10 stycznia irańska fregata Damawand typu Mudże (na zdjęciu Dżamaran, pierwszy z okrętów tego typoszeregu), wchodząc do portu Bandar-e Anzali na Morzu Kaspijskim, wpadła na falochron. Obecnie nie ma szczegółowych informacji na temat tego zdarzenia, a także strat materialnych. Wiadomo tyle, że dwóch członków załogi uznaje się za zaginionych.

Przyczyną wypadku miała być sztormowa pogoda. Załoga nie poradziła sobie z silnym wiatrem i wysokimi falami. Wskutek zdarzenia za burtą znalazło się sześciu marynarzy, jednak czterech z nich wyłowiono. Los dwóch pozostaje nieznany. Według oficjalnego oświadczenia marynarki wojennej Iranu uszkodzenia są nieznacznie, choć ich rozmiary będą znane dopiero po opublikowaniu pełnego raportu.

Fregata Damawand nie była w stanie sama poruszać się po morzu i weszła do portu przy pomocy holowników. W akcję ratunkową zaangażowany był też śmigłowiec AB 212. Ogółem czternastu marynarzy potrzebowało pomocy medycznej.

Stępkę pod ten okręt położono w 2007 roku w stoczni w Bandar-e Anzali nad Morzem Kaspijskim, zaś sześć lat później doszło do wodowania. W marcu 2015 roku jednostka weszła do służby w irańskiej marynarce wojennej. Fregata Damawand to okręt o długości 94,5 metra, szerokości 11 metrów i wyporności 1500 ton. Może poruszać się z maksymalną prędkością 30 węzłów, załogę tworzy 120–140 oficerów i marynarzy.

Uzbrojona jest w cztery wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych Ghaderanti, a także działo okrętowe Fadżr-27 kalibru 76 milimetrów, artylerię przeciwlotniczą kalibru 40 i 23 milimetry, dwie wyrzutnie przeciwlotniczych pocisków rakietowych średniego zasięgu Mehrab i dwie potrójne wyrzutnie torped kalibru 324 milimetry. Na rufie jest lądowisko dla śmigłowca.

Zobacz też: Irańska flotylla utknęła w RPA

(maritimebulletin.net)

Aspahbod, na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported