konflikty
Strona głównaHistoriaMilitariaRecenzjeAktualnościWideoTapetyTestyForum
Strona Główna » Relacje

D-Day Hel 2010

Podziel się z innymi:

Weź udział w dyskusji

   Zobacz całą galerię (20)





















   Zobacz całą galerię (20)
Z roku na rok w naszym kraju przybywa imprez historycznych, które w przyjaznej i ciekawej formie przedstawiają wydarzenia z dawnych lat. Cieszą się one także coraz większym zainteresowaniem ze strony ludzi je odwiedzających. Od kiedy Wojsko Polskie opuściło helski cypel, co jakiś czas obejmują go we władanie wojska amerykańskie, brytyjskie i niemieckie. A dokładniej: rekonstruktorzy wcielający się w żołnierzy tych armii. Od kilku lat na końcu Półwyspu Helskiego odbywa się rekonstrukcja wydarzeń z 6 czerwca 1944 roku – lądowania aliantów w Normandii. W tym roku byliśmy tam i my.


D-Day Hel nie jest jak wiele podobnych wydarzeń impreza jednodniową. Trwa cały tydzień sierpnia. Jego zwieńczeniem jest główna inscenizacja lądowania na plaży, jednak wcześniej przez wszystkie dni na terenie samego miasta Helu i w okolicznych lasach mają miejsce inne, pomniejsze rekonstrukcje walk z Normandii z lata 1944 roku. Oprócz tego organizowane są wystawy historycznego sprzętu, pokazy filmowe o odpowiedniej tematyce czy historyczne prezentacje połączone z lekkimi w formie wykładami o wydarzeniach z tamtych dni. Przez cały czas na ulicach można spotkać przechadzających się ludzi w mundurach z epoki – tworzy to bardzo ciekawy klimat.

Iimprezę organizuje kilka grup rekonstrukcyjnych i prywatni kolekcjonerzy sprzętu z Muzeum Broni Pancernej i Militariów im. Franciszka Biera z Bielska-Białej na czele. Dzięki ich staraniom mieszkańcy i licznie przebywający w tym czasie mieście turyści mieli okazję obejrzeć na przykład Shermana, Bren Carriera, amfibię DUKW, Kübelwagena i wiele rodzajów sprzętu, który w innych okolicznościach najczęściej spotykany jest w muzeach. Tutaj można było zobaczyć te maszyny w ruchu, nawet w wodzie – w końcu jak desant to desant.

Kawałek plaży przygotowany do rekonstrukcji naprawdę przypominał to, co znamy na przykład z „Szeregowca Ryana”. Był niemiecki bunkier, okopy z karabinami maszynowymi, miny, zapory przeciwczołgowe i przeciwdesantowe, zasieki z drutu kolczastego i dużo Niemców przygotowanych na odparcie desantu. Pokaz przebiegał dynamicznie, organizatorzy postarali się i zastosowali urządzenia pirotechniczne, których wybuchy były bardzo efektowne i wzbudzały aplauz licznie zgromadzonej publiczności. Było dużo hałasu i ognia maszynowego, trup się ścielił gęsto, ale w końcu dzielni G.I.s zdobyli pozycje Niemców, czym zasłużyli sobie na brawa od widzów. Ponieśli przy tym jednak spore straty, nie wyjmując Shermana i DUKW, które oberwały z niemieckiego działa.

D-Day Hel na stałe wpisał się już do kalendarza imprez militarnych. Jest to spora atrakcja dla przebywających w okolicy turystów, a także dla mieszkańców Trójmiasta, ponieważ dzięki niedrogim statkom kursującym na Hel można się tam dostać w dwie godziny bez konieczności stania w wielkich korkach, jakie co roku tworzą się wzdłuż trasy na półwysep. Jeśli za rok będziecie przebywać w okolicy, zachęcam do poświęcenia chociaż jednego dnia na zobaczenia D-Day Hel.



Data dodania: 17.10.2010 · Data modyfikacji: 17.10.2010· Liczba wyświetleń: 1296

Zobacz inne artykuły w tej kategorii

Konferencja prasowa Jurija Felsztinskiego
Konferencja prasowa Jurija Felsztinskiego
Michał Żakowski
18 maja AD 2007 niepozorna ekipa Konfliktów Zbrojnych w postaci jednego redaktora i osoby towarzyszącej udała cię do Centrum Prasowego PAP w celu odwiedzenia konferencji Jurija Felsztinskiego, współautora książki "Wysadzić Rosję".
Jarmark Joannicki w SkarszewachJarmark Joannicki w Skarszewach
Maciej Hypś
Historia naszego państwa jest długa i skomplikowana. Na przestrzeni wieków poszczególne ziemie wielokrotnie przechodziły z rąk do rąk, zmieniając właścicieli. Nie obywało się bez wojen, procesów i rozlewów krwi. W dawniejszych czasach, gdy państwa w dzisiejszym rozumieniu tego słowa nie były jedynymi podmiotami zarządzającymi danym terytorium, działo się tak jeszcze częściej, a jednym z przykładów mogą być położone na Kociewiu Skarszewy.

Skomentuj artykuł i dołącz do dyskusji!

AutorAutor
Redakcja  
Maciej Hypś

Liczba artykułów autora: 654
AutorPatronat medialny

Berlińskie Wrota
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl pragnie szerzyć wiedzę o historii Polski i świata, ze szczególnym uwzględnieniem najintensywniejszego i najstraszniejszego z jej przejawów: historii wojen oraz narzędzi używanych do ich prowadzenia. Publikujemy teksty zarówno uznanych badaczy ze stopniami naukowymi, jak i doświadczonych pasjonatów, niemniej jednak na pierwszym miejscu niezmiennie stawiamy jakość.

Zobacz nasze profile:
       
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl zarejestrowano w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczono symbolem: ISSN 2082-7903.
Transport i przeprowadzki pomocne podczas tworzenia relacji realizuje firma Przeprowadzki Łódź, lider w dziedzinie transportu samochodowego.