Wpisy w kategorii Druga wojna światowa


Druga wojna światowa

Krótka historia Żydów w Kielcach

Historia Żydów w Kielcach obejmuje zasadniczo lata 1862–1942, aczkolwiek zarówno przed powstaniem styczniowym, jak i po likwidacji getta w 1942 roku ludność żydowska była aktywnie obecna w dziejach miasta. Szczególną rolę odegrali w dziedzinie ekonomicznej, głównie handlu i rzemiosła, jednak działali zasadniczo we wszystkich sferach, ważnych nie tylko dla nich samych, ale i dla ogółu mieszkańców.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
kubuś szary wilk
Druga wojna światowa

Kubuś, Szary Wilk i Starówka czyli o samochodach pancernych i transporterach opancerzonych powstańców warszawskich

Powstańcy obrzucili transporter butelkami zapalającymi, trafiając między innymi kierowcę, który usiłując ugasić mundur, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w wysoki krawężnik. W tym momencie żołnierze plutonu ostrzelali ewakuującą się załogę transportera – dwóch Niemców zabito, a pozostałym udało się zbiec.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Druga wojna światowa

Węgierska Górka 1939. Geneza klęski

Węgierska Górka. Oprócz bazy wypadowej dla turystów zmierzających na Babią Górę amatorom historii kojarzy się z tragicznymi wydarzeniami wrześniowymi roku 1939. Szumnie nazwana „Westerplatte południa”, intryguje i zmusza czy to do sięgnięcia do źródeł pisanych, czy do obejrzenia odbywających się raz do roku lekcji żywej historii. Mnie zainteresował stary artykuł na temat fortyfikacji, które zostały tam zbudowane. Zainteresował na tyle, że kilka lat później popełniłem na ten temat licencjat. I jeśli wtedy nie byłem gotowy na podsumowanie, dlaczego Westerplatte mogło, Wizna mogła, a Węgierska Górka nie mogła – tak teraz spróbuję.

Czytaj dalej 1 Komentarz
Druga wojna światowa

Polska legenda czeskiego pilota

Kwestia zwycięstw odnoszonych ponad 65 lat temu przez Josefa Františka do dnia dzisiejszego budzi wiele kontrowersji, głównie za sprawą tego, co napisali o nich Arkady Fiedler i Witold Urbanowicz. Autorzy ci stworzyli mianowicie legendę o „metodzie Františka” i opisali czeskiego pilota jako indywidualistę chodzącego własnymi ścieżkami, samotnie polującego nad kanałem La Manche na samoloty Luftwaffe powracające do baz we Francji. Intencji Urbanowicza czy Fiedlera nie sposób dziś odtworzyć, ale legenda ich autorstwa funkcjonuje po dziś dzień w niemal wszystkich publikacjach traktujących o najsłynniejszym z polskich dywizjonów. Ile jest w niej prawdy? Przeanalizujmy dostępne materiały źródłowe i zobaczmy, jaki obraz wydarzeń z nich się wyłania.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Druga wojna światowa

Rzeź Manili. Zagłada „azjatyckiej Warszawy”

Niespełna 67 lat temu filipińska Manila stała się areną jednej z najzacieklejszych bitew miejskich II wojny światowej. Jej ofiarą padła w pierwszym rzędzie ludność cywilna, zatrzaśnięta w śmiertelnej pułapce pomiędzy walczącymi wojskami japońskimi i amerykańskimi. W efekcie Manilę, zwaną niegdyś „Perłą Orientu”, ochrzczono mianem „najbardziej zniszczonego w czasie wojny miasta – zaraz po Warszawie”.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Historia włoskich wojsk pancernych w II wojnie światowej | Konflikty.pl
Druga wojna światowa

Historia włoskich wojsk pancernych w II wojnie światowej

Pozwolę sobie przytoczyć fragment raportu generała von Mellenthina, jednego z oficerów sztabu Afrika Korps, który w taki sposób scharakteryzował włoskie jednostki pancerne: „Nie mam sympatii do tych, którzy obgadują i wyśmiewają włoskich żołnierzy, bez uwzględnienia warunków i sprzętu, jakim się posługują. Wyposażenie pancerne armii włoskiej jest poniżej nowoczesnych wymogów, czołgi były za lekkie i bardzo wadliwe, części były niedopasowane do nowoczesnej wojny i często odmawiały posłuszeństwa w czasie długich przemarszów. W czasie kampanii w Afryce Północnej Włoscy żołnierze dali wiele dowodów odwagi i bohaterstwa; szczególnie ci, którzy wywodzili się z jednostek kawaleryjskich”.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Druga wojna światowa

Najważniejsze dni drugiej wojny światowej

Mróz wciąż tężał, paliwo zamarzało, aby odpalić silniki, trzeba było je rozgrzewać ogniem. Temperatury sięgały minus czterdziestu pięciu stopni. By ratować się przed zamarznięciem, Niemcy zdzierali zimową odzież z zabitych Rosjan, a czasem nawet z jeńców. Żołnierze podchodzący od zachodu, od strony Możajska, widzieli już wieże Kremla. I stanęli w miejscu. Osiągnęli krańcowy punkt zdolności fizycznych, psychicznych i logistycznych, przekroczyli granicę wytrzymałości, spoza której żadna siła na ziemi nie była w stanie ich zawrócić. Niemalże na samym progu Kremla Wehrmacht przegrał bitwę o Moskwę. Ale Sowieci jeszcze jej nie wygrali.

Czytaj dalej 0 Komentarzy