Gruziński parlament w tym tygodniu zaakceptował wniosek prezydenta Michaiła Saakaszwilego o zwiększenie ilości żołnierzy z tego państwa biorących udział w misji w Afganistanie (International Security Assistance Force - ISAF).
Za tym planem głosowało 103 na 150 parlamentarzystów.
Gruzja, która intensywnie stara się wstąpić do NATO, dołączyła do koalicji państw zaangażowanych w Afganistanie w sierpniu 2009 roku. Obecnie w ramach ISAF służy ponad 900 gruzińskich żołnierzy z tego 750 w prowincji Helmand, a 175 w Kabulu. W czasie trwania tej misji śmierć poniosło 10 żołnierzy z Gruzji.
Siły NATO i państw sprzymierzonych mają wycofać się z Afganistanu do końca 2014 roku, kiedy to bezpieczeństwo państwa ma całkowicie zależeć od miejscowej armii i policji.
(RIA Novosti)
Delegaci tradycyjnej rady ludów Afganistanu - Loja Dżirgi przegłosowali uchwałę dotyczącą paktu bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi.
Państwa Ameryki Południowej znajdują się zwykle gdzieś na uboczu, jeśli mowa o największych wydatkach zbrojeniowych. Niedługo może się to jednak zmienić, bo w ciągu ostatnich pięciu lat państwa tego regionu podwoiły swoje wydatki wojskowe. Mimo to na kontynencie nie rozpoczął się wyścig zbrojeń.