Izraelska telewizja i24NEWS podała informacje o nietypowych gościach w bazie lotniczej Newatim, w której stacjonują wielozadaniowe samoloty bojowe F-35I Adir. Według tamtejszych dziennikarzy bazę miała odwiedzić delegacja ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Już od dawna wiadomo, że ZEA są zainteresowane pozyskaniem F-35. Ich apetyt pobudzają obecnie trudne relacje państw arabskich z Iranem. Oficjalnie Izrael i ZEA nie utrzymują stosunków, ale zakulisowe więzi między tymi państwami są bardzo ścisłe, bowiem nic tak nie pobudza przyjaźni jak wspólny wróg. Tym wrogiem jest właśnie Iran.

Informacje o F-35 zdobyte w Izraelu będą miały szczególną wartość w kontekście dalszych dążeń do zamówienia Lightningów II. To właśnie Izrael – a konkretnie 140. Eskadra „Neszer ha-Zahaw” (złoty orzeł) – jako pierwszy wykorzystał F-35 w lotach bojowych. Według nieoficjalnych doniesień Izraelczycy są zachwyceni swoimi Adirami.

W czasie wizyty gości z Emiratów miała być obecna także delegacja amerykańska. Oznacza to, że Amerykanie najprawdopodobniej wyrazili zgodę na te odwiedziny. Trudno jednak nie kojarzyć ich z sytuacją z grudnia ubiegłego roku, kiedy Rosjanie zapoznali się szczegółowo z bazą Ørland, w której stacjonują norweskie F-35.

Zobacz też: Kanada utrudni F/A-18 i F-35 udział w konkursie na myśliwiec?

(i24news.tv)

U.S. Embassy Tel Aviv, Creative Commons Attribution 2.0 Generic