Spółka Turkish Aerospace Industries poinformowała, że cykl lotów testowych Hürkuşa-C obejmujących również użycie uzbrojenia zakończył się sukcesem. Były to pierwsze loty tego modelu z jednoczesnym podwieszonym uzbrojeniem i zamontowanymi systemami defensywnymi. W tej chwili tureckie ministerstwo obrony zamówiło dwanaście Hürkuşów-C z opcją na kolejnych dwanaście.

Pierwsze loty z uzbrojeniem rozpoczęły się w 2017 roku. Wtedy Hürkuş-C przenosił naprowadzane laserowo przeciwpancerne pociski dalekiego zasięgu Roketsan Lumtas. Ogółem samolot może zabrać 1500 kilogramów uzbrojenia na pięciu punktach podwieszeń. Arsenał obejmuje między innymi naprowadzane laserowo pociski Cirit, bomby klasyczne i wyposażone w układ naprowadzania GPS Teber i kilka rodzajów zasobników z karabinami maszynowymi i działkami. W przyszłości planowane jest zintegrowanie z samolotem cięższego uzbrojenia.

– Hürkuş-C wyposażony w pakiet opancerzenia, systemy samoobrony, nowoczesny pakiet awioniki kompatybilny z noktowizorami będzie przeznaczony do wykonywania lekkich zadań uderzeniowych i misji rozpoznawczych. Ponadto będzie wykorzystywany do taniego szkolenia – mówił Ismail Demir z Turkish Defence Industries. – Nasz samolot będzie miał cyfrowe bezpieczne systemy łączności, łączne przesyłu danych i obrazu oraz kamerę w podczerwieni.

Hürkuş-C jest obecnie napędzany silnikiem produkowanym przez Pratt & Whitney, ale tureckie przedsiębiorstwo Tusas Engine Industries opracowuje już lokalny silnik, który znajdzie się w Hürkuşach. Będzie to uniezależnienie się od amerykańskich komponentów, żeby nie powtarzały się problemy przy eksporcie, podobne do tych, których doświadcza T129.

Zobacz też: Początek dostaw Hürkuşów w czerwcu

(janes.com)

Anna Zvereva, Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic