Strona Główna » Militaria » Marynarka wojenna
Ogień bizantyjski. Napalm wieków średnich Ewelina Zambrzycka-KościelnickaWydawało się, że pojawiał się znikąd, jakby nagle morze stawało w ogniu. Był bronią, która pozwoliła Bizancjum przez wiele wieków bronić miasta i panować na wodach Morza Śródziemnego. A choć zdaniem cesarza Konstantyna VII sam anioł boży przyniósł im ten ogień, to jego potęga i brak możliwości poskromienia były tak przerażające, że papież Innocenty II zakazał jego stosowania.
Fregaty rakietowe projektu 1135 Mateusz OssowskiW latach 50. XX wieku Związek Radziecki masowo produkował fregaty projektu 50 (Riga), które klasyfikowano jako okręty eskortowe. Ich technologia pochodziła z lat 40., na uzbrojenie składały się tylko systemy artyleryjskie i mimo dobrych własności morskich jednostki nie radziły sobie z operacjami przy wzburzonym morzu. Wszystkie te czynniki spowodowały, że w 1956 roku fregaty te uznano za przestarzałe i na rozkaz Nikity Chruszczowa wstrzymano ich produkcję. Pod koniec lat 50. rozpoczęto pierwsze prace projektowe nad następcami okrętów projektu 50.
Koncepcja MEKO Mateusz OssowskiWspółczesne okręty wojenne są jedną z najbardziej skomplikowanych konstrukcji na świecie. O sile poszczególnych flot wojennych świadczy nie ilość posiadanych jednostek, ale ich zaawansowanie techniczne. By dotrzymywać kroku postępowi technologicznemu, konieczne jest przeznaczanie coraz większych kwot na budowę jednostek, przez co zastępowanie starszych okrętów nowymi konstrukcjami w zasadzie nie może odbywać się w proporcji jeden do jednego.
Fregaty typu Jacob van Heemskerck Mateusz OssowskiW latach 1975–1983 marynarka wojenna Holandii przeszła gruntowne zmiany, które polegały na przystosowaniu jej do ściśle określonej roli: zwalczania radzieckich okrętów podwodnych udających się do rejonów patrolowych na Atlantyku.
Fregaty projektu 1154 Jastrieb Mateusz OssowskiW latach 70. XX wieku jednostki ochrony wód przybrzeżnych Związku Radzieckiego miały – w porównaniu do zachodnich odpowiedników – niewielkie możliwości bojowe. Przede wszystkim chodziło o brak śmigłowców pokładowych, praktycznie nieprzydatną artylerię małego kalibru i brak rakiet przeciwokrętowych.
Wunderwaffe - "cudowna" broń III Rzeszy. Część 3 Łukasz MęczykowskiW historii jest wielu wodzów, którzy mogą się poszczycić wielkimi zwycięstwami nad swymi nieprzyjaciółmi. Niewielu jednak dokonało sztuki znacznie trudniejszej – pokonania swych własnych wojsk bez buntu czy wojny domowej. Jednym z nich był Adolf Hitler, a jego „przeciwnikiem” stała się Kriegsmarine.
Okręty podwodne projektu 627 Kit Maciej HypśJeśli chodzi o prace związane z rozszczepianiem atomów i późniejszym wykorzystaniem zdobytej wiedzy do wytwarzania energii atomowej oraz do stworzenia najpotężniejszej broni, jaką zdołał człowiek wynaleźć, to (nie licząc bardzo wczesnego okresu tych prac w latach trzydziestych) Amerykanie zawsze byli pionierami.
Wielozadaniowe atomowe okręty podwodne
Maciej Hypś<h4>Geneza</h4>Pierwsze okręty podwodne pojawiły się bardzo dawno temu. Właściwie nie wiadomo dokładnie, kiedy i gdzie mają swój początek. Niektóre źródła, choć należałoby powiedzieć raczej legendy, donoszą, że już Aleksander Wielki zszedł pod wodę w specjalnie do tego zaprojektowanym dzwonie.
Rosyjski podwodny okręt atomowy typu „Tajfun” Jarek Mierzejewski Był z pewnością wielką dumą niegdyś radzieckiej, a obecnie rosyjskiej marynarki wojennej. Najpotężniejszy podwodny okręt atomowy, jaki kiedykolwiek pływał po światowych wodach. Stalowy lewiatan, zdolny do przenoszenia międzykontynentalnych balistycznych pocisków rakietowych z głowicami nuklearnymi.
Lotniskowce typu Nimitz Jarek Mierzejewski Amerykańskie lotniskowce typu Nimitz to największe i najsilniejsze jednostki bojowe, jakie kiedykolwiek pływały po wodach świata. Od czasów II wojny światowej rola lotniskowców zaczęła ogromnie wzrastać.
|