W środę, 21 listopada 2007 roku, w podpoznańskiej bazie lotniczej w Krzesinach odbyła się konferencja naukowa poświęcona różnym zagadnieniom związanym z roczną już eksploatacją myśliwców F-16 w naszych Wojskach Lotniczych. W czasie konferencji przedstawiono kilka prac poruszającym różne tematy w jakiś sposób związane z tym zagadnieniem i chcielibyśmy je przedstawić naszym Czytelnikom.
Jako pierwszą chciałbym przedstawić Wam, drodzy Czytelnicy autoprezentację – autorstwa jednego z założycieli - powstałego niedawno Stowarzyszenia Miłośników Lotnictwa Wojskowego „Krzesiny”. Jest to moim zdaniem inicjatywa jak najbardziej godna pochwały, ponieważ w naszym kraju, gdzie występuje najszybszy w Europie rozwój linii lotniczych, wiedza o lotnictwie, lotnictwo aeroklubowe oraz tak zwane general aviation są na o wiele za niskim poziomie. Może przeczytanie tego tekstu zachęci kolejne osoby do zakładania podobnych organizacji...
Co nas połączyło?
Trudno jednoznacznie określić czas i miejsce, w jakich zrodził się pomysł powołania Stowarzyszenia. Sama idea nie jest nowa. Od kilku lat forum dyskusyjne działające na stronie www niegdyś 3 Eskadry Lotnictwa Taktycznego, dziś 31 Bazy Lotniczej, gromadziło liczne grono sympatyków lotnictwa. Aktywność grupy dyskusyjnej sprawiła, że ludzie poznawali wzajemnie swoje poglądy, opinie, usposobienie, upodobania, zawierając coraz bliższe znajomości. Pierwsze przymiarki do sformalizowania grupy miały miejsce na jesieni 2005 roku. Następne, znacznie poważniejsze w 2006. Nie udało się jednak przekroczyć masy krytycznej i rozpocząć bardziej sformalizowanych działań w kierunku powołania stowarzyszenia. Niemniej poczynione prace, zwłaszcza nad statutem, zaowocowały w przyszłości, gdy odrodziła się idea stowarzyszenia. Dzięki temu nie musieliśmy zaczynać od zera.
Pojawienie się na Krzesinach samolotów F-16 przyciągnęło pod płot jednostki rzesze miłośników lotnictwa, oraz zwykłych „ciekawskich”, wśród których nie mogło zabraknąć uczestników forum. Spotkania pod płotem przełamały internetową anonimowość przyczyniając się do dalszej integracji grupy. W tym miejscu należy podkreślić swego rodzaju „uniwersalność” forum, na którym spotykają się miłośnicy awiacji realizujący swoją pasje na różnych płaszczyznach. Są wśród nas spotterzy – ludzie zajmujący się fotografia lotniczą, potrafiący uchwycić urok przelatującego samolotu. Inni dysponują wiedzą z wybranej dziedziny lotnictwa na poziomie, którego nie powstydziłby się niejeden pilot czy dziennikarz lotniczy. Są wśród nas również modelarze, pasjonaci historii lotnictwa i „nasłuchowcy” – osoby prowadzące nasłuch korespondencji radiowej pomiędzy statkami powietrznymi oraz licznymi organami kontroli ruchu oraz pasjonaci innych przejawów lotniczego piękna.
Jak się zorganizowaliśmy?
Przełomowym wydarzeniem w wysiłkach na rzecz formalizacji naszej grupy stał się program telewizyjny nadany w dniu 26.10.2007 w PTV. W programie poruszającym temat uciążliwości samolotów F-16 dla mieszkańców okolic lotniska pojawili się nie tylko przeciwnicy ich obecności w Krzesinach, lecz także osoby, które maja inny pogląd w tej sprawie. Jedna informacja o planowanym programie wywołała efekt domina. Udało się zebrać kilka osób i pokazać, że nie dla wszystkich samoloty to tylko nieznośny hałas, „rakotwórcze” spaliny i źródło wszelkich nieszczęść w okolicy. O tym, ze są osoby myślące inaczej, więcej potrafiące w dyskusji odwoływać się nie tylko do emocji i demagogii, lecz do faktów wynikających z ich fachowej wiedzy przekonali się w trakcie ożywionej dyskusji po programie nie tylko „ekolodzy”, lecz także dziennikarze i przedstawiciele wojska.
