Strona głównaHistoriaMilitariaRecenzjeAktualnościWideoTapetyTestyForumRekrutacja 2011!
Strona Główna » Recenzje » Gry

Battlefield 2

Podziel się z innymi:

Weź udział w dyskusji

   Zobacz całą galerię (3)




   Zobacz całą galerię (3)
BF2 jest sequelem gry Battlefield 1942 lub, jak kto woli, BF Vietnam, choć znacznie bliżej jest spokrewniony z tym drugim tytułem. A to dlatego, że przyjdzie nam walczyć nie w środowisku II-wojennym, a współczesnym. Wciąż jest to FPS z domieszką taktyki oraz pojazdów. Fabuła jest bardzo (nawet podejrzanie bardzo) podobna do tej z gry C&C Generals. Krótko mówiąc: terroryści, Amerykanie, Chińczycy. USA jak zwykle pełni rolę światowego żandarma, zwalczając zarówno Chiny, jak i terrorystów.

Grafika stoi na bardzo wysokim poziomie. BF1942 w swoim czasie wyglądał co najwyżej dobrze, a teraz... Panowie z EA wreszcie wzięli się do roboty. Mapy, na których walczymy, są piękne i świetnie zbudowane. W poprzednim BF'ie miasto składało się z kilku domków, do których nie można było nawet wejść... A tutaj? Owszem, można łazić po domach, ale wpierw trzeba się do nich dostać. Nie jest to łatwe zadanie: trzeba mijać różne ogrodzenia, ruiny, wraki samochodów, skrzynki, trupy... et cetera.
Można się natknąć także na beczki z paliwem, stanowiące (nie)miłą niespodziankę dla zbłąkanego przeciwnika... Modele pojazdów, żołnierzy czy broni są wykonane na podobnym poziomie, choć oglądałem je przy niskim poziomie detali. Jeśli obok nas coś eksploduje, a my to przypadkiem przeżyjemy, ekran rozmazuje się, a z głośników wydobywa się taki stłumiony pisk. Nie umiem tego dobrze opisać, ale pojawiło się to już w Call of Duty.

Samych pojazdów jest mniej niż w prekursorze BF2. Zmieniła się także idea samej gry: w BF1942 tylko w czołgu można było się czuć w miarę bezpiecznie, tutaj zaś lepiej jest poruszać się pieszo. Wspomniałem już, że można biegać 'sprintem'? Przynajmniej ja tak to nazywam, bo jak można biegać z 10 kg żelastwa na plecach ;P No, ale jeśli mus to mus, czasem trzeba skorzystać z jakichś środków transportu. Te dzielą się na samochody, czołgi, transportery, pontony ;P, śmigłowce i samoloty. Nie jest to wcale dużo, każda strona ma po dwa egzemplarze każdego z wymienionych typów. Nowinką w pojazdach są rakiety, większość bowiem jest sterowana na ciepło. Niby nic, ale się przydaje. Aha, siedząc w transporterze opancerzonym, można strzelać przez okienko.
Dodane też dwie nowe profesje: komandos, i żołnierz wsparcia. Pozostałe zostały zmodyfikowane, np. sanitariusz ma defibrylator do reanimowania poległych żołnierzy. Działa tak samo jak strzykawka w Enemy Territory. I tak samo jak w ET medyk rozdaje apteczki, a żołnierz wsparcia amunicję. Całym zespołem (np. USA) kieruje komendant. Do jego dyspozycji oddane są oddziały liczące maks. 6 osób.

Każdy oddział ma dowódcę, który wydaje rozkazy. Nie znaczy to, że trzeba je wykonywać, nie ma obowiązku należeć do oddziału. Deathmatch rulez ;P Kolejna nowinka to artyleria. Autorzy poczynili znaczne postępy. Ten, kto grał w BF1942, wie, jak to się miało ze wsparciem: jedna osoba je wzywała, dwie próbowały strzelać i guzik wychodziło. Tutaj artyleria jest stacjonarna i na dodatek całkowicie automatyczna.
Wystarczy, że komendant lub dowódca któregoś z oddziałów (po zgodzie komendanta) zaznaczy miejsce ostrzału na mapie. A skąd taki ma wiedzieć, czy tam, gdzie strzela ktoś wogóle jest? Wystarczy wezwać samolocik rozpoznawczy albo zeskanować mapę radarem. Żeby utrudnić grę, artylerię, radar oraz stację z samolocikiem można zniszczyć.

Dziwię się jednak autorom, czemu nie poprawili muzyki. W BF1942 jedynie motyw przewodni był porządny, a tu? Po 30 minutach gry musiałem ją wyłączyć. Odwrotnie jest w przypadku efektów dźwiekowych - za nie duży plus. Co prawda na słuchawkach tego nie uświadczymy, ale na zestawie 5.1... Przelatujący nad tobą Su-34 dosłownie zmiata z fotela, podobnie jak eksplozja c4 lub ostrzał artylerii. Podczas strzelania pociskami ppancernymi słychać, jak przebijają pancerz... Cudo! Ciekawostką jest Battlerecorder, umożliwiający rozmowę głosową.

Cóż, nowy Battlefield nie zaskakuje niczym poza grafiką i ogromem. Bowiem wszystko co jest w BF2 pojawiło się już w kilkunastu innych grach.Nowy BF to takie All-In-One ^_^. Jeśli lubisz pograć w internecie w ET czy w CoD albo nawet w dziadka CS'a, polubisz i Battlefielda. Jeśli nie masz neta, nie kupuj tylko pożycz od kolegi. Bo mimo wszystko jest to gra sieciowa.

[ocena]9[/ocena]



Data dodania: 19.11.2006 · Data modyfikacji: 19.11.2006· Liczba wyświetleń: 3011

Zobacz inne artykuły w tej kategorii

Jagged Alliance 2
Jagged Alliance 2
Maciek Lechowski
Dziś przypomnimy sobie nieco starszą już grę, gdyż Jagged Alliance liczy już blisko pięć lat. Cóż z tego, skoro wciąż cieszy się niemałą popularnością wśród fanów tego typu gier. Otrzymujesz zupełnie nieoczekiwanego mail'a. Jego autor niezwłocznie prosi cię o spotkanie.


Korea Forgotten Conflict
Korea: Forgotten Conflict
Deadeye
Konflikt może i zapomniany, jednak gra powinna być tym bardziej zapomniana. Jak do tej pory we wszystkich moich tekstach były gry, które były oceniane pozytywnie. Nadszedł więc czas aby zrecenzować jakąś grę, która jest naprawdę denna. Gra jest jednym z licznych klonów gry Commandos.


Skomentuj artykuł i dołącz do dyskusji!

AutorAutor
Redakcja  
Kuba Pierzchała

Liczba artykułów autora: 7

Komandos - Marcinko
AutorPatronat medialny

Operacja Geronimo
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl pragnie szerzyć wiedzę o historii Polski i świata, ze szczególnym uwzględnieniem najintensywniejszego i najstraszniejszego z jej przejawów: historii wojen oraz narzędzi używanych do ich prowadzenia. Publikujemy teksty zarówno uznanych badaczy ze stopniami naukowymi, jak i doświadczonych pasjonatów, niemniej jednak na pierwszym miejscu niezmiennie stawiamy jakość.

Zobacz nasze profile:
       
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl zarejestrowano w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczono symbolem: ISSN 2082-7903.
Transport i przeprowadzki pomocne podczas tworzenia relacji realizuje firma Przeprowadzki Łódź, lider w dziedzinie transportu samochodowego.