Strona Główna » Recenzje » Książki
Christian Ingrao – „Czarni myśliwi. Brygada Dirlewangera” Adam StankiewiczWydawnictwo Czarne oddaje do rąk Czytelnika wyjątkową pozycję na rynku książek drugowojennych. Jest to monografia inna niż wszystkie, jakie dotychczas było mi dane przeczytać. Inność nie oznacza, że jest to książka kategorycznie zła czy rewelacyjna, jest po prostu inna. Autor zdecydował się na opis decyzji ludzi z jednostki Dirlewangera pod kątem antropologicznym w powiązaniu z naturą kłusowników i myśliwych.
Sławomir Koper – „Ukraina. Przewodnik historyczny” Tomasz SokołówSławomir Koper – bestsellerowy już autor, który sławę zyskał na monografiach o przedwojennych celebrytach – stworzył kolejny dobry produkt. Pytanie tylko: dla kogo? Bo ani dla turystów, ani dla historyków.
Dov Levin – „Żydzi wschodnioeuropejscy podczas II wojny światowej” Adam StankiewiczOstatnio miałem przyjemność czytać książkę profesora Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie Dova Leviego, wydaną przez Instytut Studiów Politycznych PAN i Rytm, „Żydzi wschodnioeuropejscy podczas II wojny światowej”. Pozycja ta opisuje, wbrew tytułowi, pierwsze dwa lata okupacji sowieckiej na terenie polskich kresów wschodnich, a w szczególności historię Żydów z Wileńszczyzny i Łotwy oraz mało znany epizod masowej dezercji żołnierzy żydowskich z Armii Polskiej w Palestynie w latach 1942–1943.
Eiko Ikegami – „Poskromienie Samurajów” Wiktoria AleksandrowiczPoczątkowo sądziłam, że tematem książki jest bardzo ciekawy okres rewolucji Meiji. Jednak moje gdybania były zupełnie nietrafione. Książka przedstawia przemiany w okresie szogunatu Tokugawów. Autorka, aby jej rozważania były pełne, zarysowała obraz wszystkich czynników społecznych, kulturalnych i politycznych mających wpływ na klasę samurajską. Jak już wcześniej pisałam – Eiko Ikegami nie jest historykiem, lecz socjologiem, a jej książka jest wykładem socjologicznym na temat samurajów.
Jolanta Nitkowska-Węglarz – „Tajemnicze Pomorze” Maciej HypśHistoria to nie tylko wojny, wielkie bitwy, odlegle potyczki, o których spisano już wiele grubych tomów. Ciekawą historię znajdziemy wszędzie, w każdym regionie naszego kraju, wystarczy tylko dobrze poszukać, a natknąć się można na naprawdę niezwykłe rzeczy. Dowodem na to jest dwutomowa praca Jolanty Nitkowskiej-Węglarz „Tajemnicze Pomorze”.
Iwona Kienzler – „Mąż wszystkich żon” Karol SusBył strasznym kobieciarzem. To właśnie o tym obliczu ostatniego króla traktuje nowa książka Iwony Kienzler „Mąż wszystkich żon”. Lubił otaczać się towarzystwem pań i znany był z umiejętności prawienia komplementów. Choć nigdy się nie ożenił (podobno z jedną ze swych kochanek, Elżbietą Grabowską, zawarł małżeństwo morganatyczne, ale nie jest to informacja w pełni potwierdzona), miał kilka metres i mnóstwo kochanek. Sam tytuł pochodzi od opinii, jaką Stanisław August miał wśród współczesnych. Jego najbardziej spektakularnym podbojem był z całą pewnością romans z carycą Katarzyną II.
Andrzej Wielowieyski – „Na rozdrożach dziejów” Przemysław ZielińskiWielowieyski niewątpliwie skłania do dyskusji. Jak wtedy, gdy pisze o bitwie pod Grunwaldem i zaprzepaszczonej szansie na zajęcie Malborka. Militarne niewykorzystanie tej wiktorii spowodowało zdaniem Autora nie tylko odsunięcie generalnej rozprawy z Krzyżakami o Pomorze o kolejne pół wieku, ale miało konsekwencje bardziej dalekosiężne. Otóż ugruntowało na kolejne trzysta lat wschodnią orientację w polskiej polityce zagranicznej. A może zrobił to nie Jagiellon, ale już Piast – Kazimierz Wielki – anektując Ruś Czerwoną? Z drugiej strony trudno nie przytaknąć Autorowi, gdy pisze o realnej możliwości zwycięstwa w Powstaniu Listopadowym (gdyby tylko dowodzili mniej kunktatorscy generałowie od Chłopickiego i Skrzyneckiego) lub gdy nieudany marsz Napoleona na Moskwę w 1812 roku rozpatruje poprzez szanse na odbudowanie Polski w innym charakterze niż kadłubowe Księstwo Warszawskie.
Radosław Kiełbasiński – „Tajemnice Nowego Testamentu” Magdalena ŁaszkiewiczZestawiając opinie katolickich egzegetów z teoriami i wynikami badań świeckich naukowców, Autor stara się odpowiedzieć na pytania o autorstwo i autentyczność tekstów Nowego Testamentu, a także wyjaśnia i prostuje niektóre legendy narosłe przez stulecia wokół Biblii (jak kwestie rzekomego tłumaczenia Starego Testamentu na język grecki przez 70 tłumaczy w ciągu 70 dni, co w rzeczywistości zajęło przeszło 100 lat). Ciekawostek takich jak ta jest zresztą w książce Kiełbasińskiego dużo więcej.
Susanne Batzdorff – „Ciocia Edyta. Żydowskie dziedzictwo katolickiej świętej” Jacek KutznerEdyta Stein urodziła się 12 października 1891 roku we Wrocławiu, w dzień żydowskiego Święta Pojednania. Od najmłodszych lat cieszyła się szczególną miłością matki i rodzeństwa ale jej dzieciństwa i lat młodzieńczych nie można dziś uznać za w pełni szczęśliwe. W szkole czuła się o wiele lepiej niż w domu — nie wspominając już przedszkola — mogąc tam pokazać się z najlepszej strony. W nauce zajmowała jedno z pierwszych miejsc, miała jednak ogromne trudności w nawiązaniu kontaktu z innymi dziećmi. Ze względu na pilność nazywano Edytę w szkole „karierowiczką”. W rodzinie zaś zwracano uwagę na jej ambicje i z naciskiem powtarzano „mądra Edyta”. Bolało ją to, bo od najmłodszych lat życia wiedziała, że o wiele ważniejszym jest być dobrym niż mądrym.
Boris Gorbaczewski – „Przez wojenną zawieruchę” Adam StankiewiczPo zakończeniu kursu, przyspieszonego z powodu trwającej wojny, Gorbaczewski z głową pełną regulaminowych formułek i bezsensownych frazesów pojechał na zapomniany front. Specjalnie piszę zapomniany, bo jak można inaczej pisać o froncie pod Rżewem, gdzie w bezsensownych atakach na niemieckie pozycje, w ciągu kilkunastu miesięcy walk zginęło być może nawet dwa miliony sowieckich żołnierzy? W wyniku różnych zbiegów okoliczności Gorbaczewski, który po nauce w Tiumeniu był moździerzystą, dostał się na froncie do jednostki przeciwpancernej, by po pewnym czasie stać się zwykłym żołnierzem piechoty, którego czas przeżycia w czasie walki był liczony, przy dużej dozie szczęścia, w dniach.
|