Pisaliśmy już o moździerzu Rak kalibru 120 milimetrów, ale oferta uzbrojenia tej klasy na MSPO była znacznie szersza. Na uwagę zasługują trzy główne konstrukcje, dwie integrujące moździerz Alakran i jedna rodem z Finlandii – pojazd taktyczny Patriot II, bezzałogowy TAERO oraz Patria TREMOS.

Propozycje moździerzy są realną odpowiedzią na zapotrzebowanie między innymi Wojsk Obrony Terytorialnej i plany zakupu tego rodzaju uzbrojenia. Z czego zatem WOT będzie mógł wybierać?

TREMOS

Patria Oyj zademonstrowała moździerz samobieżny uzbrojony w system TREMOS (Traditional REborn MOrtar System – tradycyjny uzbrojony system moździerzowy) na podwoziu samochodu ciężarowego Star 266M2, zmodernizowanym przez spółkę Innovations. Nie musi to być wersja docelowa, moździerz może być instalowany na pojazdach kołowych o masie powyżej czterech ton, a także lekkich pojazdach gąsienicowych. Producent zakłada dużą elastyczność w tym zakresie.

Moździerz samobieżny uzbrojony w system TREMOS na podwoziu samochodu ciężarowego Star 266M2.
(Andrzej Pawłowski, Konflikty.pl)

Moduł bojowy może być uzbrojony w moździerze kalibru 81 lub 120 milimetrów. Masa modułu zawiera się w przedziale 1600–3500 kilogramów i zależy od konfiguracji i zapasu amunicji. Obsługiwany jest przez trzech lub czterech żołnierzy, w tym kierowcę i dowódcę oraz dwóch ładowniczych. Ładowanie odbywa się manualnie. Dla każdego członka załogi przewidziane jest miejsce siedzące.

Tegoroczny MSPO był dla nas okresem szczególnego wysiłku. Opublikowaliśmy blisko 20 artykułów. Jeśli były dla Was interesujące, możecie nas wesprzeć w przygo­to­waniu wyjazdów na kolejne imprezy branżowe, udzielając wsparcia tutaj.

Jeśli zdecydujecie się przesłać nam jakąś kwotę, dopiszcie w wiadomości (dedykacji), że to za relację z MSPO. Będzie to dla nas cenna wskazówka na przyszłość.

Nasze artykuły z tegorocznego salonu i z poprzednich możecie przeczytać tutaj.

Szybko­strzel­ność teoretyczna określana jest na 12–15 strzałów na minutę. Przejście z trybu patrolowania na pozycję bojową następuje w ciągu około 60 sekund. Od żołnierzy nie wymaga się szczególnego przygotowania gruntu ani zastosowania podpór zapewniających stabilność platformy. Moździerz wyposażono również w hydropneumatyczny system absorpcji odrzutu.

Czas do otwarcia ognia z zajętej pozycji to kolejne 30 sekund, pierwsze trzy strzały moździerz oddaje w ciągu 15 sekund. Otwarcie ognia wymaga odsłonięcia skrzyni, na której posadowiony jest moździerz, i załadowaniu naboju.

Donośność TREMOS‑a ma przekraczać 7 km.
(Andrzej Pawłowski, Konflikty.pl)

Donośność zależy od stosowanej amunicji. Według materiałów producenta przekracza 7 kilometrów. System nadaje się do realizacji taktyki shoot nad scoot. Zakres ostrzału w azymucie to 185°, a w elewacji od 40° do 80°. Patria TREMOS wyposażony jest w magazyn amunicji, system dosyłania amunicji i układ celowania zliczeniowego. Nadaje się do integracji z systemem zarządzania walką BMS.

Pierwszym nabywcą TREMOS-a – tu nie powinno być zdziwienia – jest Finlandia. W wersji przedseryjnej zamówiony został przez Dowództwo Logistyczne w wersji posadowionej na samochodzie ciężarowym w październiku 2024 roku. Od początku 2026 roku używany jest do szkolenia obsług załóg moździerzy. W uzbrojeniu pozostaje pod nazwą 120 KRH M3 (kranaatinheitin – Modular Mobile Mortar).

W czasie targów w Kielcach fiński minister obrony Antti Häkkänen upoważnił Dowództwo Logistyczne do podpisania umowy w sprawie produkcji seryjnej. Ponad 100 egzemplarzy kalibru 120 milimetrów na podwoziu lekkiego pojazdu opancerzonego GTP 4 × 4 fińskiej spółki Sisu Auto będzie kosztować 49,9 miliona euro. Dostawy mają rozpocząć się w tym roku, zaś zakończyć – w 2028.

