Strona Główna » Historia » II wojna światowa
Zdobyć-obronić za wszelką cenę. Psychologiczna rola bitwy stalingradzkiej 1942–43 Anna JedyńskaOgromne klęski poniesione w lecie i na jesieni 1941 roku nie załamały ducha Związku Radzieckiego. Żołnierze Armii Czerwonej stawiali opór, a potencjał militarny zbudowany w latach trzydziestych pozwolił w końcu na wyrównanie strat i dał możliwość do kontrataku. Pierwszym sukcesem wojska sowieckiego było zatrzymanie hitlerowców pod Leningradem. Kolejnym – kontrofensywa moskiewska Armii Czerwonej pod dowództwem generała Gieorgija Żukowa ze wsparciem wojsk generała pułkownika Iwana Koniewa.
Ostatni wierni faszyści. Armia Republik Socjalnej Włoch (1943 - 1945). Część IV Leszek MolendowskiMotywy wstąpienia do sił powietrznych marionetkowego państwa były różne; od nieuznania sposobu podpisania zawieszenia broni, przez niechęć do walki u boku niedawnego wroga, z którego ręki, jak by nie było, zginęło wielu kolegów, po chęć obrony Włoch przed nalotami bombowymi aliantów czy zwykłe poczucie obowiązku i związania przysięgą. Rzadko były to pobudki ideologiczne, odwrotnie jak w siłach lądowych.
Ostatni wierni faszyści. Armia Republiki Socjalnej Włoch (1943 - 1945). Część III Leszek MolendowskiZasłynęła ze śmiałych akcji „żywych torped” pod Gibraltarem i w Aleksandrii. Była to „prywatna armia”, która łącznie z jednostkami bojowymi liczyła 25 tysięcy ludzi (w chwili powstania RSI liczyła sześć tysięcy żołnierzy), jednak była porozrzucana po całym kraju. Co ciekawe, sam jej dowódca nie był zbyt lubiany w sferach rządowych RSI, co kosztowało go kilka dni więzienia w styczniu 1944 roku. Uwolniono go z obawy przed zamachem stanu ze strony Niemców (których był ulubieńcem) i jego oddziałów. Poza tym prezentował również bardzo wysokie umiejętności wojskowe, co rzadko się zdarzało wśród Włochów.
Ostatni wierni faszyści. Armia lądowa Republik Socjalnej Włoch (1943 -1945). Część II Leszek MolendowskiChociaż Mussolini pozostał tytularną głową państwa, do końca wojny i życia był żałosną figurą i – jak jego państwo – marionetką w rękach niemieckich mocodawców. Dokonywał inspekcji oddziałów wojskowych i kierował republiką z pomocą marszałka Grazianiego, ale w istocie był już złamaną istotą.
Ostatni wierni faszyści. Armia Republiki Socjalnej Włoch (1943–1945). Część I Leszek MolendowskiW 1940 roku faszystowskie Włochy przystępują do wojny po stronie Niemiec, wypowiadając 10 czerwca wojnę Anglii i Francji. Il Duce wraz ze sztabem, choć większość generalicji mówi mu, że to niemożliwe, chce prowadzić wojnę równoległą do prowadzonej przez Niemcy Adolfa Hitlera. Mussolini po zdobyciu Etiopii w latach 1935–1936, a później Albanii w roku 1939, wierzy (albo chce wierzyć), że jego armia jest na to przygotowana. Już niedługo przekona się, że tak nie jest. Z państwa, które miało ambicje odtworzenia Imperium Romanum Włochy staną się sekundantem potężnego sąsiada zza Alp.
Rosyjska Armia Narodowa - prywatna armia generała Borysa Smysłowskiego-Holmstona Leszek Molendowski„Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co ci się trafi”. Tak mówił Tom Hanks w kultowym filmie „Forrest Gump”. Losy ludzkie, a tym bardziej żołnierskie, są jak to pudełko czekoladek. Żołnierz żadnej armii nie jest nigdy pewny swego losu. W czasie konfliktu nigdy nie wie, gdzie rzucą go „wichry wojny”, w jakich warunkach przyjdzie mu prowadzić boje i czego może się tam spodziewać. Niewiadome jest nawet, czy skończy konflikt po tej samej stronie, po której zaczął. Na wojnie pewne jest jedno: śmierć i poniewierka.
Dywizja "Monte Rosa" kontra 92. Dywizja Piechoty USA. Ostatnie zwycięstwo włoskiego żołnierza Leszek MolendowskiAlpejska Dywizja „Monte Rosa” była pierwszą dywizyjną częścią nowej włoskiej Armii Republikańskiej, która narodziła się 16 października 1943, kiedy to podpisano protokół z Rastenburga. Na jego mocy zezwolono marszałkowi Grazianiemu utworzyć cztery włoskie dywizje liczące 52.000 ludzi. 19% żołnierzy dywizji „Monte Rosa” było byłymi żołnierzami armii królewskiej, schwytanej przez Niemców po 8 września. Ochotnicy ci objawiali poglądy czysto faszystowskie lub żywili uczucia antyalianckie i nie mogli się przemóc, aby teraz, po trzech latach walczyć u boku niedawnych wrogów.
Much Marcle Watchers, czyli jak Lady Helena Gleichen broniła swych włości przed niemiecką inwazją. Łukasz MęczykowskiO formacjach takich jak Local Defence Volunteers czy Home Guard słyszało już wielu, mało kto jednak wie, że w tworzeniu oddziałów ochotniczych wyprzedziła brytyjski rząd pewna energiczna arystokratka.
Hanna Reitsch. Niemiecka Pussy Galore Paweł Ziemnicki23 kwietnia 1945 roku Hermann Göring został zmuszony przez Führera do rezygnacji ze stanowiska Naczelnego Dowódcy Sił Powietrznych Rzeszy. Na nowego dowódcę Luftwaffe Hitler zapragnął osobiście wyznaczyć Roberta Rittera von Greima. W celu odebrania nominacji von Greim, który dotychczas dowodził pod Monachium 6. Flotą Powietrzną, musiał stawić się w berlińskim bunkrze Hitlera.
Niemiecka "inwazja" na Wielką Brytanię, czyli krótka opowieść o sile plotki w czasie wojny Łukasz MęczykowskiTej nocy nikt nie był bezpieczny, niezależnie od funkcji czy wieku, każdego mogli wziąć za dywersanta lub część nieprzyjacielskiego patrolu. Swoją porcję kul dostały także zwierzęta, w tym pasące się krowy. Głównym przeciwnikiem gwardzistów obsadzających zapory stali się strażacy i policjanci pędzący na pomoc płonącemu Londynowi. Home Guard solidnie zapracowała tej nocy na miano jedynej armii w historii, która zabiła więcej własnych obywateli niż nieprzyjaciół.
|