konflikty
Strona głównaHistoriaMilitariaRecenzjeAktualnościWideoTapetyTestyForum
Strona Główna » Relacje

Air Show - Kecskemét 2010

Podziel się z innymi:

Weź udział w dyskusji

   Zobacz całą galerię (74)

Biało-Czerwone Iskry w przelocie grupowym
Biało-Czerwone Iskry w przelocie grupowym

C-27J Spartan w czasie pokazu dynamicznego w Kecskemet
C-27J Spartan w czasie pokazu dynamicznego w Kecskemet

Breitling Jet Team
Breitling Jet Team

Słowacki MiG-29 w kamuflażu pikselowym
Słowacki MiG-29 w kamuflażu pikselowym

F-5 ze Szwajcarii
F-5 ze Szwajcarii

Holenderski F-16 Solo Display
Holenderski F-16 Solo Display

Chorwacki zespół Wings of Storm
Chorwacki zespół Wings of Storm

Należący do Hiszpanii F/A-18
Należący do Hiszpanii F/A-18

Francuski myśliwiec Rafale
Francuski myśliwiec Rafale

Francuski myśliwiec Rafale
Francuski myśliwiec Rafale

Zespół akrobacyjny Turkish Stars na F-5
Zespół akrobacyjny Turkish Stars na F-5

Czeski samolot wielozadaniowy L-159
Czeski samolot wielozadaniowy L-159

Belgijski F-16 MLU
Belgijski F-16 MLU

Należący do Hiszpanii Mirage F-1
Należący do Hiszpanii Mirage F-1

Należący do Hiszpanii Mirage F-1
Należący do Hiszpanii Mirage F-1

Aermacchi MB-339 z Frecce Tricolori
Aermacchi MB-339 z Frecce Tricolori

Włoski zespół Frecce Tricolori w pełnym składzie
Włoski zespół Frecce Tricolori w pełnym składzie

Włoski zespół Frecce Tricolori w pełnym składzie
Włoski zespół Frecce Tricolori w pełnym składzie

Malowanie włoskiej flagi przez Frecce Tricolori
Malowanie włoskiej flagi przez Frecce Tricolori

JAS 39
JAS 39 "eskortuje" An-26

Kamow Ka-26
Kamow Ka-26

Izraelski F-16 z podczepionym zasobnikiem Litening
Izraelski F-16 z podczepionym zasobnikiem Litening

Amerykański F-15E Strike Eagle
Amerykański F-15E Strike Eagle

Typhoon należący do Luftwaffe
Typhoon należący do Luftwaffe

Niemieckie Tornado
Niemieckie Tornado

Su-27 sił powietrznych Ukrainy
Su-27 sił powietrznych Ukrainy

Słowacki MiG-29 w malowaniu
Słowacki MiG-29 w malowaniu "tygrysim"

C-27J Spartan na pierwszym planie, a w tle C-130 Herkules
C-27J Spartan na pierwszym planie, a w tle C-130 Herkules

MRAP
MRAP

Wystawa sprzętu węgierskich wojsk lądowych
Wystawa sprzętu węgierskich wojsk lądowych

Węgierski Mi-24 w efektownym kamuflażu
Węgierski Mi-24 w efektownym kamuflażu

Typhoon należący do lotnictwa Austrii
Typhoon należący do lotnictwa Austrii

Motorower węgierskich sił powietrznych
Motorower węgierskich sił powietrznych

Chorwacki zespół Wings of Storm w czasie mijanki
Chorwacki zespół Wings of Storm w czasie mijanki

Samolot wielozadaniowy AMX
Samolot wielozadaniowy AMX

Francuski myśliwiec Rafale zaraz po starcie
Francuski myśliwiec Rafale zaraz po starcie

Belgijski F-16 MLU Demo Team w efektownym malowaniu
Belgijski F-16 MLU Demo Team w efektownym malowaniu

Cztery Gripeny i Dwa MiGi-29 z Sił Powietrznych Węgier
Cztery Gripeny i Dwa MiGi-29 z Sił Powietrznych Węgier

C-27J Spartan w czasie pokazu dynamicznego
C-27J Spartan w czasie pokazu dynamicznego

L-39 Albartos grupy Breitling Jet Team
L-39 Albartos grupy Breitling Jet Team

L-39 Albartos grupy Breitling Jet Team
L-39 Albartos grupy Breitling Jet Team

C-17 Globmaster III ze wspólnej jednostki wszystkich państw NATO ale formalnie należący do Węgier
C-17 Globmaster III ze wspólnej jednostki wszystkich państw NATO ale formalnie należący do Węgier

