Nowy samolot Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych przystosowany do rozpoznania oraz obserwacji, 10 czerwca br. wykonał pomyślnie swą pierwszą misję bojową. Jego zadaniem było naprowadzanie wsparcia lotniczego oraz nadzorowanie działań połączonych sił. Samolot służy obecnie w 362. Ekspedycyjnym Dywizjonie Rozpoznawczym stacjonującym w Iraku.
MC-12 Liberty jest turbośmigłowym samolotem, z załogą liczącą cztery osoby, który na bieżąca gromadzi i przekazuje informacje o sytuacji na polu walki. Jest to załogowa wersja bezpilotowych statków powietrznych (UAV), które bezustannie patrolują przestrzeń powietrzną nad Irakiem i Afganistanem.
Trzygwiazdkowy generał Gary North, dowódca 9 Grupy Lotniczej oraz Sił Powietrznych USA operujących na Bliskim Wschodzie oraz w Azji Środkowej stwierdził, że Liberty jest "pierwszą w swoim rodzaju”.
Liberty jest maszyną dedykowaną nadzorowi nad siłami lądowymi koalicji – dzięki precyzji dostarczanych przez nią informacji dowódcy połączonych sił mogą podejmować natychmiastowe decyzje.
Projekt Liberty powstał w zaskakująco krótkim czasie – koncepcje jego stworzenia zostały przedstawione zaledwie przed rokiem.
(Stars & Stripes Website)
Smartfony z systemem operacyjnym Android będą siłą napędową dla działań żołnierzy na współczesnym polu walki. Za ich pomocą żołnierze będą dysponować lepszymi zdolnościami poruszania się w terenie ze względu na wytyczanie dokładniejszych tras oraz szybszą lokalizację kolegów z oddziału.
Przywódcy FARC, kolumbijskiej lewicowej partyzantki, mimo wcześniejszych sugestii dotyczących gotowości do podjęcia rozmów z rządem w Bogocie w dalszym ciągu pozostają w opozycji i kontynuują swoją działalność rewolucyjną. Gotowość do walki zadeklarował niedawno Iván Márquez, jeden z komendantów.