Jest to bez wątpienia jedna z najważniejszych jednostek w historii okrętownictwa po drugiej wojnie światowej. Dla Amerykanów zapewne najważniejsza obok
Nautilusa. Zapisał się też na wieki w historii kultury popularnej jako źródło nazwy pojazdu kosmicznego
Enterprise z serialu
Star Trek. Będziemy za nim tęsknić.

26 maja 1959 roku. USS
Enterprise, wówczas jeszcze oznaczany jako CVAN-65, nabiera kształtów dzięki pracy stoczniowców z Newport News Shipbuilding.
US Navy

Matką chrzestną USS
Enterprise została małżonka Williama B. Franke’a, sekretarza marynarki. Lotniskowiec zwodowano 24 września 1960 roku, ale zanim trafił do czynnej służby, minęło jeszcze czternaście miesięcy. W dziewiczy rejs „Big E” wyruszył 12 stycznia 1962 roku.
US Navy

Prezydent John F. Kennedy na fotelu dowódcy okrętu. Zdjęcie wykonano w kwietniu 1962 roku. Pół roku później „Big E” wziął udział w zarządzonej przez Kennedy’ego blokadzie Kuby.
National Archives, #194207

Te maszyny stanowiły wówczas rdzeń komponentu lotniczego na USS
Enterprise. Na pierwszym planie North American A3J-1 Vigilante z eskadry VAH-7, w tle Vought F8U-1 Crusader z VF-62.
U.S. Navy National Museum of Naval Aviation, # 1996.488.125.042

To zdjęcie z czerwca 1964 roku ukazuje trzy ówczesne amerykańskie okręty nawodne o napędzie jądrowym: USS
Enterprise oraz krążowniki USS
Long Beach (CGN-9) i USS
Bainbridge (CGN-25). Zwraca uwagę podobieństwo nadbudówek dwóch pierwszych okrętów, wymuszone instalacją rewolucyjnego wówczas antenowego szyku fazowanego – systemu SCANFAR.
US Navy

Spotkanie gigantów na Oceanie Indyjskim. USS
Indepencence wraca do Norfolku z wojny w Wietnamie, podczas gdy „Big E” – świeżo przydzielony do Floty Pacyfiku – właśnie tam zmierza. W grudniu 1965 roku stał się pierwszym okrętem o napędzie jądrowym, który wziął udział w działaniach wojennych.
PH3 E.R. Pomponio/US Navy
Enterprise na wodach Zatoki Tonkińskiej. Na pokładzie widoczne są samoloty szturmowe A-4C Skyhawk, myśliwskie F-4B Phantom II i rozpoznawcze RA-5C Vigilante. Widoczna jest też kopuła radaru samolotu Grumman E-1B Tracer, a zza nadbudówki wystaje ogon bombowca Douglas A-3B Skywarrior.
US Navy

14 stycznia 1969 roku na pokładzie
Enterprise nastąpił tragiczny wypadek. Eksplodował rozgrzany palącym słońcem pocisk rakietowy Zuni w zasobniku podczepionym pod jednym z Phantomów. Wybuch spowodował detonację innych rakiet i bomb. W sumie nastąpiło osiemnaście eksplozji
US Navy

Ekipy strażackie poradziły sobie wzorowo, ale mimo wszystko wybuch i płomienie zabiły 28 osób, a kolejne 343 odniosło obrażenia. Ponadto US Navy straciła piętnaście samolotów.
Robert M. Cieri

W styczniu 1973 roku prezydent Nixon ogłosił zakończenie działań bojowych przeciwko Wietnamowi Północnemu. Sajgon upadł dwa lata później, w kwietniu 1975 roku. W czasie ostatnich dwóch dni wojny wietnamskiej samoloty z USS
Enterprise i USS
Coral Sea zapewniały osłonę lotniczą podczas operacji Frequent Wind – ewakuacji amerykańskich obywateli i lojalnych Wietnamczyków (łącznie około siedmiu tysięcy ludzi) z Sajgonu. Był to debiut operacyjny myśliwców F-14 Tomcat.
William T. Larkins via navsource.org

Tę fotografię wykonano w październiku 1978 roku. Tak oto pozbyto się pewnego starego samochodu, prawdopodobnie Plymoutha Savoy z 1963 roku.
Kegan Connick via navsource.org
Enterprise’a ominęła wojna w Zatoce Perskiej, gdyż w marcu 1990 roku zawinął do Norfolku w oczekiwaniu na remont generalny, który trwał aż do jesieni roku 1994.
US Navy/Photographers Mate 2nd Class Douglas M. Pearlman

Samolot szturmowy A-6E Intruder gotów do startu. W drugiej połowie 1996 roku
Enterprise pilnował przestrzegania zakazu lotów w strefach nad Bośnią i Irakiem. Wraz z powrotem lotniskowca do portu macierzystego dobiegła końca służba Intruderów w US Navy.
Mike Corrado, US Navy

Gdy 11 września 2001 roku nastąpiły zamachy na Nowy Jork i Waszyngton,
Enterprise wracał do Stanów Zjednoczonych po kilkumiesięcznej służbie w rejonie Półwyspu Arabskiego. Gdy na okręt dotarła wiadomość o tym zdarzeniu, dowódca lotniskowca – nie czekając na rozkazy – zawrócił i ruszył z maksymalną prędkością w rejon Zatoki Perskiej.
U.S. Navy/Photographer's Mate 2nd Class Douglas M. Pearlman