Cztery F-5 z Patrouille Suisse
Cztery F-5 z Patrouille Suisse

Miłe panie i panowie z
Miłe panie i panowie z "hippisowskiego" VW rozdawali widzom orzeźwiające napoje

Francuski myśliwiec Rafale
Francuski myśliwiec Rafale

Zespół akrobacyjny Turkish Stars
Zespół akrobacyjny Turkish Stars

Zespół akrobacyjny Turkish Stars
Zespół akrobacyjny Turkish Stars

Belgijski F-16 MLU Solo Display
Belgijski F-16 MLU Solo Display

Frecce Tricolori w przelocie tuż nad czubkami drzew
Frecce Tricolori w przelocie tuż nad czubkami drzew

Biało-Czerwona Iskra numer 8 kołuje na start
Biało-Czerwona Iskra numer 8 kołuje na start

Biało-Czerwone Iskry wykonują mijankę
Biało-Czerwone Iskry wykonują mijankę

Węgierski JAS 39 kołuje na start
Węgierski JAS 39 kołuje na start

Rumuński MiG-21 Lancer kołuje po pokazie, w tle prezentuje się Mi-24
Rumuński MiG-21 Lancer kołuje po pokazie, w tle prezentuje się Mi-24

Startuje C-130 Herkules
Startuje C-130 Herkules

Trójka z zespołu Breitling w niskim przelocie
Trójka z zespołu Breitling w niskim przelocie

Breitling Jet Team
Breitling Jet Team

Mijanka w wykonaniu grupy Breitling
Mijanka w wykonaniu grupy Breitling

Szwajcarski F/A-18 Hornet kołuje po pokazie - dobrze widoczne złożone skrzydła
Szwajcarski F/A-18 Hornet kołuje po pokazie - dobrze widoczne złożone skrzydła

Słowacki MiG-29
Słowacki MiG-29

Pilatus PC-9 z chorwackiego zespołu Wings of Storm
Pilatus PC-9 z chorwackiego zespołu Wings of Storm

Rowery - dosyć szybki, a na pewno zdrowy środek transportu na lotnisku
Rowery - dosyć szybki, a na pewno zdrowy środek transportu na lotnisku

Turecki pilot koncentruje się przed pokazem
Turecki pilot koncentruje się przed pokazem

Zespół Turkish Stars
Zespół Turkish Stars

Belgijski F-16 MLU Solo Display defiluje przed publicznością po pokazie
Belgijski F-16 MLU Solo Display defiluje przed publicznością po pokazie

Aermacchi MB-339 z Frecce Tricolori
Aermacchi MB-339 z Frecce Tricolori

Stojanka pełna wspaniałych maszyn, dym widoczny w tle to działo szykujących się do startu Włochów z Frecce Tricolori
Stojanka pełna wspaniałych maszyn, dym widoczny w tle to działo szykujących się do startu Włochów z Frecce Tricolori

Frecce Tricolori w szybkim przelocie
Frecce Tricolori w szybkim przelocie

Rozejście w wykonaniu Frecce Tricolori
Rozejście w wykonaniu Frecce Tricolori

Węgierski MiG-29 w okolicznościowym kamuflażu
Węgierski MiG-29 w okolicznościowym kamuflażu

L-39 Albatros z Breitlinga
L-39 Albatros z Breitlinga

Słowacki MiG-29
Słowacki MiG-29

Pilatus PC-9 z chorwackiego zespołu Wings of Storm
Pilatus PC-9 z chorwackiego zespołu Wings of Storm



   Zobacz całą galerię (74)
Na początku sierpnia co kilka lat w położonym około 60 kilometrów na południe od Budapesztu Kecskemécie odbywają się jedne z większych w tej części Europy pokazy lotnicze. Normalnym cyklem był okres dwuletni, jednak poważny kryzys gospodarczy, jaki dotknął naszych bratanków, spowodował, że pokazy odbyły się dopiero w roku 2010 zamiast rok wcześniej. Podobnie jak to miało miejsce ostatnim razem, wybraliśmy się tam, aby przeprowadzić dla Was relację.

Nie licząc berlińskiego ILA, gdzie jednak pokazy były tylko dodatkiem do części targowej, pokazy w Kecskemécie były największą tego typu imprezą w tym sezonie w okolicach naszego kraju. We wrześniu odbywa się jeszcze CIAF przeniesiony z Brna do Hradec Králové, jednak w tym roku jego program nie prezentuje się tak okazale. Węgierskie dwudniowe pokazy obfitowały w maszyny cywilne i wojskowe – główną część stanowiły występy kilku zespołów akrobacyjnych i maszyn bojowych. Muszę przyznać, że były to najlepsze pokazy, jakie widziałem w ostatnich latach. Może dlatego, że w końcu pogoda była idealna i obyło się bez incydentów, czego nie można powiedzieć o dwóch ostatnich edycjach pokazów w Radomiu.

