Rosyjski lotniskowiec Admirał Kuzniecow wraz ze swoją grupą bojową wpłynął na Morze Śródziemne. Obecnie znajduje się w okolicach Malty i kieruje się na wschód w celu odbycia ćwiczeń w pobliżu Cypru.
Ćwiczenia w pobliżu cypryjskiej wyłącznej strefy ekonomicznej rozpoczną się 28 listopada i potrwają tydzień. Według analityków manewry mają na celu pokazanie, że Rosja ma w tym rejonie świata swoje interesy i zamierza ich bronić. Na lotniskowcu znajdują się 24 samoloty oraz pewna ilość śmigłowców. Niewykluczone, że rosyjska eskadra poprosi Cypr o możliwość skorzystania z portu w Limassol.
Ponadto w tym samym rejonie, w pobliżu wybrzeża Syrii operują trzy rosyjskie niszczyciele, które zaopatrywane są z rosyjskiej bazy w Syrii – Tartus. Po 2012 roku ten port zostanie zmodernizowany tak by mogły w nim cumować największe rosyjskie okręty. Rosjanie dzierżawią od Syrii port w Tartu od 1971 roku.
Rosyjskie relacje z Cyprem są najlepsze od wielu lat. Ambasador Rosji na Cyprze powiedział, że Moskwa w pełni popiera niezawisłe prawo Cypru do eksploatacji zasobów naturalnych znajdujących się pod dnem morza, bo jest to całkowicie zgodne z prawem międzynarodowym i przepisami Unii Europejskiej. Jednocześnie dodał, że tureckie pogróżki względem Cypru są bardzo niemądre.
(defencegreece.com)
Rosyjskie Siły Powietrzne gotowe są do odbioru co najmniej trzydziestu śmigłowców treningowych Ansat. Cała operacja potrwa do 2020 roku. Specjalnie modernizowane na tę okazję lotnisko Sokół w Syzrańsku zostanie wyposażone w sześć tego typu maszyn do końca obecnego roku.
Umieszczenie radaru w obwodzie kaliningradzkim jest kolejnym z kroków podejmowanych przez Rosję na drodze do zabezpieczenia się przed instalacjami amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Czy jednak jest się przed czym chronić?