Jeden z oficerów wojsk lotniczych Iraku poinformował, że dzisiaj pierwsze cztery jednomiejscowe F-16 wylądowały w bazie wojskowej Balad, położonej osiemdziesiąt kilometrów na północ od Bagdadu. Irackie myśliwce dotarły na płytę lotniska kilkanaście minut po północy. Informację potwierdził już rzecznik prasowy irackiego premiera, Haidera al-Abadiego.

Wielozadaniowe maszyny mają wesprzeć irackie wojska lotnicze w walce z siłami Państwa Islamskiego. Nie wiadomo jednak, czy są przygotowane do natychmiastowego wzięcia udziału w walce.

W celu wzmocnienia irackich zdolności obronnych Waszyngton zdecydował się na sprzedaż trzydziestu sześciu maszyn F-16C/D Block 52 na mocy dwóch osobnych kontraktów, obejmujących również dostawę silników, uzbrojenia i pakietu logistycznego. W czerwcu 2014 roku Amerykanie przekazali pierwszego Vipera o numerze bocznym 1601, ale tylko na papierze. W listopadzie zaś zdecydowali, że dopóki nie poprawi się sytuacja nad Tygrysem i Eufratem, dopóty maszyny będą bazowały na terytorium Stanów Zjednoczonych. Obecna potrzeba włączenia irackich F-16 Fighting Falconów do walki z islamistami przyspieszyła ich przebazowanie do Baladu.

(airrecognition.com; fot. Liz Kaszynski, lockheedmartin.com)