Według portalu Flight Global Wietnam jest zainteresowany nabyciem izraelskich pocisków manewrujących Delilah. Współpraca militarna między obydwoma państwami staje się coraz bardziej intensywna.

O ewentualnym nabyciu pocisków rozmawiano podczas spotkania prezydenta Wietnamu Trần Đại Quang z prezesem IMI Jicchakiem Aharonowiczem pod koniec lutego. W trakcie wizyty prezesa izraelskiego koncernu w Wietnamie ogłoszono także rychłe otwarcie stałego przedstawicielstwa IMI w Hanoi. Nie udało się póki co potwierdzić jaką liczbą pocisków jest zainteresowany Wietnam.

Delilah to nietypowy pocisk manewrujący. Nie porusza się po wcześniej zaprogramowanej trasie, ale raczej „patroluje” wskazany obszar w poszukiwaniu określonego celu. Przy zasięgu 250 kilometrów może przenosić różne typy głowic o masie do trzydziestu kilogramów. Delilah została po raz pierwszy użyta w Libanie w roku 2006. Pocisk może być przenoszony przez samoloty i śmigłowce, jak również odpalany z wyrzutni lądowych. Flight Global sugeruje, że Delilah może trafić na uzbrojenie wietnamskich Su-22 i Su-27/30.

(flightglobal.com)

KGyST, na licencji Creative Commons Attribution 3.0 Unported