Far (HMS Falcon) od 1959 do 1965 roku.

De Havilland Vampire T.11.

W 1999 roku Fundacja Muzeum Lotnictwa Malty nabyła samolot Sea Hawk FGA.2. To pierwszy odrzutowy samolot pokładowy w zasobach placówki, odzwierciedla część długich i historycznych powiązań Malty z Fleet Air Arm w latach powojennych. Samolot pomalowano tak, aby przypominał FGA.6 z 804. Eskadry z okresu kryzysu sueskiego, stąd czarno-żółte pasy identyfikacyjne. Bazując na HMS Bulwark, eskadra atakowała egipskie lotniska i wspierała wojska lądowe. Po powrocie do domu na początku 1957 roku (po krótkim postoju w Hal Far) eskadrę przeniesiono na HMS Ark Royal, a jego kod statecznika zmieniono z B na O, ale najwyraźniej oznaczenia sueskie nie zostały od razu zamalowane.

Sea Hawk FGA.2.

Jedna sala w całości poświęcona modelom samolotów z okresu drugiej wojny światowej oraz lat powojennych. Są tam Hawker Hurricane Mk.IIA, Supermarine Spitfire, Cessna Bird Dog, North American Texan, Douglas Dakota, De Havilland Vampire, Hawker Sea Hawk i wiele innych, równie ciekawych.

Modele samolotów, których w muzeum jest bez liku.

Widoczny poniżej Fiat G.91 ma kod 2-11 namalowany na kadłubie. W powojennym systemie kodowania włoskich sił powietrznych 2 w tym przypadku oznacza 2º Stormo (skrzydło), a liczba 11 to indywidualny numer kodowy samolotu. Pokazana maszyna stanowiła część ostatniej partii jednomiejscowych samolotów dostarczanych przez Fiata włoskim siłom powietrznym od 1964 roku. Ostatni lot samolotu odbył się w 1989 roku z Treviso Saint Angelo (północno-wschodnie Włochy). Został on przekazany muzeum w 1998 roku z inicjatywy pułkownika Alberta Zucchiego, dowódcy Włoskiej Misji Lotniczej na Malcie.

Fiat G91R/18.

Samoloty Gloster Meteor F.8 służyły w Królewskich Pomocniczych Siłach Powietrznych (Royal Auxiliary Air Force). Ten konkretny, oznaczony numerem WK914, pomalowany jest w barwy samolotu używanego przez dowódcę 500. Eskadry. Podarowany został przez Davida Daltona, byłego pilota Royal Auxiliary Air Force, i trafił do muzeum 3 maja 2011 roku.

Gloster Meteor F.8.

Innym ciekawym egzemplarzem jest Gloster Meteor NF.14, którego po raz pierwszy oblatano 9 lutego 1954 roku. Od 15 maja 1959 roku służył w Szkole Nawigacji Powietrznej nr 2 w RAF Thorney Island 1959 roku i w RAF Stradishall od 1962 roku. Wycofany ze służby 8 marca 1966 roku, przekazany został do RAF Upwood w celach szkoleniowych. Trzy lata później znalazł się w „służbie” przy bramie szpitala RAF-u w Ely w hrabstwie Cambridgeshire. Następnie został odrestaurowany w Quedgeley w hrabstwie Gloucester w latach 2000–2005 przez Sida Griffithsa, Johna Holdera, Sandy’ego Mullena i Alexa Walsha. W grudniu 2006 roku egzemplarz przekazano do Muzeum Lotnictwa Malty dzięki staraniom Davida Daltona.

Gloster Meteor NF.14.

Podczas wojny w RAF-ie istniało zapotrzebowanie na ciągniki do holowania samolotów, bomb i amunicji. Potrzebę tę zaspokoił angielski przedsiębiorca sir David Brown, który później został dyrektorem zarządzającym Astona Martina, gdzie zapoczątkował słynną serię DB. Ciągnik holowniczy David Brown, będący własnością muzeum, to Taskmaster 301D, klasa VID/1A/T/AM2, numer seryjny 360. Został dostarczony do Ministerstwa Lotnictwa w 1954 roku. Część ciągników sprowadzono na Maltę. Po zakończeniu służby pewną liczbę sprzedano lokalnym rolnikom. Po prawej stronie z tyłu wyróżnia się Hawker Hurricane Mk.IIA. Samoloty tego typu przylatywały na Maltę z Wielkiej Brytanii przez Francję i Afrykę Północną. Jedne z pierwszych Hurricane’ów, które operowały w basenie Morza Śródziemnego, były maszyny z 261. Eskadry. 2 sierpnia 1940 roku wystartowały z lotniskowca HMS Argus, aby odciążyć Sea Gladiatory w obronie Malty przed atakami włoskich sił powietrznych.

