Według francuskich mediów dwa państwa wykazały zainteresowanie odkupieniem Mistrali przeznaczonych pierwotnie dla Rosji. Są to Arabia Saudyjska i Egipt.

Anonimowe źródło cytowane przez Le Monde twierdzi, że obu tym krajom bardzo zależy na wspólnym przejęciu francuskich okrętów. Saudyjski król Salman ibn Abd al-Aziz pragnie bowiem sformować w Egipcie wspólną, międzynarodową flotę mogącą działać zarówno na Morzu Śródziemnym, jak i na Morzu Czerwonym. Jej głównym zadaniem byłoby zwalczanie piratów i islamistów na tych akwenach.

30 lipca prezydent Egiptu, generał Abd al-Fattah as-Sisi, i minister obrony Arabii Saudyjskiej, książę Mohammed ibn Salman, podpisali traktat nazwany „Deklaracją Kairską”, mający zacieśnić współpracę między oboma krajami w dziedzinach gospodarki i wojskowości. Trzeba pamiętać, że to właśnie Saudowie zapewnili reżimowi Sisiego wsparcie finansowe po obaleniu prezydenta Muhammada Mursiego.

Co ciekawe, prezydent Francji François Hollande kilka dni temu odwiedził Egipt i wziął udział w ceremonii inauguracji nowego odcinka Kanału Sueskiego. Zapytany wówczas przez dziennikarzy o Mistrale, odparł, że Francja „nie będzie miała trudności” ze znalezieniem kupców na te jednostki.

(france24.com; fot. US Navy, Mass Communication Specialist 2nd Class Rafael Martie)

U.S. Navy/ Mass Communication Specialist 2nd Class Rafael Martie