Posts tagged Wydawnictwo RM


Kryptonim Garbo
Książki

Nigel West, Juan Pujol García – „Kryptonim Garbo”

Książka prezentuje kulisy działalności Pujola jako agenta niemieckiego, który dobrowolnie zgłosił się do Anglików z propozycją współpracy i został włączony w bieg operacji „DC”. Nie działał sam, wspomagali go w pracy szpiegowskiej współpracownicy, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zostali oni wymyśleni na potrzeby operacji. Aktywność tego, jak się okazało później okazało, cennego agenta przypadła na lata 1942–1945, ale to jego działania w przededniu lądowania w Normandii miały wpłynąć na podejmowane przez niemieckie OKW i samego Hitlera decyzje. Podobnie rzecz się miała, gdy na francuskim wybrzeżu lądowali żołnierze alianccy.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Książki

Christine Alexander, Mason Kunze (red.) – „Piekło na froncie wschodnim”

„Piekło na froncie wschodnim” to kolejna książka z serii „Świadkowie – zapomniane głosy” wydawnictwa RM, pozycja absolutnie obowiązkowa dla każdego miłośnika (jeśli można tak mówić) frontu wschodniego; z lektury z pewnością skorzysta nawet osoba interesująca się Armią Czerwoną, bo z tych dzienników dowie się, jak jej żołnierzy postrzegał przeciętny wermachtowiec. Książka przedstawia trzy zachowane dzienniki Hansa Rotha, Panzerjägra z 299. Dywizji Piechoty.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Książki

Richard King – „Dywizjon 303. Walka i codzienność”

„Dywizjon 303. Walka i codzienność” pióra Richarda Kinga pojawił się w Polsce nakładem wydawnictwa RM w bieżącym roku, ale na rynku zagranicznym dostępny jest od roku 2010 pod tytułem „303 (Polish) Squadron. Battle of Britain diary”. Wydaje się, że tytuł angielski na pierwszy rzut oka lepiej oddaje treść samej książki. W polskiej wersji trzeba sięgnąć do opisu na tylnej okładce, by zdać sobie sprawę, że nie mamy do czynienia z monografią opisującą historię Trzysta Trzeciego od początku do końca.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Książki

Lyn Smith – „Holokaust. Prawdziwe historie ocalonych”

Już dawno żadna książka nie wywołała we mnie tylu jakże skrajnych emocji. Począwszy od rozgoryczenia, żalu i współczucia przez nienawiść aż po chęć zemsty. Dzieło Lyn Smith nie jest zwykłą książką, to prawdziwa historia ludzi, którzy stali się świadkami, a w dużej mierze też uczestnikami największej tragedii w dziejach ludzkości. Oni ocaleli, jednak koszmar Holokaustu na zawsze zranił ich dusze, pozostawiając w sercu ból i smutek oraz nieustającą traumę. Książka obfituje w pełne emocji, realistyczne opowiadania, co pozwala Czytelnikowi lepiej zrozumieć i poznać prawdziwe oblicze Holokaustu.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Książki

Blaine Taylor – „Inżynierowie; tajna armia Hitlera”

Wielką zaletą książki jest mnogość świetnie dobranych rycin i fotografii, z których duża część publikowana jest po raz pierwszy (między innymi zdjęcia pochodzące z albumu Hermanna Göringa). Nie można za to powiedzieć wiele dobrego o mapach. Mapa Wału Atlantyckiego (s. 191) robi wrażenie zrobionej w popularnym programie MS Paint. Żadna sztuka narysować od nowa linię pokrywającą się z brzegiem Atlantyku we Francji, Belgii, Holandii, Danii i Norwegii na nowym, estetycznym podkładzie. Mapy na stronach 242 i 243 zdają się zaś nosić piętno anglosaskiej ignorancji realiów Europy Środkowej. Dotyczą one odpowiednio lat 1940 i 1944, gdy tymczasem granice odpowiadają stanowi na sprzed roku 1938. Widzimy tam więc Czechosłowację, Austrię i Polskę.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Książki

Joshua Levine – „Bitwa o Anglię”

Autor przedstawia bitwę o Anglię oczami jej uczestników. Dodajmy: wieloma oczami. Przytaczając krótkie cytaty naocznych świadków, buduje obraz tamtych dni, który stanowi ciekawy wkład w już dostępny obraz. Chcąc poznać tyle opinii i wspomnień, musielibyśmy przeczytać, przejrzeć i przesłuchać znaczną ilość źródeł. Dzięki tej książce mamy je skondensowane w jednej pozycji.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Książki

Roderick Bailey – „D-Day. Lądowanie w Normandii”

Zawarte w książce relacje zostały swego czasu nagrane i dziś stanowią część przeogromnych zasobów Imperial War Museum. Bailey usystematyzował je według podanego wcześniej „klucza rozdziałów” i… I już. Oczywiście wykonał ogromną pracę, ale czy można go nazwać Autorem książki, czy raczej osobą, która ów zbiór zredagowała i przygotowała do druku? Tu ocenę pozostawiam Czytelnikom.

Czytaj dalej 0 Komentarzy