Cabal to gra podobna do Operation Wolf. Jesteśmy komandosem, który musi (każda gra ma 4 etapy) przedostać się przez tereny wroga i przy okazji wybić jak najwięcej jego zołnierzy. Gra również powstała na C64. Nasz komandos może poruszać się tylko w lewo lub prawo i celować po całym ekranie. Po bokach ekranu mamy ściany, za którymi możemy się schować. Ściany jak również inne obiekty na widoku można zniszczyć. Jest to wręcz wskazane bo mogą się tam znajdować nowe bronie (z ograniczoną amunicją) lub granaty.
Na planszy ruch jest wielki, czołgi przejeżdżają, czasem przeleci śmigłowiec i nas zaatakuje. Musimy tak długo niszczyć wrogie pojazdy i piechotę aż wskaźnik się zapełni. Wtedy przechodzimy do następnego etapu. Np. Cabal 1: najpierw walczymy na polu, potem w miasteczku, przed lotniskiem i na lotnisku.
Plansze są ładne i kolorowe, pojazdów też jest dużo, dźwięk podobny do tego z Operation Wolf. Na końcu gry czeka na nas pojazd, który trzeba zniszczyć - taki boss.
Podobnie jak w Operation Wolf to wciągająca zabawa na góra godzinę.
Kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że studio 2015 odpowiedzialne za mojego kochanego Medala, zamierza przenieść swój teatr działań ze słonych wód Normandii do wilgotnej dżungli.
Brakthrough jest najgorszą częścią z serii Medal of Honor. Gra oczywiście nie jest totalną porażką. Bardzo trudna... Tylko dla fanów...[[Piaski pustyni]]Akcja drugiego dodatku do Medal of Honor przenosi nas do Afryki, aby poprzez Sycylię zakończyć grę we Włoszech.