Fińskie wojsko będzie mogło w przyszłości skorzystać z opcji rozszerzenia zamówienia na setki kolejnych egzemplarzy. TREMOS posadowiony na GTP 4 × 4 został zaprezentowany podczas duńskich targów przemysłu obronnego DALO Industry Days w sierpniu ubiegłego roku. Teraz może być zaoferowany Wojskom Obrony Terytorialnej, ale jak na razie brak jest konkretów na ten temat.

Patriot II 4 × 4 ze Šternberka

Przedsiębiorstwo Excalibur Army ze Šternberka zaprezentowało po raz pierwszy pojazd opancerzony Patriot II 4 × 4 w zupełnie innej odsłonie: jako nośnik systemu moździerzowego Alakran, o którym jeszcze będzie mowa poniżej. Moździerz wyposażono w automatyczne naprowadzanie i zaawansowany system kierowania ogniem. Jest dostępny w kalibrze 81 milimetrów lub 120 milimetrów.

Alakran (alacrán to po hiszpańsku skorpion), opracowany przez hiszpańską firmę NTGS, został już sprawdzony w boju w Europie i na Bliskim Wschodzie. Zweryfiko­wano też jego wytrzymałość w trudnych warunkach, takich jak ekstremalne upały i zapylenie. Uzbrojenie stanowią moździerze gładkolufowe i gwintowane kalibru 120 i 81 milimetrów. Ma donośność 6,9 kilometra dla kalibru 81 milimetrów i do 8,2 kilometra dla kalibru 120 milimetrów.

Egzemplarz zaprezentowany w Kielcach to wersja 81-milimetrowa o masie własnej w pozycji ogniowej 58,6 kilograma. Długość lufy wynosi 180 centymetrów, szybko­strzel­ność – 25 strzałów na minutę, długotrwała szybko­strzel­ność – 5 strzałów na minutę. W pierwszej minucie można wystrzelić 12 pocisków. Tryb prowadzenia ognia może być automatyczny lub ręczny. Przejście z pozycji marszowej do bojowej zajmuje 30 sekund. Czas do rozpoczęcia strzelania to 35 sekund, czas do opuszczenia stanowiska ogniowego – 25 sekund. Złapanie namiarów do strzelania zwykle zajmuje 8 sekund.

Konstrukcja zestawu nie wymaga mechanizmu pochłaniającego odrzut. Alakrana wyposażono w wysuwany elektro­pneu­ma­tyczny system podpór. Moździerz w pozycji bojowej jest oparty o ziemię na płycie oporowej. System zaprojektowano jako nadający się do montażu na różnych lekkich pojazdach. Ukraina wykorzystała ten system w walce na Toyotach Land Cruiserach i Barsach-8. Pokazuje to jego elastyczność w zakresie integracji z różnymi podwoziami.

Jednym z nich jest właśnie Patriot 4 × 4 na podwoziu Tatry, dostarczony już klientom. Ostatnio producent szczycił się zakotwiczeniem w regionie Azji Południowo-Wschodniej. Zdobył kontrakty na dostawę ponad stu pojazdów tego typu w różnych wariantach.

W Kielcach zaprezentowano moździerz Alakran kalibru 81 mm.
(Andrzej Pawłowski, Konflikty.pl

Dopuszczalna masa całkowita wynosi 17,5 tony, wysokość pojazdu to 2,8 metra, rozstaw osi – 3,65 metra. Napęd zapewnia chłodzony powietrzem wysokoprężny silnik Tatra T3C-928-90 o mocy 300 kilowatów, choć w zanadrzu pozostaje słabszy silnik Cummins ISL Euro 3 o mocy 270 kilowatów.

Patriot II może poruszać się z prędkością 110 kilometrów na godzinę na drodze utwardzonej i 45 w terenie, a na jednym baku paliwa może przejechać około 700 kilometrów, o 200 więcej od poprzednika. W pojeździe oprócz kierowcy i dowódcy znajduje się miejsce dla sześciu żołnierzy z pełnym wyposażeniem indywidualnym. Zastosowano typowe sprawdzone podwozie Tatra Trucks, powstające w Kopřivnicach, łączące centralną rurę nośną, półosie wahliwe i napęd na cztery koła. Konstrukcja zawieszenia pozwala na standardowe obciążenie do 7,5 tony na oś, opcjonalnie nawet do 9 ton na przedniej i 10 ton na tylnej osi.

