Tajwańskie władze oficjalnie przyznają, że nowa chińska rakieta balistyczna Dongfeng-16 stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wyspy. Po raz pierwszy informację tę podał w parlamencie dyrektor generalny Narodowego Biura Obrony Tsai De-sheng, odpowiadając na pytanie ze strony jednego z deputowanych z ramienia Kuomintangu zasiadających w komisji obrony i spraw zagranicznych.
Dyrektor Tsai De-sheng przyznał, że spośród wszystkich typów chińskiej broni mogących atakować cele po drugiej stronie Cieśniny Tajwańskiej Dongfeng-16 ma największy zasięg i siłę. Zapytany, czy opracowano tę rakietę właśnie z myślą o ataku na Tajwan, Tsai odparł, że żadna chińska broń nie powstała wyłącznie z myślą o Tajwanie. Podkreślił, że chociaż Pekin stara się stworzyć wrażenie, iż chodzi tylko o uniemożliwienie wyspie ogłoszenia niepodległości, jest to wyłącznie zasłona dymna mająca złagodzić obawy innych państw.
Tsai nie odpowiedział na pytanie, czy nowa rakieta jest zdolna do przenoszenia więcej niż jednej głowicy.
(globalsecurity.org)
Zobacz też:
Stany Zjednoczone zmodernizują tajwańskie F-16 (?). Tureccy prokuratorzy zażądali kary pozbawienia wolności od piętnastu do dwudziestu pięciu lat dla 364 oficerów wojskowych, zarówno tych którzy służą obecnie w tureckiej armii, jak i tych, którzy odeszli ze służby. Większość z oskarżonych już dawno temu została zatrzymana i przebywa w więzieniach.
Nadburmistrz Tokio zapowiedział wykupienie przez władze miejskie spornych Wysp Senkaku. Taka zapowiedź wywołała konsternację nie tylko zagranicą, ale także wśród samych Japończyków.