konflikty
Strona głównaHistoriaMilitariaRecenzjeAktualnościWideoTapetyTestyForum
Strona Główna » Recenzje » Książki

Grzegorz Nowik – „Zanim złamano «Enigmę»… rozszyfrowano «Rewolucję»”

Podziel się z innymi:

Weź udział w dyskusji

   Zobacz całą galerię (1)

Grzegorz Nowik – „Zanim złamano «Enigmę»… rozszyfrowano «Rewolucję». Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918–1920”. Wydawnictwo Rytm/NCK/PAN/Muzeum Józefa Piłsudskiego, 2011. Stron: 1408. ISBN: 978-83-7399-425-6.
Grzegorz Nowik – „Zanim złamano «Enigmę»… rozszyfrowano «Rewolucję». Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918–1920”. Wydawnictwo Rytm/NCK/PAN/Muzeum Józefa Piłsudskiego, 2011. Stron: 1408. ISBN: 978-83-7399-425-6.

   Zobacz całą galerię (1)
Rzadko, bardzo rzadko się zdarza (właściwie to nigdy), że recenzujemy drugą część książki, gdy nie pisaliśmy o pierwszej. Jednakże przywilejem naczelnego jest, że to on zasady ustala i w razie potrzeby zmienia. Oto przykład. Bo co prawda nie mieliśmy okazji opowiedzieć naszym Czytelnikom o pierwszym tomie monumentalnej i przełomowej pracy Grzegorza Nowika, ale jest to książka na tyle ważne, że nie wspomnieć o niej wcale – po prostu nie wypada. A dzisiejsza rocznica jest dodatkową ku temu motywacją.

Publikacja wyników badań dra hab. Nowika (a zarazem harcmistrza Nowika) stanowiła przełom – czy może raczej ważny element przełomu – w badaniach historycznych „Cudu nad Wisłą”, tłumaczy bowiem, jaka była tego cudu natura. Wspominanie w tytule o Enigmie jest jak najbardziej na miejscu, bo protoplastami Mariana Rejewskiego i spółki byli właśnie owi cudotwórcy, który dawali polskim dowódcom wgląd w sowieckie plany i rozkazy. Gdyby nie oni, do zwycięstwa potrzebne byłyby nam chyba cuda na miarę czternastego rozdziału Księgi Wyjścia.

Recenzowany tu tom nie stanowi samodzielnej całości, jest tylko jej drugą częścią, chociaż z indeksami liczy sobie bite 1400 (sic!) stron. Koszt jest równie imponujący: sto złotych. Ale też trzeba przyznać, że jest to książka niezwykle ładnie wydana, a taka masa papieru i lakierowana twarda okładka swoje kosztować muszą. Z drugiej strony, co komu po papierze i okładce, kiedy treść niewarta funta kłaków?

Tu natomiast treść jest na wagę złota, co sprawia, że zakupienie tej książki „za Jagiełłę” będzie dla Czytelnika zainteresowanego tematem nader opłacalną inwestycją. I wcale nie trzeba się szczególnie interesować wojną polsko-bolszewicką. Równie cenna będzie ta książka dla badaczy historii kryptografii czy historii wywiadu. Jest to z pewnością jedna z najwartościowszych pozycji, jakie kiedykolwiek czytałem.

Nie wiem jednak, czy „czytałem” jest to najbardziej odpowiednim czasownikiem. Może raczej „zapoznałem się”, gdyż tej publikacji tak naprawdę przeczytać się nie da. Jest zbyt obszerna na to, aby zapoznawać się z nią in toto, jak z każdą zwykłą książką. Jeśli ktoś nie jest badaczem (sam wie wówczas najlepiej, czego szuka, a dzięki porządnym indeksom pewnie dość szybko to znajdzie), powinien ją sobie oszczędnie dozować albo wybierać jedynie najciekawsze dla samego siebie fragmenty.