Patriot II może pokonywać przeszkody pionowe do wysokości 0,5 metra, rowy do szerokości 0,9 metra i wzniesienia o kącie nachylenia 45 stopni. Ponadto może brodzić bez przygotowania przez rowy o głębokości 1,2 metra. Poprawiła się także ochrona balistyczna i przeciwminowa. Producent zapewnia, że ta pierwsza kształtuje się na poziomie 4 według NATO-wskiej normy STANAG 4569, a w przypadku ochrony przeciwminowej poziom zależy od miejsca, na które oddziałuje ładunek wybuchowy. Poziom 3a osiągnięto w przypadku w wybuchu miny pod którymkolwiek kołem, zaś poziom 3b – pod środkiem kadłuba.

Pojazd opancerzony Patriot 4 × 4 wyposażony w zautomatyzowany system moździerzowy Alakran.
(Andrzej Pawłowski, Konflikty.pl)

Auto Podlasie – Przyczajony tygrys, ukryty smok

Podobnie jak rok temu spółka Auto Podlasie z Siedlec zaprezentowała system Alakran na podwoziu wysokiej mobilności AERO 3. Nie jest to więc nowość, ale też nie powód, aby przejść koło tej konstrukcji obojętnie. W tej konfiguracji jednostka ognia Alakrana wynosi 40 granatów. Opancerzenie dwuosobowej kabiny może być lekko zwiększone na życzenie użytkownika. Ogień można prowadzić w zakresie podniesienia kątów w elewacji od 45° do 85°, zaś kąty ostrzału w azymucie to +/–60° w lewą i prawą stronę. Pojazd może być dodatkowo wyposażony w obrotnicę z karabinem maszynowym kalibru 7,62 lub 12,7 milimetra do samoobrony.

Rodzinę AERO zaprojektowano z myślą o wojskach powietrznodesantowych i aeromobilnych. Pojazd ma masę własną 2800 kilogramów, ładowność sięga jednej tony. Wyposażony został w napęd hybrydowy składający się z silnika wysokoprężnego o mocy 130 koni mechanicznych i elektrycznego o mocy 50 kilowatów. Dzięki temu teoretycznie może poruszać się z prędkością maksymalną 100 kilometrów na godzinę, ale po drodze utwardzonej i obsługiwany tylko przez kierowcę. Na pełnym baku może przejechać około 400 kilometrów, gdy korzysta z napędu spalinowego.

Oprócz typowych funkcji rozpoznawczych pojazd może być użytecznym narzędziem do transportu rannych z pola walki do szpitala polowego albo sprzętu i uzbrojenia dla walczących. Może służyć jako nośnik uzbrojenia (zdalnie sterowanego stanowiska strzeleckiego, przeciwpancernych pocisków kierowanych, amunicji krążącej czy właśnie moździerza). Od roku 2019 roku pełni służbę w polskich Wojskach Powietrznodesantowych.

Hiszpański moździerz był już testowany przez terytorialsów i być może stanie się docelowym wyborem dla tego rodzaju wojsk. Dowództwo WOT na razie przyjęło do uzbrojenia pozyskane z wojsk operacyjnych niejako na zasadzie leasingu moździerze ciągnione M-98 kalibru 98 milimetrów. Moździerze kalibru 120 milimetrów są jednak pożądane z punktu widzenia operacyjnego. Terytorialsi wskazują, że polski producent podwozia i hiszpański Alakran to mieszanka, z której chcieliby skorzystać. Wydaje się, że konstrukcja ta jest najbliższa temu rodzajowi sił zbrojnych. Zapoznawano się z nią w toruńskim Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii.

W 2019 roku dla Wojska Polskiego kupiono 80 pojazdów aeromobilnych Aero i 120 przyczep specjalnych. Dostawy zakończyły się w 2022 roku. W 6. Brygadzie Powietrznodesantowej zapewniają większą mobilność pododdziałom wyposażonym w moździerze M-98. Pojazdy i moździerze są desantowane na platformach, a następnie moździerz jest podpinany do Aero. Podnosi to wartość bojową pododdziałów i zdolność do szybkiej reakcji na polu walki. Patriot II czy TREMOS to chyba jedynie figuranci, którzy nie będą w stanie nic zwojować. Za wyborem hiszpańskiego Alakrana ma stać również zacieśniona współpraca między przemysłami obu krajów.

Andrzej Pawłowski, Konflikty.pl