Taskmaster 301D, klasa VID/1A/T/AM2 i Hawker Hurricane Mk.IIA.

Supermarine Spitfire Mk.IX eksponowany w Malta Aviation Museum został po raz pierwszy oblatany w Eastleigh 28 listopada 1942 roku. Na pokładzie MV Mars dotarł do Gibraltaru 13 stycznia 1943 roku, a następnie został ponownie zmontowany. Poleciał na front północnoafrykański 29 stycznia 1943 roku. Brał udział w lądowaniu aliantów w ramach operacji „Torch” i kampanii tunezyjskiej, walcząc aż do kapitulacji wojsk państw Osi na przylądku Bon. Następnie uczestniczył w operacji „Husky”. Po wojnie przydzielony został do służby meteorologicznej i wykonywał inne cywilne zadania. Pod koniec 1992 roku dyrektor muzeum, Ray Polidano, odzyskał to, co z niego pozostało, i rozpoczął prace renowacyjne. Rekonstrukcję Spitfire’a ukończono dzięki pomocy licznych wolontariuszy. Samolot został nazwany Mary Rose na cześć żony Raya, ma kod RB upamiętniający Ronalda Berry’ego.

Supermarine Spitfire Mk. IX.

Jak zorganizować wizytę?

Godziny otwarcia muzeum są w miarę elastyczne. Drzwi stoją otworem od poniedziałku do soboty w godzinach 9:00–17:00 (ostatnie wejście o 16:00). W niedzielę podziwiać zbiory można do 9:00 do 12:00. Placówka zamknięta jest w dniach: 10 lutego, 29 czerwca, 15 sierpnia, Boże Narodzenie, Wigilię i Nowy Rok, a także w te dni, w które wypadają Wielki Piątek i Niedziela Wielkanocna.

Bilety, jak na warunki na Malcie nie należą do najtańszych, ale też są muzea, za które zapłacimy zdecydowanie więcej (skądinąd również warte odwiedzenia). Dorośli muszą zapłacić 9 euro, studenci i seniorzy – 7 euro (dla studentów uczelni wyższych wymagana ważna legitymacja studencka). Muzeum nie ma litości dla dzieci od 3 do 12 lat, gdyż rodzice będą musieli sięgnąć do kieszeni pod dodatkowe 3 euro. W ramach bonusu dla odwiedzających zagwarantowano bezpłatny parking, więc jeśli mamy do dyspozycji własny samochód (który jest bardzo dobrym rozwiązaniem), możemy bezpiecznie zaparkować obok hangarów i udać się na zwiedzenie.

Tej konstrukcji nie trzeba przedstawiać. Willys MB – legendarny samochód terenowy z okresu drugiej wojny światowej.

Jeśli jednak zdecydujemy się korzystać z transportu publicznego – do muzeum docierają trzy linie. Na pierwszej jeździ autobus nr 56 relacji Valletta – Ta’ Qali (przystanek na stadionie) – Dingli, który kursuje co 60 minut. Na drugiej porusza się autobus nr 186 Bugibba – Ta’ Qali (przystanek na stadionie) – Rabat kursujący co 30 minut, zaś na trzeciej autobus nr 202 Sliema – Ta’ Qali (przystanek na stadionie) – Rabat, który przyjedzie po nas co 60 minut. Sama wyspa nie jest duża i dotarcie do muzeum z każdego jej zakątka nie powinno sprawić problemów, zwłaszcza gdy skorzystamy z wypożyczonego samochodu lub kursu Boltem, za którego nie wydamy fortuny.

Niewielkie muzeum z pewnością nie wywrze takiego wrażenia jak Lascaris War Rooms czy Narodowe Muzeum Wojny w Valletcie. Nie o to jednak tutaj chodzi. Dzieje drugiej wojny światowej na Malcie i okres największych bombardowań z pewnością są gratką dwa wielu historyków tamtego okresu. Są też obiektem zainteresowań wielu pasjonatów i dzięki takim ludziom właśnie powstało Muzeum Lotnictwa na Malcie – obowiązkowy punkt zwiedzania dla miłośników lotnictwa.

Standard Ensign produkowany przez Standard Motor Company z Coventry był wykorzystywany przez dygnitarzy Royal Air Force.

Andrzej Pawłowski, konflikty.pl