O tym, jak wysoka jest ranga tej książki świadczy obszerny fragment, który Autor poświęcił polemice z Lechem Wyszczelskim – a wspominam o tym, bo jest to fragment bodaj najśmieszniejszy. Daleki jestem od sugerowania, że Nowik Wyszczelskiego ośmiesza, odnoszę jednak wrażenie, że z premedytacją zeń kpi. Nie bez podstaw jednak i nie bez przyczyny. Według Wyszczelskiego to, że (tu cytat za Nowikiem, s. 42) „ani u Piłsudskiego, ani u sztabowców nie ma najmniejszej wzmianki o tym, ażeby informacje kryptologów służyły im do podejmowania konkretnych decyzji operacyjnych”, dowodzi, że nie służyły lub że takich informacji nie mieli. Tymczasem mieli i służyły, co Nowik udowodnił już wcześniej ponad wszelką rozsądną wątpliwość, a fakt, że się tym nie przechwalali, wynika z najprostszej możliwej przyczyny, której na imię „Tajemnica Wojskowa”. Jeśli publikacja wzbudza takie kontrowersje, a jednocześnie Autor potrafi tak przekonywająco bronić swoich racji (czego wielu nie umie, niestety) – znaczy to, że warto samemu zapoznać się z przedmiotem sporu.

No i jeszcze wypadałoby odpowiedzieć na jedno pytanie: czy jest sens kupować tylko jeden tom? Moim zdaniem tak, o ile wcześniej dokona się porządnego rozpoznania. Oba tomy mają obszerne i szczegółowe spisy treści, dzięki którym można wyrobić sobie zdanie na temat ich przydatności. Omawiany tutaj tom drugi traktuje szczegółowo o kluczowym, najmocniej zakorzenionym w naszej świadomości fragmencie wojny: o samej bitwie warszawskiej. Wciąż zresztą żałuję, iż mam na półce jedynie drugi tom, gdyż kiedy muszę sięgnąć po informacje z pierwszego – a zdarza się to raz na jakiś czas – korzystać muszę z „pożyczanek”. Chyba w końcu zainwestuję w część pierwszą, do czego zachęcam także szanownych Czytelników.



Data dodania: 15.08.2011 · Data modyfikacji: 15.08.2011· Liczba wyświetleń: 886

Zobacz inne artykuły w tej kategorii

Efraim Zuroff 8211 8222Łowca nazistów8221Efraim Zuroff – „Łowca nazistów”
Adam Stankiewicz
Wyobraźmy sobie następującą sytuację dziejącą się obecnie w Wiedniu, Buenos Aires lub Splicie: przemierzamy ulicę, przed nami idzie starszy pan, elegancko ubrany, podtrzymuje się laską i odpowiada z uśmiechem na nasze „dzień dobry”. Wygląda na 85–90 lat. Czy patrząc na niego widzimy zbrodniarza wojennego? Absolutnie nie. Ot, miły człowiek z sąsiedztwa. Efraim Zuroff widzi w nim oprawcę z obozu w Mauthausen, komendanta obozu w chorwackim Jasenovacu czy kata z Rygi i zrobi wszystko by postawić sędziwego staruszka przed sądem.
Niemiecka piechota w II wojnie światowej  Chris Bishop"Niemiecka piechota w II wojnie światowej" - Chris Bishop
Jakub Radecki
Piechota stanowi rdzeń sił zbrojnych każdego państwa. Co by nie myśleć o niemieckim potencjalne zbrojnym z lat 1933-1945 podstawę potęgi Wehrmachtu tworzyły dywizje piechoty.

Skomentuj artykuł i dołącz do dyskusji!

AutorAutor
Redakcja  
Łukasz Golowanow

Liczba artykułów autora: 295
AutorPatronat medialny

Katastrofa Zwycięzców
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl pragnie szerzyć wiedzę o historii Polski i świata, ze szczególnym uwzględnieniem najintensywniejszego i najstraszniejszego z jej przejawów: historii wojen oraz narzędzi używanych do ich prowadzenia. Publikujemy teksty zarówno uznanych badaczy ze stopniami naukowymi, jak i doświadczonych pasjonatów, niemniej jednak na pierwszym miejscu niezmiennie stawiamy jakość.

Zobacz nasze profile:
       
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl zarejestrowano w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczono symbolem: ISSN 2082-7903.
Transport i przeprowadzki pomocne podczas tworzenia relacji realizuje firma Przeprowadzki Łódź, lider w dziedzinie transportu samochodowego.