Wpisy w kategorii Druga wojna światowa


Druga wojna światowa

„Błąd” angielskiego kapitana

W opracowaniach poświęconych Polskim Siłom Powietrznym pokutuje opowieść o tym, jak 7 września 1940 roku dowodzący Dywizjonem 303 F/L Atholl Forbes nie zauważył przelatujących w pobliżu samolotów nieprzyjaciela i jedynie dzięki zdecydowanej reakcji F/O Ludwika Paszkiewicza polscy piloci byli w stanie wykonać brawurowy atak na formację niemieckich Dornierów. W jego rezultacie liczba dywizjonowych sukcesów zwiększyła się o kolejnych czternaście zwycięstw{1}. Z dostępnych źródeł wynika jednak, że Forbes tego dnia nie popełnił żadnego błędu, a cała „oficjalna” wersja tej walki nie znajduje żadnego potwierdzenia w dokumentach, będąc tylko dowolną interpretacją autorów, którzy ją opisywali.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
poligon peenemunde
Druga wojna światowa

Rozpracowanie tajemnicy niemieckiego poligonu doświadczalnego w Peenemünde

Spotkań Kaczmarka i młodego Trägera było kilka, podczas jednego z nich żołnierza Wehrmachtu zaprzysiężono jako członka grupy „Bałtyk 303”. Występować miał pod pseudonimem „T2 As”. Uzyskane od niego informacje posłużyły „Wrzosowi” do opracowania szczegółowego raportu. W raporcie wymienił również ludzi, którzy szczególnie wyróżnili się w akcji grupy „Bałtyk”. Byli nimi, między innymi: Kazimierz Kolber („Biały”), Mieczysław Robiński („Wilk”), Zygmunt Felchnerowski („Wydra”) oraz Stanisław Michniewicz („Borsuk”).

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Druga wojna światowa

Od współpracy do zbrojnego konfliktu. Stosunki sowiecko-niemieckie od sierpnia 1939 do czerwca 1941 roku

„Wojna zimowa” była konfliktem o dużym znaczeniu dla niemieckiego kierownictwa – a na pewno większym, niżby się to mogło wydawać. Obserwujący zmagania po drugiej stronie Bałtyku wojskowi wywiadowcy wydelegowani przez Berlin z Fremde Heere Ost mogli ostatecznie przekonać się o wartości bojowej i potencjale obronnym rosyjskiego wojska. W ostatecznym porównaniu Armii Czerwonej z Wehrmachtem ta pierwsza wypadła bardzo blado. Nie mogła się z nim mierzyć ani pod względem sprawności dowodzenia, ani wyszkolenia, ani logistyki czy w końcu organizacji zaplecza frontu. Od tej pory niemiecki sztab i kierownictwo Rzeszy miały wyrobione zdanie o fatalnie zorganizowanej armii swojego kłopotliwego partnera.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Umundurowanie tropikalne włoskiego żołnierza w latach 1940–1943
Druga wojna światowa

Umundurowanie tropikalne włoskiego żołnierza w latach 1940–1943

Włochy, podobnie jak inne państwa kolonialne takie jak Francja czy Wielka Brytania, były zmuszone utrzymywać wojska w koloniach do ochrony swoich interesów oraz tłumienia powstań i wystąpień tubylczych plemion. Bardzo szybko okazało się, że europejskie umundurowanie w afrykańskich warunkach jest po prostu bezużyteczne, a kolorowe mundury stanowią dla żołnierzy zagrożenie. Włosi byli jednak, podobnie jak Niemcy, w dużo lepszej sytuacji, ponieważ od razu mogli korzystać z doświadczeń starszych kolegów, którzy już od dłuższego czasu prowadzili zmagania w koloniach. Kiedy wybuchła druga wojna światowa, żołnierze armii faszystowskich Włoch mieli już pełne umundurowanie i ekwipunek przystosowany do warunków Afryki Północnej i Wschodniej.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Druga wojna światowa

Galeria katów okupowanej Polski

Kto ponosił odpowiedzialność za te niewyobrażalne okrucieństwa? Niestety określenia pokroju „Niemcy” czy „III Rzesza” (nie mówiąc już o pozbawionych narodowości „nazistach”) pozostają bezosobowe i na dobrą sprawę znaczą niewiele. Zbrodni dokonywali przecież konkretni ludzie – bardzo szerokie grono sprawców obejmujące zarówno najwyższych przywódców III Rzeszy, jak i szeregowych morderców. Stąd też wziął się pomysł na ten artykuł. Jest on próbą sporządzenia swoistej, subiektywnej „galerii katów”, przedstawiającej osoby, które odegrały szczególnie istotną rolę przy kreowaniu i realizacji niemieckiej polityki ludobójstwa na okupowanych ziemiach Polski.

Czytaj dalej 1 Komentarz
Druga wojna światowa

Kręte losy żołnierza. Łotysze na ziemi kościerskiej

Na wojnie jak w życiu – nic nie jest pewne, a w szczególności losy i życie żołnierza. Nasuwa się od razu sławne powiedzenia Toma Hanksa z kultowego „Foresta Gumpa”: „życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co wyciągniesz”. Nie tylko polskich żołnierzy w czasie drugiej wojny światowej okupacja kraju przez armie III Rzeszy i Związku Radzieckiego zmusiła do walki na emigracji i na niemal wszystkich frontach.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Druga wojna światowa

„O honor Włoch!” Pułk spadochroniarzy Folgore po kapitulacji Italii (część II)

30 maja nastąpił pierwszy kontakt bojowy z oddziałami aliantów. Ci początkowo nie mogli uwierzyć, że Włosi walczą tak twardo. Trzeba przyznać, że włoscy spadochroniarze obronili swoją dobrą reputację z walk w Afryce Północnej, a nawet ją podbudowali. Jednak osłabiony pułk nie wytrzymał długo i kolejne ataki Amerykanów przerwały włoskie pozycje.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Pułk spadochroniarzy Folgore
Druga wojna światowa

„O honor Włoch!” Pułk spadochroniarzy Folgore po kapitulacji Italii (część I)

8 września – kilka godzin przed lądowaniem aliantów pod Salerno – niemieckie oddziały rozpoczęły operację „Oś”, rozbrajanie jednostek włoskich. W wielu miejscach skończyło to się to masakrą niedawnych sojuszników, jednak wśród żołnierzy i oficerów dywizji spadochronowych wielu nie zamierzało jednak ani dezerterować, ani składać broni. Postanowili dalej walczyć „dla honoru Włoch”.

Czytaj dalej 0 Komentarzy