Zanim jednak przejdziemy do części dynamicznej pokazów, poświęćmy parę słów wystawie statycznej. Można na niej było zobaczyć wszystkie maszyny wykorzystywane aktualnie przez lotnictwo węgierskie i trochę maszyn zabytkowych. Ciekawostkę stanowił śmigłowiec Ka-26 w wersji transportowej. Przeważnie tego typu maszyny spotkać można na rosyjskich okrętach lub ogólnie w lotnictwie marynarki, ale jak się okazuje, i Węgrzy z nich korzystali. Byli także goście zagraniczni. Tu największą atrakcją była zdecydowanie ekspozycja lotnictwa Izraela składająca się z dwóch F-16 z ciekawymi zasobnikami i uzbrojeniem oraz Herculesa. Maszyny z tego kraju rzadko można spotkać na jakichkolwiek pokazach w Europie. Innymi ciekawymi maszynami były dwa amerykańskie F-15 i ukraiński Su-27. Wielka szkoda, że nie mogliśmy tych maszyn podziwiać w powietrzu. Pozostałe maszyny to raczej standard na pokazach w naszym regionie: JAS 39 z Czech, Węgier i Szwecji, EF-2000 z Luftwaffe, F-16 z Belgii i Holandii, amerykański C-130 Hercules czy hiszpańska CASA C-295. Na wyróżnienie zasługuje słowacki MiG-29 w niecodziennym kamuflażu i rumuński, zmodernizowany przy współpracy z Izraelem, MiG-21 Lancer.

Na ziemi można było zobaczyć także ekspozycję węgierskich wojsk lądowych, które zaprezentowały szeroki wachlarz wyposażenia, począwszy od wszelkiej maści ciężarówek przez różnorakie wersje transporterów opancerzonych i wozów technicznych aż po czołgi i MRAP-a. Poza tym ostatnim wszystkie pojazdy były udostępnione dla publiczności, z czego oczywiście najbardziej cieszyły się dzieci, które mogły zasiąść we wnętrzach maszyn. Lądową część pokazów uzupełniały liczne stoiska z jedzeniem, zabawkami, pamiątkami i wszystkim, co powinno być sprzedawane w czasie takiej imprezy. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się szczególnie oficjalne stoiska zespołów akrobacyjnych.

Zespołów akrobacyjnych w powietrzu zaprezentowało się aż sześć: Biało-Czerwone Iskry, Turkish Stars, chorwaccy Wings Of Storm, prywatny Breitling Jet Team, helwecki Patrouille Suisse i włoskie Frecce Tricolori. Wszystkie zaprezentowały się co najmniej dobrze, ale zdecydowanie najlepszy pokaz dał obchodzący w tym roku pięćdziesięciolecie istnienia zespół z Italii. Można go z pewnością ustawić w jednym szeregu z Red Arrows czy Patrouille de France. Włosi lubują się w obfitym używaniu dymu, dzięki któremu pokaz był jeszcze bardziej efektowny dla szerokiej publiczności, czego nie można powiedzieć o fotografach, którym dym utrudniał pracę. Serca miejscowych lotnicy podbili szczególnie namalowaniem na niebie węgierskiej flagi. Turcy nie dość, że dobrze latali, to jeszcze mieli świetnego komentatora, który ubarwiał pokaz komentarzem przywodziącym na myśl arabskich kupców zachwalających towar. Szwajcarzy byli jak zawsze solidni, ale ile razy ich widzę, wydaje mi się, że brakuje im nieco fantazji – dla mnie to są wspaniali rzemieślnicy, ale nie artyści. Jak można dobrze wykorzystać F-5, pokazują właśnie wcześniej wspomniani Turcy. W tym zestawieniu Polacy, choć latali na najgorszych samolotach, nie mają się czego wstydzić.

