konflikty
Strona głównaHistoriaMilitariaRecenzjeAktualnościWideoTapetyTestyForum
Strona Główna » Historia » Średniowiecze

Inkowie

Tym razem zacznę może troszeczkę nie typowo, ale jest jedna rzecz, która najbardziej mnie irytuje, otóż... Inkowie także nie odkryli koła! Wszystkie ludy Ameryki Północnej (nawet te najznakomitsze), które już przed 2000 lat rozwijały sztukę, medycynę, astronomię, tkactwo i garncarstwo nie wydały z siebie przez 15 wieków wynalazcy koła! Dlaczego? Może wydawało im się że jeśli mieszkając na górzystych terenach takie "wynalazki" jak taczka czy wóz nie będą zupełnie potrzebne, więc ich inżynierowie nie zaprzątali sobie głowy tak złożonym i skomplikowanym wynalazkiem jakim jest koło. Dobrze dosyć rozważań na temat koła, przejdźmy do rzeczy...

Największym osiągnięciem Inków było stworzenie jedynego wśród ludów Ameryki Północnej prawdziwego państwa. Państwa Peru. O ile Majowie stworzyli najbardziej precyzyjny kalendarz, o tyle oni osiągnęli dużo bardzie złożoną formę rządów. Państwo wzbudzało nie tylko podziw nie tylko z powodu swego bogactwa i obfitości szlachetnych metali, lecz także z racji istnienia w nim sprawiedliwej, skutecznej i wyjątkowo złożonej organizacji społecznej. Dla części Europejczyków była ona tym bardziej pociągająca, że niemal całkowicie podporządkowywała jednostkę społeczeństwu.

Na czele kraju stali królowie, w XII wieku lud z Cusco rozciągną swą władzę na starsze ośrodki cywilizacji peruwiańskiej: podobnie jak Aztekowie, czerpał on z osiągnięć umiejętności ludów bardziej rozwiniętych. Pod koniec XV wieku Inkowie władali imperium rozciągającym się od Ekwadoru do środkowego Chile, a najświeższą zdobycz stanowiły wówczas obszary nadbrzeżne. Zarządzanie tak ogromnym obszarem stwarzało problemy tym większe, że wiązało się z koniecznością pokonywania przeszkód naturalnych w postaci górskich łańcuchów Andów. Państwo Inków spajała licząca kilkanaście tysięcy kilometrów sieć dróg które we wszystkich porach roku przemierzali biegacze niosący polecenia ustne lub zapisane w systemie kipu, czyli węzłów wiązanych w określonym porządku na różnokolorowych sznurkach. System ten pozwalał na utrwalenie obszernych danych liczbowych. pomimo ograniczonych technik zapisu andyjskie państwo zdolne było do organizacji życia poddanych w sposób niemal totalitarny. Klasę rządzącą stanowili w nim Inkowie, spośród których wywodził się sapa inka -"jedyny inka" sprawował on władzę absolutną, nadzorując organizację pracy w skali państwa. W kulturze andyjskiej zaspokojeniu niemal wszystkich (podkreślam niemal wszystkich :P) potrzeb służyło jedno zwierze - lama, jako środek transportu, a także źródło wełny, mleka i mięsa. Nie istniał handel. Wydobywane metale szlachetne i miedź służyły do wyrafinowanej wspaniałości Cusco, które wzbudziło podziw Hiszpanów.

Kultura

Podobnie jak Aztekowie, Inkowie korzystali z dorobku starszych kultur, choć eksploatowali je w sposób mniej brutalny. Ich celem byłą raczej integracja państwa, niż zatracie różnic między jego mieszkańcami. Do kultów ludów podbitych odnosili się z tolerancją. Ich własnym bogiem było słońce. Z braku źródeł trudno jest określić wierzenia Peruwiańczyków. Wydaję się jednak, że podzielali aztecką fascynację śmiercią, choć przejawiała się ona w odmiennych formach. Za sprawą klimatu ocalała stosunkowo duża liczba mumii. Suchy klimat Andów dobrze sprzyjał zachowaniu się zmumifikowanych ciał, podobnie jak gorące piaski pustyni w Egipcie.

Podsumowując: wszystkie z utraconych cywilizacji Ameryki północnej, były wyraźnie odmienne od cywilizacji Europy i Azji. Żadna z nich nie wypracowała pełnego systemu pisma, choć inkaskie kipu pozwalały skutecznie kontrolować skomplikowaną strukturę społeczną. Pomimo wysokiego poziomu umiejętności w niektórych dziedzinach ich technologie pozostawały w tyle za tym, co już dawno osiągnięto gdzie indziej. Starożytne cywilizacje ameryki północnej były stosunkowo potężne i stworzyły oryginalne kultury. Jednak co może wydawać się śmieszne, najcenniejsze co po nich pozostało to odkrycie przez bezimiennych i w państwie mało znaczących rolników. To oni jako pierwsi odkryli przodków pomidora, dyni, kukurydzy, ziemniaka (gdyby nie oni nie było by frytek :P).

I tym optymistycznym akcentem, kończę serię tekstów o najwspanialszych ludach Ameryki Północnej.




Data dodania: 19.11.2006 · Data modyfikacji: 19.11.2006· Liczba wyświetleń: 9265

Autor:

Damian

Liczba artykułów autora: 5

Skomentuj artykuł i dołącz do dyskusji!



Zobacz inne artykuły w tej kategorii

Czy Uług Beg musiał zginąćCzy Uług Beg musiał zginąć?
Konrad Gadera 
Władca doskonały Obraz Bolesława Chrobrego w iAnnalesi Jana DługoszaWładca doskonały. Obraz Bolesława Chrobrego w Annales Jana Długosza
Krzysztof Osiński 
Początki państwa ruskiegoPoczątki państwa ruskiego
Konrad Gadera 
Konflikty Bolesława Chrobrego z Henrykiem II od roku 1002 do pokoju poznańskiegoKonflikty Bolesława Chrobrego z Henrykiem II od roku 1002 do pokoju poznańskiego
Paweł Kubiak 

Portal historyczno-militarny Konflikty.pl pragnie szerzyć wiedzę o historii Polski i świata, ze szczególnym uwzględnieniem najintensywniejszego i najstraszniejszego z jej przejawów: historii wojen oraz narzędzi używanych do ich prowadzenia. Publikujemy teksty zarówno uznanych badaczy ze stopniami naukowymi, jak i doświadczonych pasjonatów, niemniej jednak na pierwszym miejscu niezmiennie stawiamy jakość.

Zobacz nasze profile:
       
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl zarejestrowano w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczono symbolem: ISSN 2082-7903.