USA i Japonia oświadczyły, że sprawa relokacji amerykańskich sił w Azji Wschodniej i przeniesienie problematycznej bazy Futenma na Okinawie będą traktowane osobno.
Takie postawienie sprawy pozwala liczyć na koniec wieloletniego patu. Wszystko dzięki rewizji umowy z 2006 r., która zakładała przeniesienie 8 z 18 tys amerykańskich żołnierzy z Okinawy na Guam. Obecnie Amerykanie proponują przenieść na Guam od razu 4,2 tys ludzi, a następnych 1,5 tys do bazy Iwakuni w prefekturze Yamaguchi.
Przedmiotem negocjacji jest także możliwość zwrotu części terenu bazy Kadena na południu wyspy jeszcze przed relokacją bazy lotniczej Futenma. Administracja Baracka Obamy chce ze względu na ekspansję Chin bardziej racjonalnie rozmieścić amerykańskie siły w regionie Azji-Pacyfiku, jednocześnie poszukuje możliwie największych oszczędności, które w trakcie obecnej dekady mają sięgnąć 490 mld $.
(Kyodo, Japan Times)
W środę wieczorem w stolicy Mali Bamako zbuntowane oddziały wojska przypuściły atak na budynki państwowej rozgłośni radiowej i pałac prezydencki. Po stronie rządu opowiedziały się jedynie jednostki elitarne. Niezależne źródła informują, że nie jest znane aktualne miejsce pobytu prezydenta Amadou Toumani Touré. Nie są także znane skala walk oraz dotychczasowa liczba ofiar.
Szef japońskiego ministerstwa obrony Tanaka Naoki oświadczył podczas dzisiejszego wystąpienia w parlamencie, że rozważy zestrzelenie północnokoreańskiego pocisku rakietowego jeżeli ten będzie przedstawiał potencjalne zagrożenie dla kraju. Wypowiedź dotyczy zapowiedzianego w piątek przez Phenian umieszczenia satelity na orbicie okołoziemskiej.