Na początku chciałbym przeprosić wszystkich fanów (szczególnie fanki) za przykry wybryk mojego alter ego w ostatniej ankiecie. ;p Słuchajcie uważnie, bo nie będę powtarzać*: to nie była moja wina!
Dobra, to tyle. Dzisiaj zajmiemy się najgenialniejszą grą wszech czasów. Grą, która jest najbardziej popularnym produktem na komputery osobiste i jest bez wątpienia najlepszą i najwierniejszą produkcją obrazującą zmagania wojenne. Otóż drodzy państwo przed wami - Saper !!! Saper jest to jedna ze sławnych superprodukcji Micro$oftu z gatunku RTW (czytaj: ritiwu).
"Widoki na przyszłość są raczej nieciekawe, zachciało się nam iść na wyprawę"
W tej niesamowitej grze wcielamy się w sapera elitarnej jednostki specjalnej sił zbrojnych Pingwinówka**. Nasz biedy bohater po strasznej nocy, podczas której był wykorzystywany seksualnie przez przełożonych i sprzątaczki musiał pojechać na front, aby (jak mówi generał) zdobyć niezbędne doświadczenie. I oto nasz samotny bohater zostaje zrzucony ze spadachronem na teretorium wroga, a jego zadanie jest proste: musi rozminować teren, by można było ściągnąć posiłki.
"Hej, hej, hej, inni mają jeszcze gorzej... ale nie da ukryć się, że są tacy, którym jest lepiej"
Przecież mogli go nadal wykorzystywać...
Wracając do tematu... Po uruchomieniu programu pierwszym elementem jest zupełny brak elementów. Jesteśmy tylko my i pole minowe. Mówiłem już, że to genialna gra? Przemieszczamy się bardzo powoli. Przeczesujemy każdy centymetr terenu, jeden błąd możne oznaczać śmierć. Oczywiście nasz bohater jest o tym przekonany, co widać po jego mimice twarzy (którą także widzimi na HUB`ie). Przed każdym centymetrem widoczny jest na jego twarzy niewyraźny grymas połączony z olbrzymią niepewnością, która także towarzyszy prawdziwym saperom. Ta gra jest bardzo realistyczna. Nawet animacja wybuchu zadziwia swoją szczegółowością. Bohater zostaje totalnie zmasakrowany, a jego widok napewno nie jest przeznaczony dla oczu najmłodszych. Po takim błędzie oczywiście (dzięki Bogu!) można zacząć grę od nowa. Niestety autorzy nie przewidzieli zapisywania gry, przez co wymuszone zostaje jeszcze większe skupienie gracza.
O enginie też można mówić wyłącznie w samych superlatywach. Doskonała wydajność nawet na najwolniejszych "przedpotopowych" maszynach, superpłynna animacja (ok. 535 fps) i nieprzeciętna szybkość uruchamienia programu to jego największe zalety. A zowią go Saper`s Endżin.
"Maciek, ja tylko żartowałem!!"
Jednak największą z największych zalet jest muzyka!!! Tak, tak, tak!!! Ale czad!!! Może mniej sprawni intelektualnie gracze nie zauważyli, że w grze ukryta jest opcja muzyki!!! No, ale od czego jest miszcz miekki? Aby odtwarzać muzykę należy ściągnąć z internetu specjalny patch do Sapera o nazwie Winamp i uruchomić go równolegle z grą. Następnie cza (trzeba ;p) uruchomić płytę z empetrójkami lub zwykłą sidi ałdio i odtworzyć muzykę przy pomocu Odtwarzacza Muzyki do Sapera - Winampa. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to możemy cieszyć się wspaniałą muzyką. Od Kazika, po Mozarta, od Libera po Chopina. ;p
"Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać do Warszawy miasta szpanerów?"
Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać do Paryża miasta Morrisona?***
Cza (trzeba, wypadałoby, muszę, sto lat, sto lat..) kończyć i wystawić ocenę. Niespodzianki, drodzy czytelnicy, nie będzie, a Saper jako gra idealna otrzyma od miekkiego spod jedynki ocenę 10 i znak jakości - kupę z lotu ptaka @.
"Jak powstają twoje teksty, gdy mnie ktoś tak spyta, zakurwię z laczka i poprawię z kopyta!"
np. posłuchaj Kazika jeszcze raz, sam. ;)
* - Kto zdjął z anteny Allo, allo?
** - Jeżeli ktoś wie kiedy bądzie 26 numer dr. Slumpa to proszę o kontakt.
*** - pozdrawiam zainteresowanych. :)
Oto jedna z najlepszych i w dodatku jedna z moich ulubionych gier taktyczno - strategicznych, których akcja toczy się w czasach II wojny światowej. W tej grze nie liczy się wyskakiwanie z za rogu i strzelanie do wszystkich w zasięgu wzroku.
Trzecia część gry opowiadająca o przygodach niezniszczalnych komandosów. Gra stała się bardziej dynamiczna, trzeba w niej szybko myśleć i jeszcze szybciej działać. Trzecia część gry uległa sporym zmianom w stosunku do poprzedniczki, która jest uważana przeze mnie za najlepszą część serii.