Niedługo potem
Enterprise świętował czterdziestolecie służby. Na przestrzeni tych lat Einsteinowskie E = mc
2 stało się znakiem rozpoznawczym okrętu.
U.S. Navy/Photographer's Mate 3rd Class Douglass M. Pearlman
Enterprise ponownie zjawił się na wodach Zatoki Perskiej na przełomie 2003 i 2004 roku. Podobnie jak wcześniej właśnie na
Enterprisie dobiegła końca służba Inruderów, tak tym razem na pierwszym atomowym lotniskowcu swoją ostatnią turę bojową zaliczyły piękne myśliwce F-14 Tomcat.
U.S. Navy/Photographer's Mate 3rd Class Lance H. Mayhew Jr.

Pięćdziesięciolecie.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd class Alex R. Forster

12 października 2012 roku.
Enterprise przechodzi pod Mostem Przyjaźni Egipsko-Japońskiej na Kanale Sueskim.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Scott Pittman

4 listopada 2012 roku USS
Enterprise powrócił z ostatniego w swoim żywocie rejsu operacyjnego. 1 grudnia ma być wycofany z czynnej służby, a najpóźniej 15 marca 2013 roku przestanie być oficjalnie okrętem Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 1st Class Rafael Martie

Dalsze losy okrętu stoją pod znakiem zapytania. Miłośnicy marynarki i lotnictwa marzą o przekształceniu lotniskowca w okręt-muzeum, jednak koszt takiego rozwiązania czyni je wybitnie nieprawdopodobnym. Większe szanse ma „wariant minimum” – zdjęcie i zachowanie do celów muzealnych samej nadbudówki.
U.S. Navy/Photographer's Mate Airman Rob Gaston
Enterprise mógł zabierać nawet dziewięćdziesiąt samolotów i śmigłowców, lecz zazwyczaj jego komponent lotniczy liczył od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu maszyn
U.S. Navy/Information Systems Technician Stephen Wolff

Bezpieczeństwo lotniskowca zależy oczywiście od pozostałych okrętów jego grupy bojowej oraz od jego własnych samolotów i śmigłowców, ale
Enterprise nie jest taki zupełnie bezbronny – dysponuje dwiema wyrzutniami pocisków Sea Sparrow (na zdjęciu), dwiema wyrzutniami RIM-116 RAM i dwoma zestawami Phalanx.

Oprócz myśliwców na lotniskowcu stacjonowały też samoloty może mniej efektowne, ale nie mniej potrzebne: między innymi latające stacje radarowe E-2C Hawkeye…
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 2nd Class Brooks B. Patton Jr.

szkolno-treningowe T-45C Goshawk…
U.S. Navy/Mass Communication Specialist Seaman Jhi L. Scott

czy transportowe C-2A Greyhound, które dostarczały załodze między innymi listy od rodzin.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist Seaman Gregory A. Pickett

Nie można też zapomnieć o śmigłowcach. Na zdjęciu HH-60H Sea Hawk ze Śmigłowcowej Eskadry ZOP HS 11 tym razem w roli transportowej.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Michael L. Croft

Na pokładzie „Big E” lądowały też samoloty z państw sojuszniczych. Tu francuski Rafale M z lotniskowca
Charles de Gaulle.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Octavio N. Ortiz

Pokład lotniczy ma powierzchnię 1,82 hektara.
U.S. Navy/Photographer's Mate 3rd Class Miłosz Reterski

Pełna załoga USS
Enterprise to 4800 osób, w tym 1800 wchodzących w skład skrzydła lotniczego. Tak olbrzymia masa ludzi ma różnorakie potrzeby, które trzeba zaspokoić:
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Jared King

duchowe (na zdjęciu: ksiądz komandor podporucznik Allen R. Kuss odprawia katolicką mszę w kaplicy wielowyznaniowej)…
U.S. Navy/Photographer' s Mate Airman Miłosz Reterski

kulinarne (piekarze na bieżąco zaopatrują marynarzy w świeże pieczywo)…
U.S. Navy/Photographer's Mate Airman Joshua Kinter

czy medyczne (na zdjęciu: dobiega końca operacja usunięcia wyrostka robaczkowego).
U.S. Navy/Photographer's Mate 2nd Class Miłosz Reterski

Gdzieś na Morzu Czerwonym latem 2011 roku najstarszy lotniskowiec US Navy, USS
Enterprise, mija się z najnowszym – USS
George H.W. Bush (CVN 77). Wkrótce jednak do służby trafi jeszcze nowszy, pierwszy lotniskowiec typu
Gerald R. Ford. Powstanie ich w sumie dziesięć, by zastąpić zarówno
Enterprise’a, jak i wszystkie
Nimitze. Drugi okręt nowego typu zostanie nazwany
John F. Kennedy. Amerykanie, którym leży na sercu tradycja US Navy, nalegają, aby trzeci
Ford – CVN 80 – otrzymał nazwę
Enterprise.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 2nd Class Michael L. Croft Jr.

Żegnaj, „Big E”.
U.S. Navy/Mass Communication Specialist 1st Class Julie Matyascik