Strona Główna » Recenzje » Filmy
„W ciemności” Adam KraszewskiOkres II wojny światowej jest kopalnią dla dysput i sporów w dialogu polsko-żydowskim. Nic dziwnego, historia jest łatwa i prosta tylko dla ludzi, którzy rzeczywistość pojmują przez porównanie dwóch skrajności, w barwach czarno-białych, nie widzących różnych odcieni szarości. Do tego musimy pamiętać, że do końca lat osiemdziesiątych relacje polsko-żydowskie w obliczu Holokaustu były tematem tabu, a jeśli je opisywano, to tylko od tej jaśniejszej strony. Jedną z konsekwencji przemian ustrojowych w naszym kraju stało się odwrócenie sytuacji – zaczęło się ukazywać coraz więcej opracowań pokazujących również „mniej jasną stronę Księżyca”.
„Żelazny rycerz” Piotr DębekFilm ogląda się początkowo dość przyjemnie, zapowiada się nawet ciekawie. Jednak im dalej w las, tym gorzej. Samo szykowanie wspomnianej ekipy dzielnych zuchów, mającej stanąć naprzeciw znacznie liczniejszego nieprzyjaciela, jest bezczelnie przekalkowane z innych filmów. Za tak schematyczne rozwiązanie należałoby scenarzystę ukarać zakuciem w dyby na cały dzień.
„1920 Bitwa Warszawska” Łukasz GrudzieńPierwsza polska długometrażowa produkcja w technice 3D z pewnością zapisze się na kartach historii polskiej kinematografii. Z bólem serca muszę przyznać, że te zapiski będą mało pozytywne. W film wpompowano ogromną kwotę 27 milionów złotych. Gdy patrzy się na rozmach, z jakim film zrealizowano – scenografię, stroje, sceny batalistyczne – widać ten budżet, szkoda tylko, że poskąpiono na obsadę aktorską.
„Selekcja” Piotr DębekWojny w filmie mamy niewiele, jedynie na początku widzimy, jak główni bohaterowie utrwalają na kliszach życie w prowizorycznym szpitalu polowym, dokąd przywozi się rannych w boju kurdyjskich bojowników. Wojenna rzeczywistość robi na jednym z nich tak porażające wrażenie, że postanawia wrócić do rodzinnej Irlandii, skąd obaj pochodzą. Drugi postanawia zostać i czekać na okazję do zrobienia tego jedynego zdjęcia, które przyniesie mu sławę.
„Centurion” Piotr DębekW połowie kwietnia Monolith Video wypuścił na rynek brytyjski film dla miłośników produkcji historycznych „Centurion”. Film opowiada o obecności i próbach podboju Brytanii przez legiony rzymskie, a w szczególności o historii legendarnego IX Legionu. „Centuriona” polecam przede wszystkim tym, którzy nie widzieli jeszcze w miarę świeżej produkcji (z lutego tego roku) pod tytułem „Dziewiąty Legion” bądź chcą te filmy porównać.
„Trzy królestwa” Piotr DębekW roku 2008 producenci z Państwa Środka uraczyli nas nową produkcją nawiązującą do średniowiecznej historii Chin – filmem w reżyserii Johna Woo „Trzy Królestwa”. W skrócie: film opowiada o zmaganiach ówczesnego premiera, który na rozkaz słabego i nieudolnego cesarza próbuje podbić dwa niechętne jego rozszerzającej się władzy księstwa z południa kraju. W międzyczasie wychodzi na jaw, że walka z buntownikami ma drugie dno w postaci skrywanego zauroczenia premiera żoną jednego z rebeliantów.
„Papieżyca Joanna” Piotr DębekCiekawy tytuł wypuścił na rynek Monolith Video, który pod koniec ubiegłego roku wydał film pod tytułem „Papieżyca Joanna”. Jest to telewizyjna koprodukcja niemiecko-hiszpańsko-brytyjsko-włoska. Trzeba przyznać, że mieszanka ciekawa. Widzowie, którzy uważnie śledzą poczynania naszych zachodnich sąsiadów, zauważyli pewnie, że zaczęli się specjalizować w kinie do niedawna zarezerwowanym dla wielkich hollywoodzkich produkcji. Mam tu na myśli filmy przygodowe, katastroficzne i historyczne.
Seria „Fakty i Mity” Łukasz MęczykowskiHistoria, jak każda nauka, idzie pod względem technicznym do przodu. Czyste słowo, zapisane na kartach książek coraz częściej jest uzupełniane przez film lub nagrania audio. W niektórych wypadkach samo nagranie ma przekazywać widzowi niezbędną wiedzę w zastępstwie książki. Seria „Fakty i Mity” miała w zamyśle pełnić właśnie taką funkcję, dostarczając zainteresowanym niezbędnej wiedzy z zakresu II wojny światowej. Zamysł ten wprowadzono jednak w życie w bardzo zły sposób.
„Bunkier Hitlera” Piotr DębekOczywiście przy oglądaniu tego filmu nie sposób uciec od porównania do nowszej, niemieckiej produkcji z 2004 roku pod tytułem „Upadek”. Zarówno w jednej, jak i w drugiej oglądamy ostatnie dni Hitlera i jego najwierniejszej świty zamkniętych w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy.
„Niezniszczalni” Piotr DębekDo tej pory w dziale recenzji prezentowaliśmy opisy filmów, które pośrednio lub bezpośrednio nawiązywały do tematyki portalu Konflikty.pl. Prezentowaliśmy recenzje filmów historycznych, o tematyce wojskowej lub w inny sposób z nią powiązanych. Podążając za legendarnym Monty Pythonem, chciałoby się powiedzieć: „A teraz coś zupełnie z innej beczki”.
|