Holocaust, shoah, zagłada – któregokolwiek słowa byśmy użyli, tyczą się eksterminacji Żydów w latach czterdziestych XX wieku. Ta hańba ludzkości zrodziła się w umysłach wielu ludzi, ogarniętych antysemityzmem i chorą nienawiścią, która prawie zawsze jest przyczyną zbrodni. Artykuł ten ma na celu przybliżenie Czytelnikowi drogi, jaką pokonała ludzkość w antysemityzmie od starożytnego Egiptu do rozpoczęcia eksterminacji Żydów w latach czterdziestych XX wieku. Pisząc w niniejszym artykule wyraz „antysemityzm”, mam na myśli uprzedzenia i dyskryminację Żydów, jako grupy społecznej i religijnej, a nie, jak to czasami ma miejsce, wszystkich ludzi pochodzenia semickiego.
Starożytność
Antysemityzm był obecny w historii ludzkości od dawna. Pierwsze wzmianki mówią o mordach na tle religijno-społecznym w czasach przedchrześcijańskich w Egipcie i Grecji. Także w cesarstwie rzymskim po edykcie tesalońskim z 380 roku naszej ery dochodziło do mordów o podłożu religijnym. To właśnie kwestie wiary zapoczątkowały antysemityzm w świecie antycznym i chrześcijańskim. W czasach starożytnych, monoteistyczna religia Izraelitów stała w konflikcie z politeistycznymi religiami Egipcjan, Greków i Rzymian. Wiara mojżeszowa była wolna od niemoralnych mitów i okrutnych rytuałów, w opozycji do innych religii. Ponadto judaizm zabrania oddawania czci obrazom, posągom i innym dziełom sztuki w myśl zasady, że Bóg ma nieskończony majestat i jest bytem doskonałym, na którego podobieństwo został stworzony człowiek.
W VII wieku naszej ery w Europie zdominowanej przez chrześcijan kolejne synody odbywające się na terenie dzisiejszej Francji i Hiszpanii ograniczały relacje żydowsko-chrześcijańskie. W myśl tych edyktów, przymuszano dorosłych i dzieci wyznania mojżeszowego do nawracania się na religię chrześcijańską. Powszechnym zjawiskiem w tamtych czasach były dysputy, w których brali udział duchowni chrześcijańscy i zmuszani do tego rabini. Na ich podstawie wykazywano także, że to Żydzi są winni śmierci Chrystusa.
W XI wieku doszło we Francji do pierwszych dużych wypędzeń Żydów z Orleanu i Moguncji. W trakcie pierwszych wypraw krzyżowych w Nadrenii dość często dochodziło do samosądów i mordów. Podobne wypadki miały miejsce w zdobytej przez krzyżowców Jerozolimie (1099). W wielu miejscowościach ówczesnej Europy, w szczególności po soborze Laterańskim V (1512–1517), wprowadzano coraz to nowe restrykcje dotyczące Żydów, takie jak zakaz leczenia chrześcijan, obowiązek noszenia żółtych naszywek na ubraniach, wysokich czapek czy zamieszkiwania całej grupy Żydów w jednym miejscu, czego przykładem jest wyspa Ghetto Nuovo koło Wenecji. Średniowiecze to okres wypędzeń całych populacji Żydów z obszarów Francji (XIII–XIV wiek), Anglii (1290), Hiszpanii i Portugalii (1492–1497). Żydzi jako grupa byli oskarżani o różne przestępstwa: mordy rytualne, bezczeszczenie hostii, zamordowanie Jezusa (zanegowane dopiero przez Sobór Watykański II), zatruwanie studni, rozsiewanie chorób i epidemii, kontakty z szatanem, okradanie ludności. Wspomniane okradanie było powiązane z tym, że niektórzy Żydzi ze względu na znajomość rachunków byli poborcami podatków – czyli de facto „okradali” ludność na rozkaz możnowładców. Żydom zabroniono wznoszenia nowych synagog, zmiany miejsca pobytu bez zezwolenia i pożyczania na procent.
W efekcie prześladowań w zachodniej Europie, Żydzi zaczęli migrować na wschód, a głównie na tereny ówczesnej Polski, co miało miejsce między XI a XV wiekiem. Migracja ta podyktowana była szeroką tolerancją religijną i sytuacją ekonomiczną na tych terenach. Nie bez przyczyny najbardziej tolerancyjny kraj Europy, czyli Rzeczpospolita Obojga Narodów, była zwana przez samych Żydów paradius Judaeorum.
Nowożytność
Antysemityzm w Europie między powstaniem reformacji a XIX nie osłabł. Dalej dochodziło do lokalnych pogromów, konfiskat majątków i kultywowania przesądów dotyczących Żydów. W XIX wieku rozwinął się do tego nacjonalizm, uznający naród na najwyższe dobro i głoszący, że państwo i naród są tylko wtedy, gdy ogół ludzi mówi tym samym językiem oraz ma wspólną historię i kulturę. Na tle haseł nacjonalistów europejskich społeczność żydowska, tak ortodoksyjna jak i laicka, mająca własną kulturę, religię i język, nie mieściła się w pojęciach narodowych. Nacjonalizm dziewiętnastowieczny cechował jeszcze darwinizm społeczny, głoszący w uproszczeniu teorię, że świat ludzki jest tożsamy ze światem zwierzęcym, który cechuje się tym, iż osobniki silniejsze zawsze wygrywają, a słabsze nie mają prawa żyć.
Pod koniec XIX i na początku XX wieku doszło do kilku wydarzeń w Europie mających podtekst nacjonalistyczno-antysemicki – sprawa francuskiego oficera Alfreda Dreyfusa czy pogromy Żydów w carskiej Rosji w latach osiemdziesiątych XIX wieku oraz 1905 roku. Nic zatem dziwnego, że nieortodoksyjni Żydzi garnęli się do nowego ruchu społecznego, jakim był komunizm, z założenia ateistyczny i egalitarny.
Wybuch Wielkiej Wojny zmobilizował milionowe armie na całym świecie. Po obu stronach walczyli ze sobą żydowscy żołnierze w armiach II Rzeszy, Austro-Węgier, Rosji czy Francji. Mimo zaangażowania w narodowe konflikty, Żydzi byli postrzegani w przeważającej większości jako wojenni spekulanci, bankierzy i ci, „co dorobili się na trupach naszych rodaków”. W szczególności takie oskarżenia pojawiały się w pokonanych Niemczech. Republika Weimarska, czyli demokratyczna spadkobierczyni II Rzeszy, była postrzegana przez samych Niemców jako państwo powstałe z dyktatu mocarstw alianckich, na które nałożono ogromną kontrybucję, powodującą kryzys, hiperinflację i ogólne zubożenie społeczeństwa. Na tym gruncie pojawiła się w 1919 roku mała, o zasięgu wówczas regionalnym, partia DAP, przekształcona w 1920 roku w Narodowosocjalistyczną Niemiecką Partię Robotników – NSDAP.