Drugim elementem, który zawsze na pokazach wzbudza największe emocje, są oczywiście dynamiczne pokazy współczesnych myśliwców. Tych w Kecskemécie również był szeroki wybór. JAS 39 Gripen zaprezentował się aż trzykrotnie – węgierski, czeski i szwedzki. Ten ostatni latał najkrócej i moim zdaniem najsłabiej. Na kilkuminutowy pokaz przyleciał prosto z Austrii Typhoon, który był ciekawostką właśnie o tyle, że pochodził z tego kraju – przeważnie na pokazach w tych maszynach prezentują się Niemcy bądź Brytyjczycy. Efektownie zaprezentował się francuski Rafale. Tradycyjnie już duże wrażenie w powietrzu robią MiG-i-29, głównie ze względu na hałas, ale tym razem także ze względu na ciekawe malowanie – słowacki w kamuflażu pikselowym, a węgierski w specjalnym malowaniu okolicznościowym. Co najmniej równie głośne były dwa Hornety – szwajcarski i hiszpański. Lotnicy z tego drugiego kraju pokazali także rzadko już spotykanego Mirage’a F-1. Można powiedzieć, że niemal tradycyjnie najlepiej zaprezentowali się Belgowie i Holendrzy na swoich F-16. Wynika to zapewne z faktu, że funkcjonuje u nich takie coś jak Demo Team, zespół akrobacyjny składający się z jednego tylko samolotu. W dodatku bardzo ładnie pomalowanego samolotu; o ile holenderski lata już drugi czy trzeci sezon w tych samych barwach, o tyle belgijski zaprezentował się w pięknym malowaniu w różnych odcieniach niebieskiego, granatu i szarego.

Ciekawy elementem pokazów była symulowana walka powietrzna pary Gripenów z parą MiG-ów-29 (wygrały te pierwsze). Pokazano także kilka innych inscenizacji, na przykład przechwycenie transportowego Ana-26, nalot JAS 39 na cele naziemne czy pokaz akcji śmigłowców bojowych Mi-24 osłaniających Mi-8. Wszystko zakończyło się przelotem formacji złożonej z kilku typów maszyn, na wzór naszego „Grota”. Pokazy w powietrzu uzupełniały samoloty zabytkowe i akrobacyjne oraz śmigłowce. Można było zobaczyć starego L-29 Delfin, jeszcze starszego C-47, serbskiego Galeba czy Alpha Jeta należącego do Red Bulla. Podobnie jak na ziemi tak i w powietrzu ciekawostką był zmodernizowany rumuński MiG-21 Lancer.

Pokazy należy uznać za ze wszech miar udane. Przez dwa dni pogoda była niemal idealna i zrealizowano pełen program. Licznie zgromadzeni widzowie nie nudzili się ani przez moment. Jedna maszyna lądowała, inna już szykowała się do startu. Był to weekend od rana do wieczora wypełniony pokazami. Także od strony organizacyjnej nie można nic Węgrom zarzucić. Jeżeli impreza będzie rozwijała się w takim tempie, być może stanie się jednym z najważniejszych punktów lotniczego sezonu na kontynencie. Wiem, że to kawałek drogi z naszego kraju – choć z południa nie aż tak daleko – ale bardzo zachęcam wszystkich do odwiedzenia następnej edycji tych pokazów.



Data dodania: 17.09.2010 · Data modyfikacji: 17.09.2010· Liczba wyświetleń: 1343

Zobacz inne artykuły w tej kategorii

I znowu wybuchła wojna8230 Inscenizacja walk o TczewI znowu wybuchła wojna… Inscenizacja walk o Tczew
Przemysław Zieliński
Rekonstrukcja polsko-niemieckiej bitwy o miasto z 1 września 1939 roku była główną atrakcją Pikniku Militarno-Historycznego, który odbył się w ostatni weekend w Tczewie.
Radom Air Show 2011Radom Air Show 2011
Maciej Hypś
Wreszcie się udało. Po dwóch poprzednich, bardzo nieudanych, zakończonych śmiertelnymi wypadkami edycjach z lat 2007 i 2009, tym razem pokazy lotnicze w Radomiu były wspaniałe. Nie tylko dlatego, że wszystko przebiegło bezpiecznie, ale też dzięki wyśmienitej pogodzie, interesującej liście uczestników i niezłej organizacji. Oczywiście było kilka rzeczy, do których można się przyczepić – i wspomnimy o nich dalej – ale ogólnie trzeba powiedzieć, że tegoroczny Air Show wypadł porównywalnie do bardziej znanych imprez tego typu w Europie.

Skomentuj artykuł i dołącz do dyskusji!

AutorAutor
Redakcja  
Maciej Hypś

Liczba artykułów autora: 654
AutorPatronat medialny

Berlińskie Wrota
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl pragnie szerzyć wiedzę o historii Polski i świata, ze szczególnym uwzględnieniem najintensywniejszego i najstraszniejszego z jej przejawów: historii wojen oraz narzędzi używanych do ich prowadzenia. Publikujemy teksty zarówno uznanych badaczy ze stopniami naukowymi, jak i doświadczonych pasjonatów, niemniej jednak na pierwszym miejscu niezmiennie stawiamy jakość.

Zobacz nasze profile:
       
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl zarejestrowano w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczono symbolem: ISSN 2082-7903.
Transport i przeprowadzki pomocne podczas tworzenia relacji realizuje firma Przeprowadzki Łódź, lider w dziedzinie transportu samochodowego.