konflikty
Strona głównaHistoriaMilitariaRecenzjeAktualnościWideoTapetyTestyForum
Strona Główna » Historia » Wczesna nowożytność

O tym, jak Anglicy opanowali Gibraltar

Podziel się z innymi:

Weź udział w dyskusji

   Zobacz całą galerię (2)



   Zobacz całą galerię (2)
Waga Gibraltaru, jako punktu strategicznego, była doceniana już w starożytności. Wąska Cieśnina Gibraltarska jest jedynym punktem łączącym Morze Śródziemne z Atlantykiem. W 1462 r. został opanowany przez Hiszpanów, którzy odebrali go z rąk muzułmanów podczas rekonkwisty. Wzmocniono wtedy jego fortyfikacje, a położone na skalistym zboczu miasto otoczone zostało murem, nad którym unosiły się wieże obronne. W południowej części miasta wybudowano fort. Ufortyfikowane zostały także nadbrzeża portu. Ze względu na swoje strategiczne położenie przeciwnicy Hiszpanii wielokrotnie próbowali opanować Gibraltar, ale wszelkie próby kończyły się niepowodzeniem. Do owych prób należy przede wszystkich zaliczyć nieskuteczny atak okrętów holenderskich w 1607 roku oraz atak floty francuskiej w 1697, podobnie jak poprzedni zakończony niepowodzeniem.

Nieudane próby opanowania portu spowodowało wkrótce, że Hiszpanie dufni w dobre warunki obronne Gibraltaru utrzymywali w nim coraz mniej liczne siły, wynoszące w początkach XVIII wieku około 500 ludzi i 100 dział.
Fakt, że załoga broniąca Gibraltaru jest znikoma, skłonił 27 lipca 1704 dowódcę floty angielsko-holenderskiej, by wykonań uderzenie na Gibraltar, a po zdobyciu, którego szanse były całkiem niemałe, przekształcić go w bazę dla swych okrętów. Zamiar był niewątpliwie śmiały, ale słaba obrona hiszpańska stwarzała sporą nadzieję, że zamiar się powiedzie.

Atak na Gibraltar Anglicy postanowili przeprowadzić za pomocą okrętów i oddziału desantowego, którego zadaniem było odciąć obrońców od ewentualnej pomocy nadchodzącej z północy. Do zaatakowania miasta od strony zatoki wyznaczonych było 17 okrętów liniowych i 3 łodzie moździerzowe pod dowództwem kontradmirała Johna Bynga. Okręty te 1 sierpnia 1704 zbliżyły się do murów miasta. W tym samym czasie pozostałe 5 okrętów liniowych, którymi dysponował admirał Rooke wysadziło w zachodniej części zatoki Algeciras desant liczący około 1800 żołnierzy. Nie natrafili oni na żadne przeciwdziałanie, dlatego spokojnie pomaszerował wzdłuż półwyspu i odcięli Gibraltar od strony kontynentu. Wezwano wówczas obrońców do kapitulacji, ale nie Hiszpanie przyjęli jej warunków. Miasto i port trzeba było więc zdobywać szturmem. Zadanie to nie okazało się zbyt trudne dla połączonych sił angielsko-holenderskich.

Następnego dnia okręty admirała Bynga, wzmocnione 5 jednostkami admirała George'a Rooke'a zajęły pozycje ogniowe, a dzień później, 3 sierpnia, o świcie rozpoczęły ostrzał z bardzo niewielkich odległości. Załoga hiszpańska odpowiedziała również ogniem, lecz był on za słaby, aby zmusić Anglików i Holendrów do odstąpienia od ataku. Pierwsza faza walki zakończyła się około południa. Okręty angielskie i towarzyszące im kilka okrętów holenderskich pod dowództwem admirała Dussena przerwały ogień, żeby ocenić rezultaty dotychczasowych zmagań. Okazało się, że obrońcy nie wytrzymali nawały ogniowej floty i opuścili fort południowy. Admirał Byng postanowił czym prędzej wykorzystać ten sukces i wysadzić w porcie desant. Uzbrojeni marynarze sprawnie przedostali się na łodziach do portu i bez żadnych większych przeszkód ze strony Hiszpanów wylądowali na nabrzeżu.

W godzinach popołudniowych miasto zaatakowane zostało z dwóch stron: od strony lądu przez desant wysadzony kilka dni wcześniej przez admirała Rooke'a i od strony portu przez desant admirała Bynga. Atakowani z dwóch kierunków obrońcy walczyli dzielnie, ale nie mieli praktycznie żadnych szans. Pod wieczór przystali na warunki kapitulacji proponowane przez stronę angielską. Gibraltar dostał się w ręce Anglików, którzy zawładnęli nim rzekomo tymczasowo, ale faktycznie nie opuścili go do dzisiaj. W następnych miesiącach oblegały Gibraltar wojska francusko-hiszpańskie, lecz wszelkie próby zdobycia go kończyły się niepowodzeniem, gdyż Wyspiarze nie popełnili tego samego błędu, co Hiszpanie i do obrony fortu wysyłali znaczne siły.
» George Rooke

Na mocy pokoju podpisanego w Utrechcie w 1714 roku Gibraltar został przyznany Wielkiej Brytanii jako wieczysta kolonia. Zdobycie tego jednego z najważniejszych punktów strategicznych Europy kosztowało Anglię życie 280 poległych marynarzy i żołnierzy.



Data dodania: 19.11.2006 · Data modyfikacji: 19.11.2006· Liczba wyświetleń: 2968

Zobacz inne artykuły w tej kategorii

Wojna o sukcesję bawarską
Wojna o sukcesję bawarską
Jakub Radecki
Bezpotomna śmierć ostatniego bawarskiego Wittelsbacha, Maksymiliana III Józefa 30 grudnia 1777 roku spowodowała kolejną rywalizację austriacko - pruską o wpływy wśród państw niemieckich. <h4>Ambicje cesarza Józefa II</h4>Młody cesarz, od 1765 r.
Bitwa pod Malagą
Bitwa pod Malagą
Grzesiek Piekalny
Zdobycie przez Anglików Gibraltaru w sierpniu 1704 roku bardzo wstrząsnęło Hiszpanią i sprzymierzoną z nią w wojnie z innymi państwami europejskimi Francją.

Skomentuj artykuł i dołącz do dyskusji!

AutorAutor
Redakcja  
Grzesiek Piekalny

Liczba artykułów autora: 23
AutorPatronat medialny

Berlińskie Wrota
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl pragnie szerzyć wiedzę o historii Polski i świata, ze szczególnym uwzględnieniem najintensywniejszego i najstraszniejszego z jej przejawów: historii wojen oraz narzędzi używanych do ich prowadzenia. Publikujemy teksty zarówno uznanych badaczy ze stopniami naukowymi, jak i doświadczonych pasjonatów, niemniej jednak na pierwszym miejscu niezmiennie stawiamy jakość.

Zobacz nasze profile:
       
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl zarejestrowano w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczono symbolem: ISSN 2082-7903.
Transport i przeprowadzki pomocne podczas tworzenia relacji realizuje firma Przeprowadzki Łódź, lider w dziedzinie transportu samochodowego.