Zainteresowanie strony wojskowej, w szczególności kpt. W. Krzyżanowskiego – rzecznika 31 Bazy Lotniczej sprawiły, że nim minął tydzień spotkaliśmy się w Klubie Garnizonowym 31 B.Lot. na nieformalnym spotkaniu, gdzie przedstawiliśmy siebie, naszą działalność oraz dyskutowane wcześniej na forum pomysły na stworzenie stowarzyszenia. Przychylna postawa wojska i obietnica wsparcia naszej inicjatywy odrodziła dyskusję nad powołaniem organizacji. Odkurzone pomysły i projekty nabrały nowego blasku. Obecnie prowadzimy ostatnie prace zmierzające do powołania stowarzyszenia. W szczególności związane z przygotowaniem statutu oraz zebrania założycielskiego stowarzyszenia, które jak mamy nadzieję, odbędzie się jeszcze w tym roku.
Kim jesteśmy?
Do tej pory akces do stowarzyszenia zgłosiło 25 osób. Nie jest to może zbyt dużo. Liczymy jednak głównie na entuzjazm i zaangażowanie członków, nie zaś bicie rekordów liczebności. W naszym gronie są trzy kobiety. Średnia wieku wynosi 27 lat. Najmłodsi uczestnicy maja po 16 lat (choć mamy też znacznie młodszych sympatyków), najstarszy zaś dobiega czterdziestki. 2/3 osób mieszka w Poznaniu i okolicach, przy czym połowa z tej grupy w bezpośrednim sąsiedztwie lub strefie ograniczonego użytkowania wokół lotniska. Mamy też swoich przyszłych przedstawicieli w takich lotniczych miastach jak: Kielce, Kraków, Piła i Radom.
Co zamierzamy robić?
Za podstawowy cele SMLW „Krzesiny” stawia sobie propagowanie szeroko pojętego lotnictwa. W szczególności poprzez krzewienie rzetelnej wiedzy o lotnictwie, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa wojskowego oraz działania mające na celu kształtowanie pozytywnego wizerunku Sił Powietrznych RP w społeczeństwie. Wizerunku, który bardzo często jest wypaczany.
Do szczegółowych celów Stowarzyszenia można zaliczyć:
- propagowanie idei awiacji,
- krzewienie wiedzy o lotnictwie, w tym o jego historii i tradycjach, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa wojskowego,
- propagowanie wiedzy o historii i tradycjach oręża polskiego oraz kształtowanie proobronnych postaw społeczeństwa,
- integrowanie społeczeństwa ze środowiskami lotniczymi, zwłaszcza Siłami Powietrznymi RP,
- wspieranie lotnictwa, w tym jednostek Sił Powietrznych, ze szczególnym uwzględnieniem bazy lotniczej Poznań-Krzesiny i dbałość o ich pozytywny wizerunek,
- popularyzacja oraz wymiana doświadczeń w zakresie różnych form sztuki inspirowanej lotnictwem i tradycjami oręża polskiego,
- popularyzacja oraz wymiana doświadczeń w zakresie innych dziedzin związanych z lotnictwem i tradycjami oręża polskiego,
- gromadzenie pamiątek i eksponatów,
- prowadzenie, inspirowanie i wspieranie działań i inicjatyw zmierzających do ochrony zabytków polskiego lotnictwa oraz ochrony miejsc pamięci związanych z lotnictwem,
- prezentowanie i dokumentowanie osiągnięć członków Stowarzyszenia w zakresie celów statutowych.
Zaprezentowane cele są bardzo szerokie i ambitne, tak jak szeroką i ambitną dziedziną jest lotnictwo. Zdajemy sobie jednak sprawę z rozległości podjętego tematu wpływającej na wielorakie kierunki zainteresowań naszych aktualnych i przyszłych członków. Nie chcemy wykluczać z naszego grona nikogo, dla kogo lotnictwo stanowi obiekt fascynacji i inspiracji. Każda taka osoba będzie u nas mile widziana i znajdzie tu dla siebie miejsce, jeśli tylko zechce z nami współpracować dzieląc się swoja pasją, wiedzą i zaangażowaniem.
Także media mogą skorzystać z naszej pomocy przy przygotowaniu materiałów lotniczych. Wieloosobowa grupa fascynatów dysponująca niemałą wiedza fachową może udzielić cennej pomocy. Nawet, jeśli nie znamy dostatecznie danego zagadnienia, dysponujemy umiejętnością szybkiego wyszukania, krytycznej analizy i zwięzłej syntezy materiału.
Gdzie nas znaleźć?
Na aktualnym etapie tworzenia Stowarzyszenia pozostajemy związani pępowiną internetu ze stroną 31 Bazy Lotniczej: http://www.31blot.com/
Tam można nawiązać z nami kontakt. Poznać bliżej nas i wszystko, o czym napisano powyżej.
Od redakcji:
Tematy na forum, w których można się dowiedzieć więcej o tym stowarzyszeniu:
http://forum.31blot.mil.pl/viewtopic.php?t=1498http://forum.31blot.mil.pl/viewtopic.php?t=1512Redakcja dziękuje za udostepnienie materiałów kpt. Waldemarowi Krzyżanowskiemu z 31 blot.