Strona Główna » Recenzje » Książki
Radosław Sikora – „Kłuszyn 1610” Przemysław ZielińskiSikora uprzedza na wstępie, że jego celem jest opisanie przede wszystkim przebiegu polsko-rosyjskiego starcia. Z szacunku dla autora z pomysłem na książkę dyskutować może nie wypada, ale moim zdaniem przyczyny i skutki bitwy są zarysowane zbyt schematyczne.
Peter Fritzsche – „Życie i śmierć w Trzeciej Rzeszy” Leszek MolendowskiTrudno mi oszacować, ile ukazuje się rocznie książek na temat historii III Rzeszy i jak wiele z nich jest dobrych, ciekawych, a co najważniejsze wnoszących pewną nowość do dotychczasowego stanu wiedzy. Wiem natomiast, że jedną z najciekawszych pozycji na temat historii Niemiec i Niemców w latach 1933–1945, którą udało mi się przeczytać w ciągu ostatniego roku, jest książka Petera Fritzschego.
Rafał Ożarowski – „Hezbollah w stosunkach międzynarodowych na Bliskim Wschodzie” Przemysław ZielińskiWierni Czytelnicy naszego portalu zdążyli już zauważyć, że jednym z autorów publikujących tu swoje artykuły jest dr Rafał Ożarowski. Zainteresowania badawcze adiunkta w Instytucie Politologii Uniwersytetu Gdańskiego skupiają się na problematyce bliskowschodniej. Druga samodzielna monografia autora (po „Ideologii na Bliskim Wschodzie”) została poświęcona libańskiemu Hezbollahowi – szyickiemu ugrupowaniu… no właśnie: religijnemu, politycznemu czy może terrorystycznemu?
Jonathan Littell – „Czeczenia. Rok III” Łukasz GolowanowKto czytał „Dzieci Groznego” norweskiej dziennikarki Åsne Seierstad, ten wie już, czego mniej więcej się spodziewać po Littellu. Amerykańsko-francuski pisarz skupia się na rozmaitych przejawach nadużywania władzy przez młodego prezydenta-dyktatora Ramzana Kadyrowa, jego administrację i prywatną armię ochroniarzy zwanych kadyrowcami.
Jacek Komuda – „Galeony wojny” Przemysław ZielińskiNie jestem miłośnikiem powieści marynistycznych. Choć do morza mam godzinę jazdy samochodem, odróżniam sterburtę od bakburty i miałem kuzyna w Marynarce, ten gatunek prozy nigdy mnie nie pociągał. Są tylko dwa powody, dla których mogę sięgnąć po takąż powieść – obowiązek napisania recenzji i nazwisko imć Jacka Komudy na okładce. Tak, jestem fanem Komudy i nie zawaham się tego wyznać!
Dennis Deletant – „Rumunia. Zapomniany sojusznik Hitlera” Leszek MolendowskiW tym roku wyszła książka profesora Dennisa Deletanta „Rumunia. Zapomniany sojusznik Hitlera”, która w oryginale ukazała się w 2005 roku. I tu należy się małe sprostowanie: tytuł może być nieco mylący dla polskiego Czytelnika, ponieważ nie jest to monografia udziału Rumunii, czwartego pod względem zaangażowania na froncie wschodnim państwa Osi na froncie wschodnim, ale monografia losu Żydów i Romów w tym kraju i pod jego panowaniem.
Mark Sołonin – „25 czerwca. Głupota czy agresja?” Maciej HypśNiezależnie od naszych poglądów i tego, z którą wersją historii się zgadzamy – oficjalną rosyjską czy „odkłamaną” prezentowaną przez Suworowa, Sołonina i kilku innych autorów – większość faktów dotyczących wydarzeń na froncie wschodnim począwszy od roku 1939 jest mniej więcej powszechnie znana. Jednak jest taki obszar, który przy opisywaniu radzieckiej polityki zagranicznej względem zachodnich sąsiadów nieco nam umyka – to stosunki radziecko-fińskie.
Alex Kershaw – „Pluton” Łukasz GolowanowWbrew polskiemu tytułowi książka nie ma nic wspólnego ze słynnym amerykańskim filmem Olivera Stone’a. W oryginale tytuł brzmi „The Longest Winter”, co dosłownie tłumaczyłoby się na polski jako „Najdłuższa zima”. I faktycznie, chyba należałoby taki pozostawić, nie jestem w stanie wymyślić niczego lepszego, a trudno mi sobie wyobrazić, że tak ni z gruszki, ni z pietruszki ktoś w wydawnictwie Znak postanowił nawiązać do filmu o wojnie wietnamskiej.
Krzysztof Liedel – „Zwalczanie terroryzmu międzynarodowego w polskiej polityce bezpieczeństwa” Jakub RadeckiUprzedzam nieświadomych, że jest to nie publikacja popularyzująca spektakularną walkę specsłużb z terrorystami, ale poważna praca stanowiąca uporządkowane źródło wiedzy dla Czytelnika interesującego się problematyką bezpieczeństwa, przede wszystkim dedykowana tym, którzy dopiero rozpoczynają poznawania sfery antyterrorystycznej i kontrterrorystycznej.
Aleksandr Gogun – „Partyzanci Stalina na Ukrainie” Leszek MolendowskiTrzeba przyznać, że historia działań partyzanckich w czasie II wojny światowej nie należy do najłatwiejszych, o czym mogą świadczyć spory i dysputy nad polskim podziemiem niepodległościowym w czasie wojny. Nadal ukazują się nowe publikacje dotyczące działań AK, NSZ, BCh, AL, mające na celu napisanie tejże historii niemal od nowa i wyprostowanie narosłych niedomówień, nieścisłości i legend. No ale to już polska działka. Pod naszym bokiem, za wschodnią granicą, także powstają prace, i to bardzo dobre, poświęcone tej tematyce.
|